Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Tydzień w wyczekiwaniu na środowe FOMC, 8.06.2020r.

Podziel się postem:

 

Zaskakująco dobre dane za maj z amerykańskiego rynku pracy mogą budzić pewne wątpliwości. Przypomnijmy, że dane zbierane są w pierwszej połowie miesiąca, a to oznacza, że już na początku maja było dobrze, czemu poniekąd przeczą ciągle przybywający nowi bezrobotni. Jeśli te dane są prawdziwe, to coś nie działa prawidłowo w kwalifikacji poszczególnych grup zawodowych. Stopa bezrobocia wyniosła 13,3 proc., jednak jak możemy wyczytać w komunikacie Bureau of Labor Statistics, stopa bezrobocia powinna być o 3 proc. wyższa, ponieważ ankietowani błędnie wypełnili ankiety.


W niedzielę poznaliśmy dane o bilansie handlowym Chin. Wynik 62,9 mld USD znacznie przekroczył konsensus. Zawdzięczamy go spadkowi dynamiki importu (-16,7%) przy jednoczesnym dużo mniejszym spadku dynamiki eksportu (-3,3%). Dziś opublikowane dane z Japonii potwierdzają, ze gospodarka kraju znalazła się w recesji. Co ciekawego czeka nas jeszcze w tym tygodniu?
We wtorek rozpoczyna się spotkanie ministrów finansów strefy euro oraz poznamy rewizję PKB Eurolandu za pierwszy kwartał. W środę dane o inflacji konsumenckiej z Chin i USA, a Departament Energii przedstawi raport o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. Ale najważniejszym wydarzeniem dnia będzie decyzja FOMC o wysokości stóp procentowych oraz konferencja prasowa po posiedzeniu banku, którą zaplanowano na godz. 20:30.
Od niedzieli rosną lipcowe kontrakty na ropę, po tym jak podczas sobotniej video konferencji kraje OPEC+ zdecydowały na utrzymanie do końca lipca ograniczenia produkcji o 10 mln baryłek dziennie.
Zaskakująco dobre dane z amerykańskiego rynku pracy wspierały wzrosty na globalnych parkietach. Giełda w Madrycie wzrosła o ponad 4 proc., a Frankfurt i Paryż od momentu publikacji wystrzeliły na północ, kończąc dzień ponad trzyprocentowymi zyskami. Optymizmu nie brakowało podczas kończącej tydzień sesji za oceanem. Dow Jones i S&P500 otwarły się solidnymi wzrostami. Co prawda przez całą sesję handel na tych indeksach przebiegał płasko, jednak niedźwiedzie nie były w stanie wykreować choćby małej korekty. Zupełnie inaczej przebiegał handel na technologicznym Nasdaqu. Po wysokim otwarciu indeks przez cały dzień powoli wspinał się na północ, a historyczny szczyt stał się faktem. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones, S&P500 i Nasdaq Composite zakończyły dzień zyskami odpowiednio 3,15%, 2,62% i 2,06%. Największy wzrost przypadł w udziale małym spółkom. Russell2000 zakończył dzień zyskiem 3,79 proc. Obrót na Wall Street wyniósł 8,836 mld USD i był znacznie większy niż przeciętny obrót z ostatnich sesji.
Ze względu na święto giełda w Australii jest zamknięta. Rynki azjatyckie rosły we wczesnym handlu w poniedziałek, po piątkowej, lepszej niż oczekiwano liczbie miejsc pracy w USA i przedłużeniu cięć wydobycia ropy przez OPEC+. Jednak po wysokim otwarciu notowania przebiegają dość płasko, a niektóre parkiety oddają cześć zysków. Giełda w Tokio rośnie o 1,02 proc. Południowokoreański KOSPI odnotowuje symboliczną stratę 0,04 proc. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kongu (-0,28%), Szanghaj (0,17%), kontynentalna giełda w Shenzhen (0,08%), Singapur (1,23%), Tajwan (1,14%). Indyjski Sensex zyskuje 1,56%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, nad kreską 1,08%.
Za nami bardzo udany tydzień dla warszawskich byków. Ruch na północ przyspieszył w czwartek po decyzji EBC o zwiększeniu o 600 mld euro kwoty na program PEPP. Nie inaczej było podczas piątkowej sesji, podczas której motorem napędowym były zaskakujące dane z USA. Od Azji, przez Europę i USA, czuć było powiew optymizmu. Piątkowej sesji na GPW ponownie towarzyszył bardzo wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,71 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 1,45 mld PLN. Indeks WIG zyskał 2,57 proc. kończąc tydzień 600 pkt. powyżej okrągłego poziomu 51000 punktów. Jeszcze wyższym wzrostem pochwalił się indeks spółek o największej kapitalizacji. Od gongu otwierającego notowania, do południa WIG20 znalazł się powyżej poziomu otwarcia, podobnie zresztą jak pozostałe giełdy kontynentu. Już samo otwarcie utworzyło minimum sesji na poziomie 1794,38. Do południa byki wznosiły indeks na coraz to wyższe poziomy. Chwila przerwy we wzrostach nie trwała długo, bo po danych z amerykańskiego rynku pracy nadszedł kolejny impuls do wzrostów. Przed końcem sesji strona popytowa utworzyła maksimum sesyjne na poziomie 1847,95. Zamknięcie nastąpiło na poziomie 1842,47, który to poziom wypadł w bezpośredniej bliskości maksimum sesji. Oznacza to wzrost o 3,13 proc. Tym samym kupujący przybliżyli się do celu 1900 punktów, szczytu z 3 marca. Zwyżkował również WIG20fut, który zyskał 3,36 proc., a WIG20usd dodał do dorobku 2,56 proc. Równie dobrze wypadły druga i trzecia liga mWIG40 wzrósł o 1,45 proc., a najmniejsze spółki z sWIG80 zyskały 0,88 proc. W gronie blue chipów 18 spółek zakończyło dzień w zieleni, a 2 przyniosły posiadaczom ich akcji nieznaczną stratę. Największe stopy zwrotu osiągnęły walory mBank (9,46%), JSW (6,55%) i PGE (6,00%). Walory Dino i CD Projektu straciły na wartości odpowiednio 1,64% i 0,51%.
WIG20fut otwiera się nieco poniżej piątkowego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,70 proc.
Pod koniec ubiegłego tygodnia umocnienie złotego wyhamowuje.
GBPPLN –  lokalne wsparcie znajduje się na 4,84. Najbliższy opór jest na poziomie 5,12
EURPLN – cena jest nad wsparciem na poziomie 4,37.
USDPLN –  para jest powyżej wsparcia na 3,8850.
CHFPLN – para oscyluje wokół wsparcia na 4,10.
PLNJPY – bliskość oporo na 28,37 wyhamowuje umocnienie PLN.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz