Aktualności Analizy Ekonomia Komentarze i opinie

Sytuacja na rynkach 13 stycznia

Podziel się postem:

 

W poniedziałek najsilniejszą walutą w zestawieniach pozostaje chiński juan (CNH), co ma związek z wyczekiwanym podpisaniem umowy handlowej USA-Chiny za dwa dni. Do Waszyngtonu przybędzie dzisiaj chiński wicepremier Liu He i to on, w imieniu prezydenta Xi Jinpinga złoży oficjalny podpis pod dokumentem określanym jako porozumienie Fazy Pierwszej. W międzyczasie pojawiły się spekulacje, że podczas tłumaczenia przyjętego „roboczo” dokumentu w grudniu, z języka chińskiego na angielski, pojawiły się zmiany dla USA – zaprzeczył temu oficjalnie Sekretarz Skarbu, Steven Mnuchin. Kluczowe pytanie, które warto sobie stawiać w najbliższych dniach dotyczy jednak tego, na ile fakt uroczystego zawarcia porozumienia, nie został już zdyskontowany przez rynki finansowe.

Z kolei najsłabszą walutą jest dzisiaj brytyjski funt (GBPUSD spadł poniżej 1,30) po tym, jak członek Banku Anglii, Gertjan Vlieghe zapowiedział głosowanie za obniżką stóp procentowych już na najbliższym posiedzeniu. To zwiększa prawdopodobieństwo luzowania polityki już w I kwartale b.r (nawet, jeżeli pod koniec stycznia taki wniosek nie znalazłby poparcia).

W grupie G-10 najmocniejszy jest australijski dolar, chociaż nowozelandzki pozostaje stabilny. Tylko pośrednio jest to efekt silnego juana i umowy handlowej USA-Chiny. Bezpośredni wpływ na AUD mają informacje, że wydatki z budżetu związane ze stratami po ogromnych pożarach, mogą nie być tak duże i tym samym nie wpłyną na ocenę ratingu (takie komentarze pojawiły się ze strony S&P i Moody’s). Nie zmienia to jednak faktu, że rynek może nadal obawiać się reakcji RBA na pierwszym posiedzeniu w tym roku, jakie będzie mieć miejsce na początku lutego.

 

Marek Rogalski

Bossafx

Podziel się postem:

Dodaj komentarz