Aktualności Analizy Komentarze i opinie Towary, surowce

Techniczne bariery skuteczne na wykresach cen ropy naftowej, 14.09.2018r.

Podziel się postem:

 

Pierwsza połowa bieżącego tygodnia upłynęła na dynamicznych wzrostach notowań ropy naftowej. W rezultacie, podczas środowej sesji notowania amerykańskiej ropy naftowej WTI dotarły do okolic 70 USD za baryłkę, natomiast cena europejskiej ropy Brent sięgnęła poziomu 80 USD za baryłkę. Dla obu gatunków ropy naftowej, był to więc poziom ważnych psychologicznych barier. Cena ropy naftowej osiągnęła tym samym humorystycznie nazwaną „Tweet zone”, czyli poziom, który wcześniej skłonił Donalda Trumpa do wezwania – za pośrednictwem Twittera – kartelu OPEC do zadbania o niższe ceny ropy naftowej na świecie.

Faktycznie, wspomniane bariery okazały się skuteczne, a notowania ropy naftowej wczoraj zaliczyły spadkową sesję. Mimo że obawy dotyczące zmniejszonej produkcji ropy naftowej w niektórych państwach – m.in. Iranie i Wenezueli – wciąż pozytywnie przekładają się na ceny surowca, to jednak zwyżki nie mogą trwać w nieskończoność, a nowym problemem są spekulacje dotyczące możliwego spadku popytu na ropę naftową na świecie. To właśnie ten czynnik w dużej mierze hamuje stronę popytową na rynku ropy naftowej. Aby ceny surowca rosły dalej, potrzebne byłyby dodatkowe impulsy, oprócz tych, które znamy obecnie.

FOILDaily_14.09.png

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne

 

Tymczasem politycy z kluczowych krajów produkujących ropę naftową próbują zapobiec znaczącym zwyżkom jej notowań, które niewątpliwie uderzyłyby w konsumentów i doprowadziły do mniejszego popytu na paliwa. Wczoraj amerykański sekretarz energii, Rick Perry, po spotkaniu z rosyjskim ministrem energii, Aleksandrem Nowakiem, powiedział, że docenia on wysiłki Arabii Saudyjskiej, pozostałych państw kartelu OPEC oraz Rosji, które stabilizują globalne ceny ropy naftowej. Zadeklarował on także, że USA również dążą do tego, by konsumenci na świecie mieli dostęp do niezbyt drogiej energii. Warto wspomnieć jednak, że słowa Perry’ego to w dużej mierze dyplomatyczne frazesy. O ile USA faktycznie produkują coraz więcej ropy naftowej, to niedawno wprowadzone sankcje na Iran i liczne praktyki protekcjonistyczne stosowane przez ten kraj niekoniecznie mają na uwadze dobro przeciętnego konsumenta.

FBRENTDaily_14.09.png

Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne

 

Dorota Sierakowska

Bossafx

Podziel się postem:

Dodaj komentarz