Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Tydzień pod znakiem PMI i kondycji rynku pracy w USA, 4.01.2021r.

Podziel się postem:

 

Po raz pierwszy od czerwca 2019 r. finalny odczyt PMI dla przemysłu Japonii przekroczył 50 punktów – poziom rozdzielający recesją od wzrostów. Również przemysł włoski odbija od dna. Wynik 57,2 znacznie przekroczył listopadowy odczyt 52,2. Nieco gorzej od oczekiwań wypadł finalny PMI dla Chin, jednak już od czerwca ubiegłego roku chiński przemysł jest na ścieżce wzrostu po załamaniu w marcu i osiąga lepsze wyniki niż przed pandemią. Dziś poznamy jeszcze PMI dla przemysłu z poszczególnych gospodarek Europy oraz Strefy Euro, Wielkiej Brytanii, Kanady i USA. A co ciekawego w kalendarzu makroekonomicznym w pierwszym tygodniu nowego roku? We wtorek poznamy ISM dla przemysłu USA. Duża porcja danych pojawi się w środę, kiedy to część krajów będzie obchodzić święto Trzech Króli. Zaczniemy od danych PMI dla sektora usług, począwszy od Chin przez Europę, Wielką Brytanię po Stany Zjednoczone. Popołudnie zdominują dane z amerykańskiej gospodarki. Z wielką uwagą inwestorzy będą przyglądać sią danym ADP o nowych miejscach pracy. Dane te są forpocztą oficjalnych informacji Departamentu Pracy, a końcówka roku wskazywała na pogorszenie sytuacji na amerykańskim rynku pracy. Oprócz tego poznamy zamówienia na środki trwałego użytku oraz raport Departamentu Energii o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. O godz. 20 opublikowany zostanie protokół z posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku. W czwartek kolejne dane przed NFP dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA oraz poznamy indeks ISM dla sektora usług, indeks aktywności biznesowej i bilans handlu zagranicznego. Tydzień zakończymy raportem Departamentu Pracy o kondycji rynku pracy w USA.

Inwestorzy z uwagą śledzili jak kształtowały się relacje pomiędzy dwiema największymi gospodarkami świata. Nieliczne serwisy zwróciły uwagą na porozumienie zawarte pomiędzy Chinami a Unią Europejską. Po siedmiu latach negocjacji Unia Europejska i Chiny zasadniczo uzgodniły traktat inwestycyjny, który ma zapewnić wyrównanie szans europejskich inwestorów w Chinach. Porozumienie osiągnięto w środę, po ostatnim wezwaniu prezydenta Chin Xi Jinpinga i europejskich przywódców, w tym kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta Francji Emmanuela Macrona. UE twierdzi, że Chiny podjęły znaczące zobowiązania, aby umożliwić europejskim inwestorom większy dostęp do sektora produkcyjnego, a także do usług w chmurze, usług finansowych i prywatnej opieki zdrowotnej. Transakcja jest również dobrodziejstwem dla chińskich inwestorów w Europie. Chiny będą musiały wprowadzić nowe zasady dla swoich przedsiębiorstw państwowych, w tym przejrzystość w zakresie dotacji i zakaz przymusowego transferu technologii. Bruksela zacieśnia stosunki z Pekinem w krytycznym dla Chin momencie. Prezydent elekt Joe Biden ma zamiar wdrożyć własną, twardą politykę wobec Chin. Rodzi się pytanie, czy to porozumienie nie zaszkodzi napiętym stosunkom handlowym na linii USA – UE.

Ostatnia sesja starego roku na Wall Street dała okazję inwestorom do świętowania. Przy bardzo niskiej płynności S&P500 wspiął się na szczyty wszechczasów, osiągając na zamknięciu 3756,07 pkt. Zarówno popularna pięćsetka, jak i Dow Jones, wystrzeliły w ostatniej godzinie notowań, a mizerne wręcz zainteresowanie jankeskich graczy handlem, sprzyjało byczo nastawionym graczom. Nawet będący przez prawie całą sesją pod kreską technologiczny Nasdaq finiszował z zyskiem 0,14%.

Dziś wzrosły benchmarki w Szanghaju, Hongkongu, Seulu i Sydney. Tokio odmówiło współpracy po tym, jak premier Japonii rozważa wprowadzenie stanu wyjątkowego, pierwszy raz od wystąpienia pandemii. Azjatyckie giełdy wzrosły w poniedziałek pierwszego dnia handlowego 2021 r., wzmocnione optymizmem co do wprowadzenia szczepionek na koronawirusa po tym, jak Wall Street zakończyła rok na nowym szczycie. Indeks tokijskiej giełdy spadł o 0,68%, australijski S&P/ASX 200 zyskuje 1,47%, a południowokoreański KOSPI jest nad kreską 2,47%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,76%), Szanghaj (1%), Singapur (0,14%), Indonezja (1,32%). Indyjski Sensex rośnie o 0,13%. Indeks Asia Dow skupiający największe firmy regionu jest nad kreską 0,54%.

Ostatnia sesja na GPW z założenia miała być nieciekawą, bowiem już poprzednie dni niejako „ustawiły” inwestorów. Optymalizacja podatkowa dużych graczy miała miejsce już wcześniej, a brak danych z globalnych gospodarek sugerował spokojny dzień. I tak było mniej więcej do połowy handlu, kiedy to akcjom zaszkodziły wypowiedzi poszczególnych członków RPP. Sugerowały one możliwość cięcia stóp procentowych zaraz po nowym roku. Zaszkodziło to notowaniom rodzimych aktywów. Od południa ruch w dół przyspieszył. Czy to tylko słowna interwencja na osłabienie złotego? Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,14 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 864 milionów złotych. Indeks WIG stracił 1,17 proc. Znacznie większy spadek przypadł w udziale WIG 20. Indeks otworzył się w okolicach poprzedniego zamknięcia i od pierwszych pięciu minutach przewagę zyskał obóz niedźwiedzi, który już do końca dnia dyktował warunki gry. Zamknięcie nastąpiło w okolicach minimum dziennego zakresu wahań, na poziomie 1983,98 pkt. Oznacza to spadek wartości indeksu o 1,59%. WIG20 fut stracił 1,14%, a WIG20usd oddał z dorobku 2,18%. Spadek dotknął drugą ligę. mWIG40 spadł o 0,60 proc. Tylko sWIG80 utrzymał się na powierzchni z zyskiem 0,80 proc.

WIG 20 fut otworzył się w okolicach poprzedniego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,65%.

Stabilizacja notowań złotego z lekką tendencją do osłabienia. Czy zapowiedź możliwego cięcia stóp procentowych wpłynie znacząco na kurs PLN?

GBPPLN – wsparcie jest na poziomie 4,79. Kluczowy opór to 5,12.

EURPLN – para jest powyżej 4,50

USDPLN – para powyżej wsparć na 3,64 i 3,59.

CHFPLN – para jest nieco powyżej oporu na 4,18.

PLNJPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja bieżącego roku na 26,20 i 25,20.

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz