Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Tydzień wystąpień bankierów centralnych, 21.09.2020r.

Podziel się postem:

 

W bieżącym tygodniu będziemy mieli serial, w którym główna rolę odegra Jerome Powell. Począwszy od dzisiejszego popołudnia, aż do czwartku, szef Rezerwy Federalnej ma codziennie zaplanowane wystąpienia publiczne. I tutaj rodzą się pytania, czy usłyszymy coś więcej niż podczas konferencji prasowej po posiedzeniu banku, która to rozczarowała inwestorów brakiem stymulacji finansowej. W pewnym sensie spadki na giełdzie w USA można przypisać temu faktowi. W wystąpieniach tych sekundować mu będą poszczególni członkowie Fed, a będą to Lael Brainard, szef Fed z Cleveland, Loretta Mester  i szef Fed z Chicago – Charles Evans. Wspominam o tym, ponieważ w ubiegłym tygodniu kilku przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego wypowiadało się w odmiennym tonie na temat perspektyw gospodarczych stosunku do komunikatu po posiedzeniu EBC. Bankierzy są coraz bardziej ostrożni co do perspektyw gospodarczych, a prezes EBC stwierdziła, że odbicie jest niepewne, a już na pewno nierówne w poszczególnych krajach strefy euro. Główny ekonomista EBC, Philip Lane, już po posiedzeniu banku studził optymizm. Oboje uważają, że inflacja pozostanie na długo poniżej celu banku i nie widzą miejsca na samozadowolenie z działań banku, co może oznaczać dodatkowe działania stymulacyjne. Powrócił też temat siły euro, temat praktycznie pominięty w komunikacie, a kilku przedstawicieli Rady Prezesów przyznało, że ma to wpływ na procesy inflacyjne. Oprócz przedstawicieli Fed, we wtorek głos zabierze gubernator Banku Anglii, Andrew Bailey, a w środę szef Banku Japonii, Haruhiko Kuroda. Szczególnie ciekawe może być wystąpienie Kurody, po zmianie warty na stanowisku premiera Japonii.

Co ciekawego czeka nas jeszcze w tym tygodniu? W środę poznamy decyzję Banku Nowej Zelandii w sprawie wysokości stóp procentowych, wstępne dane PMI za wrzesień z Japonii, Niemiec, Francji, Eurolandu, Wielkiej Brytanii i USA. Departament Energii przedstawi raport o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. Czwartek przyniesie nam decyzję Banku Szwajcarii o wysokości stóp procentowych oraz protokół z posiedzenia Banku Japonii. Tydzień zakończymy wstępnym odczytem z USA o zamówieniach na środki trwałe za sierpień.
Kończąca tydzień sesja na głównych globalnych parkietach przebiegała pod dyktando sprzedających akcje. W USA, po spokojnym otwarciu, już po godzinie indeksy przyjęły kierunek na południe. Byki mogły się tylko przyglądać jak benchmarki przyjmowały coraz to niższe wartości. W ostatnich dwóch godzinach udało się odrobić część strat. Jednak niemal blisko 70-procentowy wzrost wolumenu w stosunku do przednich sesji, może świadczyć o pozbywaniu się gorących papierów. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones,  S&P500 i Nasdaq Composite zakończyły dzień stratami odpowiednio 0,88%, 1,12% i 1,07%. W obraz rynku wpisały się małe spółki. Russell 2000 spadł o 0,38%. Wszystkie subindeksy S&P500 znalazły się w czerwieni.
Dzisiaj giełda w Tokio jest zamknięta. Piątkowe spadki i trzeci spadkowy tydzień na Wall Street udzielił się nastrojom na azjatyckich rynkach. Dynamika rynku uległa zmianie po tym, jak Rezerwa Federalna ogłosiła w zeszłym tygodniu, że perspektywy gospodarcze w USA są niepewne, a Kongres nie uzgodnił jeszcze nowego pakietu wsparcia. Australijski S&P/ASX200 notuje spadek o 0,91%, a południowokoreański KOSPI jest nad kreską 1,08%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (-1,53%), Szanghaj (-0,55%), Singapur (-0,01%). Indyjski Sensex oscyluje wokół zera. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, jest na minusie 0,37%.%.
Dzień trzech wiedź przyniósł przecenę prawie wszystkich indeksów na warszawskim parkiecie.   Piątkowemu handlowi na GPW towarzyszył wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,2 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 925 mln PLN. Indeks WIG spadł o 0,42% proc. Prawie dwukrotnie większej przecenie uległ WIG 20. W pierwszej godzinie handlu żadna ze stron nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Od tego czasu niedźwiedzie przejęły kontrolę nad rynkiem, a indeks systematycznie tracił na wartości. Zamknięcie nastąpiło w bezpośredniej bliskości minimum dziennego zakresu wahań na poziomie 1731,76, co oznacza spadek 0,80 proc. WIG20 fut. stracił 0,63%, a WIG20usd oddał z dorobku 0,42 proc. Przecenie nie oparła się druga liga. mWIG40 stracił 0,44 proc. Honoru byków broniły małe spółki. sWIG80 finiszował ze sporym zyskiem 0,78 proc. W gronie blue chipów 8 spółek zakończyło dzień zyskami, LPP nie zmieniło ceny, a 11 przyniosło posiadaczom ich akcji stratę. Największe stopy zwrotu dały akcje Play (7,42%), CCC (4,52%) i Dino (3,66%). Czerwonymi latarniami okazały się PGNiG, Lotos i PKN Orlen. Walory te straciły odpowiednio 5,26%, 3,88% i 3,55%.
WIG20 fut, rozpoczynając grudniową serię, otwiera się poniżej wczorajszego zamknięcia W początkowej fazie handlu indeks zyskuje o 0,28%. Głównie dzięki Play, którego cena rośnie o 35%. Iliad SA poinformował dziś, że ogłosił wezwanie na nabycie wszystkich akcji polskiego operatora telekomunikacyjnego. Oferta opiewa na kwotę 39 złotych za akcję Play. Firma poinformowała również, że podpisała wiążącą umowę zakupu 40% pakietu kontrolnego od dwóch akcjonariuszy Play, co zapewni jej większość miejsc w zarządzie.
Złoty pozostaje stabilny do głównych walut.
GBPPLN –  para odbiła od wsparcia na 4,77 i zmierza w stronę poziomu 5,00
EURPLN – cena przebiła opór na 4,4250. Kolejny jest na 4,49.  Najbliższym wsparcie to poprzedni opór.
USDPLN –  para walczy z poziomem 3,75. Jego pokonanie otwiera drogę do kolejnego na 3,85. Wsparcie jest na poziomie 3,61.
CHFPLN – Para blisko oporu na poziomie 4,15. Wsparciem jest na poziomie 4,11.
PLNJPY – opór usytuowany na 28,90 skutecznie powstrzymał marsz na północ i podąża do wsparcia na 25,88.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz