Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Sytuacja w Libii zwiększa ryzyko dla globalnych rynków ropy i wspiera wzrost cen czarnego złota, 4.08.2019.

Podziel się postem:

 

Na rynku ropy wzrostom cen nie przeszkodziły dane o wzroście aktywnych wież wiertniczych do 831 przy prognozie 811. Inwestorzy zareagowali na doniesienia z Libii, gdzie prorosyjski generał Chalifa Haftar miał wydać rozkaz ataku na Trypolis. Wszystko zmierza więc do dalszej eskalacji konfliktu i zmiany władzy. Haftar posiada zdecydowanie najsilniejszą armię w Libii. Sytuacja w Libii staje się coraz bardziej napięta. Sekretarz stanu Mike Pompeo wezwał w niedzielę do natychmiastowego wstrzymania ofensywy tzw. Libijskiej Armii Narodowej. Wydaje się, że również, że dużej mierze wzrosty cen czarnego złota napędzane są obawami o możliwych dalszych cięciach produkcji w krajach OPEC+. Wzrost cen może potrwać do zaplanowanego na kwiecień szczytu państw członków kartelu i Rosji. Nie bez znaczenia na wielkość dostaw ropy na światowe rynki pozostają sankcje nałożone przez USA na reżim w Wenezueli.

 

Kończąca tydzień piątkowa sesja za oceanem zakończyła się wzrostami wspierana słownymi zapowiedziami Trumpa o postępach w rozmowach handlowych na linii Waszyngton-Pekin. Wzrostom sprzyjały też naciski ze strony prezydenta Trumpa na Fed w celu podjęcia działań na rzecz stymulacji gospodarki, w tym cięcia stóp i nowego programu QE. Ostatecznie główne indeksy DIJA, S&P500 i Nasdaq zakończyły dzień na plusie zyskując odpowiednio 0,15%, 0,46% i 0,59%. Najlepiej radził sobie indeks małych spółek Russell2000, który urósł o 0,96%. Jednak wzrostom na NYSE nie towarzyszył entuzjazm w postaci wyłożenia większej gotówki na zakup akcji. Zarówno w czwartek jak i w piątek wolumen niewiele przekroczył 3 mld USD. Obrót ten był o 20% niższy niż przeciętny. Spadek obrotu może być przesłanką do wystąpienia korekty ostatnich wzrostów.

 

Nowy tydzień rozpoczyna się od spadków notowań amerykańskich futures średnio o 0,25%. Towarzyszy temu odbicie na złocie. Notowania kruszcu powróciły w stronę 1300 USD za uncję.

 

Tydzień na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku rozpoczynamy w mieszanych nastrojach z przewagą czerwieni. Nikkei zakończył dzień stratą 0,16%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,04%), Singapur (-0,27%), Szanghaj (-1,01%). Na tle azjatyckich giełd pozytywnie wyróżnia się australijski S&P/ASX200 z zyskiem 0,57%. Indeks szerokiego rynku Asia Dow pod kreską 0,15%.

 

Piątkowa sesja w Warszawie upłynęła pod znakiem  wyprzedaży i kontynuacji spadków rozpoczętych w czwartek. Warszawskim bykom wystarczyło sił do doprowadzenie indeksu WIG20 do szczytów z 6 lutego, a osiągnięcie poziomu 2420 spotkało się ze zdecydowaną kontrą sprzedających. Ruch ten był poparty wysokimi obrotami, które wyniosły 779 mln PLN. W gronie walorów o największej kapitalizacji, dwie spółki zakończyły handel zyskiem, 17 spadkiem, a jedna nie zmieniła ceny. W ostatecznym rozrachunku ostatnia sesja ubiegłego tygodnia zakończyła się sprowadzeniem WIG20 na pułap 2558 pkt. Czy bieżący tydzień będzie kontynuacją ataku niedźwiedzi? Początek tygodnia przy Książęcej jest bardzo spokojny. WIG20 jest w okolicach zamknięcia świecy tygodniowej tracąc w pierwszych godzinach handlu 0,08%. Zyskują PGNiG (1,11%) i Dino Polska (2,09%). Wśród stratnych walorów są: Lotos (-2,73%) oraz LPP (1,28%).

Na rynku walutowym przy słabszej postawie azjatyckich giełd dobrze radzi sobie japoński jen, a para USDJPY doszła do poziomu 111,35. Umocnienie jena w stosunku do euro spowodowało sprowadzenie pary EURJPY w stronę lokalnego wsparcia z 3 i 4 kwietnia na poziomie 124,98.

 

Na rynku PLN obserwujemy na przestrzeni tygodni stabilizację, a kurs rodzimej waluty porusza się w niewielkim przedziale wahań.

 

GBPPLN – kupujący osiągnęli tegoroczne maksimum na 5,0735, natomiast wsparcie jest aktualnie na 5,00-5,03. Para wychodząc ponad dotychczasowy ważny opór na poziomie 4,9500 sprawia, że ten na chwilę obecną stał się on technicznym wsparciem. W ostatnich dniach obserwujemy dobry sentyment dla funta i jeśli w dalszym ciągu tendencja się utrzyma, kolejnym poziomem, do którego może para podążać jest strefa 5,0850 – 5,1100 z początku 2017 roku.

 

USDPLN – para pozostaje w konsolidacji w górnym zakresie wahań pod oporem na  3,8586. Średnioterminowe wsparcie jest na poziomie 3,7100.

 

EURPLN – kurs pozostaje w konsolidacji pomiędzy 4,3400 a 4,2600.

 

CHFPLN – kurs kształtuje się pomiędzy 3,7330 a 3,8400.

 

PLNJPY – sufit na poziomie 29,70 został utrzymany, a kurs przyjął kierunek na południe. Wsparcie jest na 28,00.

 

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz