Aktualności Analizy Komentarze i opinie

Spodziewany spokojny początek sesji europejskiej, 4.04.2018r.

Podziel się postem:

 

Amerykańskie giełdy wzrosły zeszłej nocy, a wzrost apetytu na ryzyko wśród inwestorów był wyraźnie zauważalny. Sektor technologii odbił się po informacji, że prezydent Trump nie podejmie działań przeciwko Amazonowi. Internetowy detalista został zaatakowany przez prezydenta USA oskarżeniami, że “przekręca” on amerykańską pocztę na miliardy dolarów. Branża technologiczna przechodziła ostatnio ciężki czas, ale zaobserwować można, że nastroje powoli się zmieniają.

Nawet jeśli wspomniana sytuacja powoli się uspokaja, nad rynkiem wciąż wisi widmo wojny handlowej pomiędzy Chinami i USA. Po odpowiedzi Pekinu na nałożone cła, teraz piłka jest po stronie Donalda Trumpa. Spory handlowe zwykle potrzebują sporo czasu na rozwiązanie, dlatego w najbliższym czasie możemy się spodziewać gorących nagłówków na pierwszych stronach gazet w tym temacie. Prezydent Trump jest znany z tego, że nie wycofuje się z walki i jest zdeterminowany, aby “postawić Amerykę na pierwszym miejscu”. Polityka protekcjonizmu może zachęcać wyborców, ale nie jest popularna na rynkach i często prowadzi do spadków na giełdach. Mimo, że wojna handlowa wywołuje niepewność gospodarczą, może doprowadzić do umocnienia dolara, a nakładane cła do powstania presji inflacyjnej.

 

Traderzy będą dokładnie analizować raport o inflacji w strefie euro dziś rano, podczas gdy ekonomiści spodziewają się odczytu na poziomie 1,4% (z 1,1% w lutym). Koszt życia w strefie euro zmieniał się, a skok z 1,1% do 1,4% byłby znacznym skokiem. Wskaźnik inflacji bazowej ma wzrosnąć do 1,1% z 1% – co sugeruje, że przewidywany wzrost popytu nie jest aż tak wysoki. Koszt życia w bloku walutowym był stosunkowo mały, a sprawozdanie może dać wskazówkę dla rynku jaka będzie przyszła polityka Europejskiego Banku Centralnego (EBC). EBC planuje utrzymywać program skupu obligacji do września, a dealerzy będą czerpali sygnały z danych CPI.

 

Po południu na rynek napłynie raport ADP, a ekonomiści oczekują odczytu na poziomie 208,000. Zgodnie z ich przekonaniami, amerykańska gospodarka musi dodawać co najmniej 200 000 miejsc pracy miesięcznie, by nadal utrzymać wzrost. Raport przygotuje grunt dla amerykańskich payrollsów, które planowane są na piątek.

 

EUR/USD – kurs kierował się na północ przez ostatni miesiąc z oporem na 1,2476 i możliwością przełamania w kierunku 1,2500. Wsparcie może znajdować się na 1,2239 i 1,2154.

 

GBP/USD – cena kontynuuje swój kierunek utrzymywany przez ostatni rok z targetem na 1,4244. Cofnięcie notowań może wyhamować na 1,3900.

 

EUR/GBP – dopóki para znajduje się poniżej 0,8800 cały czas możliwe są spadki. Wsparcie może znajdować się na 0,8667. Przełamanie powyżej 0,8800 może skierować kurs na 0,8891, gdzie znajduje się 200-dniowa średnia krocząca.

 

USD/JPY – para ta pozostaje w ruchu spadkowym od listopada. Jeżeli niedźwiedzi sentyment utrzyma się, może doprowadzić kurs w okolice 104,63. Opór w okolicy 108,00 lub 109,78.

 

FTSE 100 – oczekiwany spadek na otwarcie o 5 punktów do 7 025.

 

DAX – oczekiwany wzrost na otwarcie o 23 punkty do 12 025.

 

CAC 40 – oczekiwany wzrost na otwarcie o 5 punktów do 5 112.

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz