Aktualności Analizy Forex Komentarze i opinie

Tryb risk-on, ale przy mocnym dolarze

Podziel się postem:

 

Kluczowe informacje z rynków: 

  • USA / FRANCJA / G7: Prezydent Francji ostro skrytykował wczoraj działania USA w kwestii polityki handlowej. Tymczasem ze strony Białego Domu płyną sygnały, że podczas szczytu G-7, Stany Zjednoczone zamierzają bronić swoich interesów. Zapowiadają się duże podziały w temacie końcowego dokumentu po szczycie. Biały Dom zapowiedział już, że Trump może opuścić spotkanie przed jego formalnym zakończeniem.
  • CHINY: Nadwyżka w handlu zagranicznym spadła w maju do 24,9 mld USD z 28,4 mld USD po korekcie w kwietniu (szacowano 32,5 mld USD), ale dynamika eksportu wyniosła 12,6 proc. r/r, a importu 26 proc. r/r (lepiej od prognoz). Jednocześnie Chiny odnotowały wzrost nadwyżki z USA do 24,6 mld USD z 22,1 mld USD. Z kolei China Securities Journal doniósł, że rozważane jest cięcie stopy RRR dla banków niezależnie od cyklu podwyżek stóp w USA.
  • JAPONIA: Prasa spekuluje, że Bank Japonii może rozważyć rewizję w dół prognoz inflacyjnych. Opublikowane ostateczne dane nt. PKB za I kwartał wypadły słabiej (-0,2 proc. k/k i -0,6 proc. w ujęciu zanualizowanym).
  • EUROSTREFA / NIEMCY / FRANCJA: Produkcja przemysłowa w Niemczech w kwietniu spadła o 1,0 proc. m/m (szacowano wzrost o 0,2 proc. m/m). Nadwyżka w handlu zagranicznym za ten sam okres zmalała do 19,4 mld EUR z 21,6 mld EUR po korekcie (oczekiwano 20,5 mld EUR). Eksport spadł o -0,3 proc. m/m (prognozowano -0,2 proc. m/m), a import wzrósł o 2,2 proc. m/m (prognozowano 0,7 proc. m/m). Z kolei we Francji odnotowano spadek produkcji przemysłowej w kwietniu o 0,5 proc. m/m (szacowano 0,0 proc. m/m).

 

Opinia: Na rynkach budowane jest napięcie, na czym zyskuje amerykański dolar. Wczoraj wieczorem widoczne było przesuniecie się w stronę bardziej bezpiecznych aktywów – większy popyt na amerykańskie obligacje skarbowe doprowadził do spadku ich rentowności (10-latki zbliżają się do 2,90 proc.), zyskał USD, ale i też JPY, oraz CHF. W dół poszły rynki akcji, najbardziej osłabiły się waluty rynków wschodzących. Ciekawa konfiguracja? Typowy tryb risk-on, ale tym razem zyskuje też USD przy spadających rentownościach amerykańskich treasuries, o czym pisałem powyżej. To może być sygnał zapowiadający większe przetasowanie na rynkach.

Powodem tego stanu rzeczy mogą być obawy, że administracja Trumpa może iść w stronę jeszcze większego „zwarcia” z głównymi partnerami handlowymi USA. Zwróćmy uwagę, że Biały Dom prowadzi „walkę” na trzech frontach – Chiny, Unia Europejska, oraz kraje NAFTA. Jeżeli Trump liczy na sukcesy przed listopadowymi wyborami do Kongresu, to może się mylić. Stanowisko ministrów finansów państw G-7 sprzed kilku dni, oraz wczorajsze krytyczne słowa Emmanuela Macrona pokazują, że front „przeciwko Trumpowi” może być paradoksalnie silny, a zamysły USA, że można by próbować rozmawiać bilateralnie z każdym z partnerów, mogą okazać się trudne w realizacji. Stąd też może nas czekać okres podwyższonej nerwowości na rynkach, a przede wszystkim zmienności, jeżeli Trump zacznie wykonywać „nerwowe” ruchy – nawet, jeżeli będą one tylko na Twitterze… Globalne wojny handlowe są obecnie ostatnią rzeczą, której potrzebuje światowa gospodarka, której zaczyna zaglądać widmo spowolnienia po okresie prosperity z ostatnich lat (warto zwrócić uwagę, że u głównych graczy tylko dane z USA i Chin wyglądają przyzwoicie). Oby ten wątek nie stał się katalizatorem do nowych ruchów na rynkach.

Pozycję dolara może też podbijać zbliżające się posiedzenie FED w przyszłym tygodniu, gdzie najpewniej dojdzie do przesunięcia „wykresu kropek” w stronę łącznie 4 podwyżek stóp w tym roku. Na tym tle ECB i Bank Japonii, które też będą mieć swoje posiedzenia w najbliższych dniach, mogą wyglądać słabo (nie oczekuję, aby w czwartek zapadły jakieś ustalenia ws. programu QE, a z kolei Bank Japonii ma coraz trudniejszy orzech do zgryzienia, gdyż jego polityka jest mało skuteczna).

Technicznie, jeżeli koszyk BOSSA USD powróci ponad poziom 79,15 pkt. (minimum z ubiegłego tygodnia), to będzie to sygnał, że kolejne dni mogą przynieść atak na szczyty z zeszłego tygodnia (80,11 pkt.) i próbę wyjścia wyżej. Płytka korekta dolara z ostatnich dni, byłaby zakończona.

 

BOSSAUSDWeekly.png

Wykres tygodniowy BOSSA USD

 

Euro nie służą dzisiejsze słabsze dane z Niemiec, oraz rosnąca perspektywa wojny na cła z USA. Jednocześnie wydaje się, że oczekiwania dotyczące przyszłotygodniowego posiedzenia ECB, oraz perspektywy podwyżki stóp w strefie euro w połowie 2019 r., mogą być nieco przesadzone. Technicznie, coraz więcej wskazuje na to, że EURUSD wykonał ruch powrotny do naruszonej w ostatniej dekadzie maja linii trendu wzrostowego i teraz może kontynuować wcześniejsze spadki. To oznaczałoby, że w przyszłym tygodniu czekać nas będzie nawet re-test ostatnich dołków przy 1,1510.

 

EURUSDDaily.png

Wykres dzienny EURUSD

 

W przypadku jena teoretycznie fundamentalnie powinien być on słabszy (zbliżające się posiedzenie BOJ w przyszłym tygodniu), ale utrzymująca się perspektywa risk-on na rynkach, w tym też spotkanie Trumpa z Kim Dzong Unem w najbliższy wtorek, może umacniać JPY. Technicznie na USDJPY możemy wyrysować ładny kanał spadkowy. To zapowiadałoby zejście poniżej dołków z końca maja (108,10) w perspektywie 1-2 tygodni. Wtedy rynek zmierzyłby się z mocnym wsparciem 107,65-108,10.

 

USDJPYDaily.pngWykres dzienny USD/JPY

 

Marek Rogalski

Bossafx

Podziel się postem:

Dodaj komentarz