Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Wojna handlowa i sytuacja polityczna ponownie ciążą nad rynkiem akcji

Podziel się postem:

 

W ubiegłym tygodniu MFW wyraził zaniepokojenie, że globalne ożywienie zaczęło wykazywać oznaki zmęczenia. Biorąc pod uwagę niektóre z ostatnich danych, oznaki spowolnienia aktywności gospodarczej pojawiają się od końca ubiegłego roku, szczególnie ze strony chińskiej gospodarki. Umiarkowane sygnały w tym temacie płyną również z gospodarki europejskiej.

Z kolei gospodarka amerykańska trzyma się dobrze. W piątek na rynek napłyną pozytywny odczyt PMI dla przemysłu. Mimo wszystko również tutaj odczuwalne są obawy o rosnące napięcia handlowe i niepewną politykę.

Rosnące ceny ropy również budzą niepokój. W ubiegłym tygodniu osiągnęły najwyższy poziom od 2014 r., po ogłoszeniu przez Departament Stanu USA, że Stany Zjednoczone spodziewały się zatrzymania całego importu irańskiej ropy do listopada. Ceny ropy Brent również mają tendencję do ponownego testowania ostatnich szczytów powyżej 80 USD za baryłkę, co jest złą wiadomością zarówno dla konsumentów, jak i dla firm.

 

W związku ze wzrostem cen w zeszłym tygodniu, prezydent Trump w komentarzach weekendowych wezwał Arabię Saudyjską, by zwiększyć produkcję w tempie 2 milionów baryłek dziennie, aby pomóc złagodzić straty w produkcji irańskiej i wenezuelskiej. Ostrzegł on również europejskie firmy, że ryzykują sankcje, jeśli naruszą amerykańskie ograniczenia w prowadzeniu interesów z Teheranem i że nie będzie żadnych wyjątków.

 

Wydaje się również, że prezydent USA nie wykazuje żadnych oznak osłabienia podejścia do swojej polityki handlowej, twierdząc, że UE jest „tak zła” jak Chiny, jeśli chodzi o podejście do handlu. Biorąc pod uwagę najnowsze chińskie taryfy celne, które mają zacząć obowiązywać pod koniec tego tygodnia, prezydent Trump wydaje się nie mieć nastroju na kompromis, a Komisja Europejska przygotowała się na perspektywę, że USA mogą wprowadzić nowe taryfy dla sektora motoryzacyjnego.

 

W weekend w odwecie Kanada wprowadziła także własne taryfy dla szeregu amerykańskich produktów, w tym whisky, soku pomarańczowego i jogurtów, a także wołowiny. Oczekuje się, że w najbliższych dniach Chiny będą dążyć do wprowadzenia własnych ceł na soję i wieprzowinę.

 

Na tym tle wygląda na to, że lipiec będzie podobny do czerwca, a spadki w Azji będą miały swoje odzwierciedlenie w otwarciu Europy.

 

To był trudny tydzień dla niemieckiej kanclerz Angeli Merkel na szczycie UE w zeszłym tygodniu, ze względu na porozumienie w sprawie imigracji, zwłaszcza po tym, jak minister spraw wewnętrznych, Horst Seehofer, zaproponował swoją rezygnację twierdząc, że środki były niewystarczające i doprowadziłyby do większej migracji, a nie mniejszej. Mogłoby to podważyć trwałość długoletniego sojuszu CDU/CSU, który okazał się gwarantem stabilności w niemieckiej polityce, a także potencjalnie odebrać większość Merkel w Bundestagu.

 

Nadchodzący tydzień przyniesie odczyty najnowszych wskaźników PMI dla przemysłu za czerwiec z Europy, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Ostatnie chińskie dane nie były tak złe i zbiegały się z oczekiwaniami.

Oczekuje się, że produkcja PMI w Hiszpanii, Włoszech, Francji i Niemczech będzie miała dość pozytywne wartości, jednak w ostatnich miesiącach nastąpiło spowolnienie, a odczyty z Francji i Niemiec z zeszłego tygodnia wykazały odpowiednio 53,1 i 55,9 Oczekuje się, że Hiszpania i Włochy wyniosą odpowiednio 53,6 i 52,6.

 

W Wielkiej Brytanii produkcja utrzymywała się na stabilnym poziomie przez większość bieżącego roku i oczekuje się, że zakończy II kwartał kolejną dość przyzwoitą wartością. Po przyzwoitym I kwartale, drugi był nieco bardziej miękki, jednak oczekuje się, że czerwcowy indeks PMI dla przemysłu wzrośnie nieco poniżej poziomu 54,1, w porównaniu z 54,4.

 

EURUSD – piątkowe odbicie zakończyło się niepowodzeniem i ostatecznie nie udało się przełamać szczytów przy 1,1720. Pozostajemy w konsolidacji ze wsparciem przy 1,1620. Przełamane poniżej 1,1600 otwiera drogę na retest dołków z maja przy 1,1510/20. Przełamanie poniżej 1,1500  niesie szansę na ruch w kierunku 1,1360.

 

GBPUSD – odbicie w piątek mogłoby poprowadzić funta wyżej po osiągnięciu w zeszłym tygodniu minimum na 1,3050.  Kolejnym oporem jest poziom 1,3220, a przełamanie może skierować cenę na 1,3340

 

EURGBP – pomimo przełamania 200-dniowej MA przy 0,8830 i dotarcia niemal do 0,8900, cena zamknęła się niedaleko. Jeżeli kurs spadnie poniżej 0,8820 możemy oczekiwać powrotu w okolice 0,8780 z szerszym wsparciem przy 0,8700.

 

USDJPY – kurs powrócił powyżej 110,00 w zeszłym tygodniu, co daje szansę na powrót w okolice ostatnich szczytów przy 111,00. Przełamanie tego poziomu wyznaczy nowy cel na 112.00. Wsparcie znajduje się przy 109,70 oraz 109,20.

 

FTSE100 – oczekiwany spadek na otwarcie o 36 punktów do 7 600.

 

DAX – oczekiwany spadek na otwarcie o 76 punktów do 12 230.

 

CAC40 – oczekiwany spadek na otwarcie o 33 punkty do 5 290.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz