Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Wyższe otwarcie w Europie, wydarzenie Apple rozczarowuje, 14.10.2020r.

Podziel się postem:

 

Połączenie obaw związanych z niepowodzeniami w dwóch próbach szczepionek, jednej przeprowadzonej przez firmę Johnson&Johnson, a drugiej firmy Eli Lilly, a także rosnących obaw o skutki ekonomiczne wprowadzenia bardziej rygorystycznych obostrzeń w Europie sprawiło, że rynki akcji notowały wczoraj spadki, chociaż można było dostrzec pewną stabilizację w handlu na sesji azjatyckiej, czego skutkiem może być pozytywne otwarcie w Europie dzisiaj rano. Nawet wydarzenie związane z wprowadzeniem nowego produktu od Apple – iPhone’a 12 – nie było w stanie poprawić ponurego nastroju na rynku, a inwestorzy realizowali zyski po dwóch tygodniach wzrostów. Akcje amerykańskie zniżkowały po raz pierwszy od czterech dni , przy czym kurs Apple również spada po klasycznym przypadku kupowania plotek i sprzedaży newsów, po tym jak firma zaprezentowała 4 nowe iPhone’y 5G. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli chodzi o wczorajsze wydarzenia związane ze szczepionką, nie powinny być one zaskoczeniem, ponieważ badania kliniczne zazwyczaj napotykają szereg niepowodzeń na etapie dokonywania testów i w przypadku wyczekiwanej szczepionki na covid-19 również nie jest inaczej.

Wygląda też na to, że amerykańscy prawodawcy wciąż pozostają daleko od uchwalenia jakiegokolwiek rodzaju bodźca fiskalnego przed wyborami w przyszłym miesiącu, a przedstawicielka Demokratów, Nancy Pelosi, wydaje się być równie nieustępliwa jak Republikanie po drugiej stronie. Innym powodem wczorajszej niepewności na rynku wydają się być rosnące głosy sprzeciwu w sprawie wdrożenia nowych obostrzeń w Wielkiej Brytanii, przy czym zarówno konserwatywny rząd, jak i opozycyjna Partia Pracy, nie są w stanie zadeklarować jednym głosem, jakie powinny być kolejne działania, w odniesieniu do obecnych ograniczeń w różnych częściach Anglii. Rosnąca niepewność co do przyszłości biznesów związanych z wypoczynkiem i innymi usługami w przypadku ograniczeń, które mają zostać wdrożone w ciągu najbliższych dwóch tygodni, spowodowała wczoraj znaczny spadek akcji w branży turystycznej i rekreacyjnej, a puby, restauracje i linie lotnicze znalazły się pod presją. Ta niepewność prawdopodobnie nie zmniejszy się w najbliższym czasie, ponieważ przesłanki polityczne do wprowadzenia blokady stają się coraz silniejsze wraz ze zbliżającą się przerwą w szkołach, co ułatwiłoby takie działania. Bezdyskusyjnie jednak wprowadzenie takich restrykcji mogłoby mocno zaszkodzić i tak kruchym już biznesom.

Wszystkie te wydarzenia, razem z obawami o przyszłość relacji handlowych między UE a Wielką Brytanią, spowodowały spadek wartości funta, zwłaszcza że termin 15 października wyznaczony przez rząd Wielkiej Brytanii jest coraz bliżej. W przypadku rządu Wielkiej Brytanii, a także opozycji, żadna ze stron wydaje się nie mieć pojęcia, co robić dalej, pozornie zadowolona z naukowego spojrzenia na nowe restrykcje. Oficjele wydają się nie patrzeć na możliwe kontrargumenty i miażdżenie zaufania przedsiębiorców i konsumentów, a gubernator Banku Anglii, Andrew Bailey, odwołuje się do tych samych jak mantra powtarzanych,  argumentów dotyczących skuteczności ujemnych stóp procentowych, pozornie nieświadomy poważnych skutków, jakie miałyby one nie tylko dla sektora bankowego, ale także wielu dużych przedsiębiorstw. W dniu dzisiejszym premier Johnson ma odbyć telekonferencję z Ursulą von de Leyen, próbując doprowadzić do porozumienia. Tymczasem ze strony głównego ekonomisty Banku Anglii, Andrew Haldane’a, usłyszymy o ożywieniu w kształcie litery V, a wiceprzewodniczący Fedu Richard Clarida, zabierze głos na konferencji Instytutu Finansów Międzynarodowych.

Na froncie danych mamy najnowsze raporty o produkcji przemysłowej z UE za sierpień, które mają pokazać wzrost o 0,8%, co oznacza ostre spowolnienie w porównaniu z 4,1% w poprzednim miesiącu.

EURUSD – po nieudanej próbie przełamania 1,1830, euro zanotowało spadek poniżej 50-dniowej MA i możliwa jest dalsza zniżka. Powrót poniżej 1,1780 może skierować kurs z powrotem w okolice 1,1615.

GBPUSD – niepowodzenie w utrzymaniu kursu powyżej 1,3020 spowodowało spadek funta poniżej  1,2980 z ryzykiem, że zniżka w okolice wsparcia linii trendu przy 1,2900 spowoduje dalszy spadek w kierunku 1,2820. Aby doszło do stabilizacji musi dojść do wybicia powyżej 1,2980.

EURGBP – para odbiła się od 0,9020, jednak potrzebne jest wybicie 0,9130, by podważyć trend spadkowy, który obserwujemy od wrześniowych szczytów. Poniżej 0,9020 kolejnym celem może być  0,8920.

USDJPY – obecnie opór znajduje się przy 106,20 i dopóki znajdujemy się poniżej tego poziomu, możliwy jest powrót w okolice 104,80.

FTSE100 – oczekiwany wzrost na otwarcie o 18 punktów do 5,987

DAX – oczekiwany wzrost na otwarcie o 17 punktów do 13,036

CAC40 – oczekiwany wzrost na otwarcie o 6 punktów do 4,953

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz