Analizy

WIG-szersza perspektywa. Wariant wzrostowy i spadkowy, 1D, 7.10

Podziel się postem:

W dzisiejszym wpisie zamieszczam wykres indeksu WIG w szerszej perspektywie czasowej oraz opisałem kilka wariantów istotnych dla jego dalszych losów.

 

 

 

 

 

Wersja wzrostowa.

 

Pierwszy wariant dotyczy wersji wzrostowej (któremu daję wieksze szanse powodzenia). Na wykresie zaznaczyłem impuls spadkowy jako fala A, po której nastąpiła korekta znosząca prawie 50% poprzedniego spadku i kolejny impuls w kierunku trendu w fali C wyraźnie skróconej w stosunku do fali A. Jak pisałem na początku mojego postu jest to wariant wzrotowy zakładający zakończenie spadków i dłuższy okres wzrostowy. Jak wiemy na giełdzie nie ma pewnych sytuacji możemy jedynie przypuszczać i mieć zawsze wariant alternatywny, który w każdej chwili może stać się wiodącym.

Zakładając zakończenie spadków w okolicach fali C obserwujemy ruch wzrostowy w formie impulsu (według oznaczeń z alternatywnym oznaczeniem korekty). Zakładając oznaczenia za prawdopodobne, znajdujemy się w końcówce fali 3 lub jeszcze w korekcie iv w 3 jako korekty płaskiej. Tego jeszcze na tę chwilę nie wiem. Istnieje jeszcze inna opcja z wydłużoną fala 3 w krórej wydłużeniu również uległa fala iii (nieoznaczone na wykresie). Ostatnie zdanie już nie ma większego znaczenia gdyż wchodzimy w szczegóły teorii Elliota, ktrą traktuję w mojej metodologii jedynie jako koncept. Co nas czaka w przyszłości w przypadku obecnego scenariusza? Zakończenie ruchu wzrostowego na obecnych lub nieco wyższych poziomach i rozpoczęcie korekty (zaznaczyłem również dywergencje na oscylatorach szybkich i wolnych oraz miejsca gdzie mogą powstać wskazania dla rozpoczęcia korekty wyższego rzędu). Korekta może być czwórką wyższego rzędu lub dwójką w wielkiej trójce – heh, znowu Elliot. Problemem dla opisanego scenariusza jest zejście ceny poniżej dołka 2 (w pobliżu strzałki), wówczas otrzymamy negację wariantu wzrostowego i będziemy zakładać wersję spadkową.

 

Wersja spadkowa.

 

Wersja spadkowa (mimo, iż przypisuję jej nieco mniejsze znaczenie) również ma szanse powodzenia oczywiście po zaistnieniu warunków opisanych wyżej. I nie chodzi tu o moje odczucie tylko o założone poziomy. Dopuki nie zostaną one przebite przez cenę pozostają w mocy.

Do rzeczy… scenariusz spadkowy zakłada rozbudowanie korekty poprzedniego spadku. Oznaczenia widać na wykresie. Pierwszy ruch trzyfalowy oznaczyłem jako falę W, kolejny X i obecny Y (puki co). Bieżący ruch w ramach fali Y nie koniecznie musi przybrać formę ruchu korekcyjnego abc ale równie dobrze może być impulsem (zgodnie z teorią). Jednym słowem gdybyśmy znajdowali się w końcowej fazie fali C lub 3 (wskazują na to obok wspamnianych oscylatorów również wartości wew. fibo oraz linie trendu) możemy spodziewać się korekty lub trwałych spadków.

 

Obie wersje są możliwe i nie chodzi o przepowiadanie przyszłości ale o granie na sygnały. Oczywiście ocena rynku jest istotna, gdyż najlepiej jest zająć pozycję z trendem, ale nie najważniejsza, bo jedynie zaistnienie sygnału z jasno określonym poziomem stop (najlepiej niedaleko od sygnału) daje szanse na większe prawdopodobieństwo sukcesu.

Wszystko można dowiedzieć się na szkoleniach indywidualnych z analizy technicznej, które niebawem opiszę i dołożę do usług oferowanych przez serwis www.galeriazyskow.pl

 

 

Na kolejnych wpisach zamieszczę wyniki systemów wraz z opisem za okres kilku miesięcy. Bardzo dobrych z resztą dla systemów – w których nie zmienne są parametry od kilku lat. Nie jestem zwolennikiem szukania systemów i optymalizowania na siłę po „gorszym” okresie w celu pokazania jedynie zysków. Dla mnie system powinien być stabilny i dać szanse na zarabianie w dłuższym okresie.

Niedługo dołączę do zestawu kilka systemów na kontrakty akcji, które znacznie wzbogacą portfel inwestora (ich wyniki niekiedy dają większe zyski przy mniejszym zaangażowaniu kapitału) za tę samą kwotę abonamentu, jak również będą liczne upusty i promocję.

 

Zapraszam do komentowania.

Podziel się postem:

Dodaj komentarz