Aktualności Analizy Forex Komentarze i opinie

Złoty – spokojny handel we wtorek?, 30.04.2019r.

Podziel się postem:

 

Z jednej strony obserwowane wczoraj wieczorem nieznaczne osłabienie dolara (podbicie EURUSD pod 1,12) nieco pomogło złotemu (reakcja na USDPLN, który zjechał poniżej 3,84), a z drugiej rozczarowanie nocnymi odczytami indeksów PMI z Chin, oraz słabe wyniki spółki Alphabet za I kwartał, które przeceniły ją w notowaniach posesyjnych na Wall Street (indeksy amerykańskiej giełdy flirtują z historycznymi szczytami) mogą podbijać negatywne akcenty podczas wtorkowego handlu na złotym. Na razie jest jednak względnie spokojnie, wydaje się, że istotnym impulsem będą dane ze strefy euro nt. dynamiki PKB za I kwartał o godz. 11:00, oraz szacunki inflacji konsumenckiej z Niemiec o godz. 14:00. Krajowe dane nt. inflacji CPI, które poznamy już o godz. 10:00 mogą mieć mniejsze znaczenie dla sentymentu, gdyż rynki mają świadomość, że nie będą mieć większego przełożenia na działania RPP w najbliższych miesiącach.

Co do odczytu PKB w strefie euro za I kwartał, to na razie publikowane dane z Francji (godz. 7:30), oraz Hiszpanii (godz. 9:00) wypadły nieźle, co nieco zmniejsza ryzyko rozczarowania w/w odczytem.

O czym warto jeszcze pamiętać? Mamy koniec miesiąca i związane z nim przepływy kapitałów, które nie zawsze można racjonalnie wytłumaczyć. Dodatkowo zbliża się polska majówka i związany z tym okres niższej płynności, co może sprzyjać ryzyku „przesunięcia” rynku nawet o kilka groszy. Niemniej ku temu musiałby znaleźć się pretekst w postaci jakiegoś rozczarowania danymi makro, które zaważyłyby na globalnym sentymencie. Polska waluta jest bardziej wrażliwa na to, co dzieje się w strefie euro (podobnie jak waluty naszego regionu). Tymczasem w kalendarzu dla EZ poza dzisiejszymi danymi nt. dynamiki PKB i niemieckiej inflacji, w czwartek mamy ważne odczyty indeksów PMI za kwiecień, które ostatnio nie wypadały najlepiej. W globalnym kontekście nie sposób też pominąć faktu jutrzejszego posiedzenia FED i odczytu ISM dla przemysłu – gorzej, jeżeli to umocni USD kosztem innych walut.

Na dziennym układzie USDPLN mamy kontynuację korekty po tym jak w zeszłym tygodniu doszło do naruszenia oporu przy 3,86. Notowania znalazły się w strefie wsparcia 3,83-3,84. Teraz wiele będzie zależeć od EURUSD – albo szybko wracamy w stronę 3,86, albo korekta rozciągnie się w czasie.

 

USDPLNDaily.png

Wykres dzienny USDPLN

 

Z kolei na wykresie EURPLN widać, że pasmo wahań zawęziło się ostatnio do konsolidacji w przedziale 4,2850-4,30. Układ techniczny przemawia bardziej za wybiciem górą, chociaż nie precyzuje czy do tego miałoby dojść już w najbliższym czasie.

 

EURPLNDaily.png

Wykres dzienny EURPLN

 

Marek Rogalski

Bossafx

Podziel się postem:

Dodaj komentarz