Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Słaby dolar, rosnące ceny surowców przemysłowych oraz NFP skupiają uwagę inwestorów

Podziel się postem:

 

Jak w każdy pierwszy piątek miesiąca uwaga inwestorów skierowana będzie na raport Departamentu Pracy o kondycji amerykańskiego rynku pracy. Napływające od środy dane nie są jednoznaczne i to utrzymuje inwestorów w niepewności. Raport ADP wskazał na spadek zatrudnienia w sektorze prywatnym o 100 tys., jednak często bywa, że ADP rozmija się z danymi rządowymi. Wczorajszy odczyt o ilości złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, po dwóch tygodniach wzrostów ponownie wskazał na spadek. Mediana oczekiwań wykazuje, że zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w listopadzie wyniesie 469 tys. wobec październikowego odczytu 638 tys. Jeszcze większy spadek zatrudnienia spodziewany jest w sektorze prywatnych przedsiębiorstw. Po odczycie 906 tys. w ubiegłym miesiącu, ankietowani oczekują wyniku 589 tys. Stopa bezrobocia powinna spaść z 6,9% do 6,8%. O tej samej godzinie opublikowane będą dane z Kanady. I tutaj oczekiwania wskazują na spadek zatrudnienia. Zatem na największą zmienność narażona jest para USD/CAD, bowiem jakiekolwiek zaskoczenie in plus lub in minus może wywołać gwałtowne ruchy.

Od dłuższego czasu słaby dolar „winny” jest wzrostom cen surowców przemysłowych. Zyskuje miedź, która osiągnęła najwyższe ceny od grudnia 2013 roku. Po kilku dniach stabilizacji na ropie, od wczoraj czarne złoto zyskuje na wartości. W przypadku ropy, traderzy zignorowali brak porozumienia OPEC+ oraz dane Departamentu Energii. Produkcja ropy w USA również wzrosła do 11,1 miliona baryłek dziennie, osiągając najwyższy poziom od majowego spadku. Nawet jeśli porozumienie w ramach OPEC+ zostanie osiągnięte, będzie to działanie raczej polityczne niż rynkowe, a to oznacza, że problemy pozostaną. Poszczególne kraje przyjmą raczej postawę dość elastyczną co do cięć wydobycia. Nawet Rosja skłania się ku temu. W październiku Rosja produkowała dziennie 10 mln baryłek i kondensatów, czyli przekraczała swój limit produkcyjny o 200 tys. brk/dzień.
Wczorajsza sesja na głównych parkietach Europy, podobnie jak i poprzednia, przebiegała w mieszanych nastrojach. Wzrostowi londyńskiemu FTSE 100 (0,42%) ponownie sprzyjała informacja o dopuszczeniu szczepionki w Wielkiej Brytanii, ale na masowe szczepienia i jej efekty jeszcze długo nam przyjdzie poczekać. Skromnym wzrostem o 0,16% cieszyli się gracze z Mediolanu. Za to pod kreską zakończyły dzień parkiety we Frankfurcie, Paryżu i Madrycie. Indeks Stoxx 600 wzrósł symbolicznie o 0,01%.
Za oceanem, po dobrym otwarciu, przez prawie całą sesją główne benchmarki Wall Street powoli zyskiwały na wartości. Jednak ostatnie kilkanaście minut to wyprzedaż akcji i spadek poniżej poziomów otwarcia. Poniekąd taką reakcję można przypisać informacjom, że Pfizer zmniejszył liczbę szczepionek, którą może dostarczyć w tym roku. Nastaq Composite zyskał 0,23%, Dow Jones (0,29%) odbił się od 30100 punktów i zamknął się nieznacznie poniżej 30 tys. pkt. Skromny minus (0,06%) zaliczył S&P 500. Najepiej wypadły małe spółki. Russell 2000 wzrósł o 0,58%. Ponownie najlepiej wypadł sektor energetyczny, któremu sprzyjały wzrosty cen ropy.
Bazowe rynki akcji w rejonie Azji i Pacyfiku są dziś w lekko optymistycznych nastrojach po tym, jak w końcówce sesji amerykańskiej nastąpiła wyprzedaż akcji. Dobrą informacją jest to, że spiker Izby Reprezentantów, Nancy Pelosi, i przywódca większości w Senacie, Mitch McConnell, zabrali głos w czwartek po tym, jak Pelosi zasygnalizowała chęć poczynienia poważnych ustępstw w poszukiwaniu pakietu ratunkowego na koronawirusa. Prezydent elekt, Joe Biden, wezwał Kongres do uchwalenia ustawy o pomocy na tę chwilę, z większą pomocą w przyszłym roku. Indeks tokijskiej giełdy spada o 0,22%, australijski S&P/ASX 200 notuje wzrost o 0,28%, a południowokoreański KOSPI jest nad kreską 1,30%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,14%), Szanghaj (-0,02%), Singapur (0,58%), Tajwan (1,11%), Indonezja (-0,40%). Indyjski Sensex zyskuje 0,58%. Indeks Asia Dow skupiający największe firmy regionu rośnie o 0,42%.
Po świetnym początku tygodnia, czwartkowa sesja nad Wisłą przebiegała w dość spokojnym nastroju. Wczorajszemu handlowi na GPW towarzyszył wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,08 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 919 miliona złotych. Indeks WIG stracił 0,03 proc., utrzymując się na pułapie 54 000 punktów. Znacznie większy zysk odnotował indeks blue chipów. Indeks otworzył się na granicy 1900 pkt. Nienajlepsze nastroje w Europie sprowadziły przed południem WIG 20 na minimum sesyjne na 1880,22 pkt. Już do końca dnia notowania przebiegały w wąskim zakresie wahań, co sprzyjało odpoczynkowi po wcześniejszym wybiciu sierpniowego szczytu. Zamknięcie wypadło na poziomie 1890,11, w okolicach środka dziennego zakresu wahań. Oznacza to spadek wartości indeksu o 0,41%. WIG20 fut stracił 1%, a WIG20usd dodał do dorobku 0,66% dzięki globalnej ucieczce od amerykańskiego dolara. Za to w zieleni finiszowały średnie i małe spółki. mWIG40 zyskał 1,24 proc., a sWIG80 wzrósł o 0,33 proc. W gronie blue chipów 7 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski, a 13 odnotowało straty. Najwyższą stopę zwrotu osiągnęły akcje JSW (5,31%), CCC (3,64%) i Cyfrowego Polsatu (1,78%). Powodów do zadowolenia nie mieli akcjonariusze Santandera, Pekao i Lotosu. Walory te straciły odpowiednio 2,01%, 1,99% i 1,87%.
WIG 20 fut otworzył się na poziomie wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 1,38%.
Stabilizacja na notowaniach złotego.
GBPPLN – wsparcie jest na poziomie 4,8920. Najbliższy opór to 5,12.
EURPLN – para oscyluje wokół wsparcia na 4,48.
USDPLN – para jest nieznacznie powyżej wsparcia na 3,66. Opór jest na poziomie 3,97.
CHFPLN – wsparcie jest na poziomie 4,14 wielokrotnie już testowane. Kolejne jest na poziomie 4,09. Umocnienie franka przybliży parę do oporu na 4,3475.
PLNJPY – opór usytuowany na 28,09 skutecznie powstrzymał marsz na północ. Para zeszła poniżej wsparcia na 26,70. Dalsze umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja bieżącego roku na 26,20 i 25,20.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz