Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Sezon wyników i banki centralne na celowniku inwestorów, 13.07.2020r.

Podziel się postem:

 

Bieżący tydzień zapowiada się bardzo emocjonująco dla graczy giełdowych. Można spodziewać się podwyższonej zmienności i możliwe, że zaskakujących danych o zyskach i przychodach spółek za drugi kwartał. Kwartał ten jest na tyle ważnym, bowiem zapowiedzi płynące z firm po pierwszym kwartale sugerowały, że w zdecydowanej większości spodziewają się znacznie słabszych wyników. Również banki centralne zapowiadały, że to właśnie ten i następny kwartał będą decydowały o skali recesji w poszczególnych gospodarkach. Jako pierwszy pochwali się koncern Pepsico. Jednak uwaga skupi się na sektorze bankowym, który to wraz z sektorem energetycznym najsilniej ucierpiały. Już od wtorku swoje raporty przedstawią największe amerykańskie banki: Citigroup, JPMorgan Chase & Co., Wells Fargo, Goldman Sachs i Bank of America.

Nie tylko wieści ze spółek będą miały wpływ na decyzje inwestorów. Również kalendarz makroekonomiczny przyniesie wiele ważnych danych i wydarzeń, w tym wystąpienia bankierów centralnych i decyzje o wysokości stóp procentowych. W poniedziałek zaplanowano wystąpienia szefa Banku Anglii, Andrew Baileya. We wtorek poznamy czerwcową dynamikę eksportu i importu oraz bilans handlu zagranicznego Chin, dane o produkcji i przetwórstwie przemysłowym w Wielkiej Brytanii, a po południu głos zabierze szef Banku Szwajcarii, Thomas Jordan. W środę Bank Japonii poda decyzję o wysokości stóp procentowych, chwilę później odbędzie się konferencja prasowa po posiedzeniu banku. Po południu taki sam komunikat popłynie z Banku Kanady również z konferencją prasową. Z USA poznamy dane o produkcji przemysłowej, a Departament Energii przedstawi raport o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylató w. Następnego dnia kolejny bank znajdzie się na celowniku. EBC podejmie decyzję o wysokości stóp, a na godz. 14:30 zaplanowana jest konferencja prasowa po posiedzeniu. Z ciekawszych i znaczących danych, w nocy poznamy chińskie PKB za drugi kwartał oraz dane o kondycji australijskiego rynku pracy. Ze Stanów Zjednoczonych napłynie odczyt o sprzedaży detalicznej za czerwiec i ilość nowo zarejestrowanych bezrobotnych w ubiegłym tygodniu.

Kończące tydzień sesje na głównych europejskich parkietach zakończyły się po myśli byków, a skala wzrostów wyniosła średnio nieco ponad 1 proc. Nic nie było w stanie zepsuć optymistycznych nastrojów za oceanem. Ani wypowiedź Trumpa, że nie ma możliwości zawarcia drugiej umowy handlowej z Chinami, ani rekordowo wysokie cyfry w liczbie zachorowań i zgonów w USA. Wsparciem dla dobrych nastrojów były kolejne doniesienia dotyczące prac nad lekami, które mają pomóc w opanowaniu epidemii koronawirusa. Ostatecznie Dow Jones, S&P500 i Nasdaq Composite zakończyły dzień wzrostami odpowiednio o 1,44%, 1,05% i 0,66%. Obrót na NYSE wyniósł 4,640 mld USD, a na giełdzie Nasdaq 3,666 proc.

Rynki akcyjne Dalekiego Wschodu rosną w oczekiwaniu na optymistyczne prognozy globalnego odbicia gospodarczego. Inwestorzy spodziewają się publikacji lepszych od oczekiwań danych o chińskim wzroście gospodarczym za drugi kwartał, które są kluczowym wskaźnikiem dla handlu, produkcji i inwestycji mającym implikacje dla całego regionu. Singapur opublikuje również dane o PKB. Giełda w Tokio zyskuje 2,22 proc., australijski S&P/ASX200 rośnie o 0,79 proc., a południowokoreański KOSPI na plusie 1,75 proc. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (0,74%), Singapur (-0,32%), Szanghaj (1,55%), Tajwan (1,16%), Indonezja (0,24%). Indyjski Sensex wzrost o 0,36%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, nad kreską 1,71%.

Niewiele działo się podczas piątkowej sesji przy Książęcej, gdzie wiało nudą, podobnie zresztą jak i podczas poprzedniej. Czyżby na GPW zagościł sezon wakacyjny? Tegoroczne wakacje mogą przynieść znacznie większą niż normalnie zmienność za sprawą rozpoczynającego się sezonu wyników amerykańskich spółek i prawdopodobnego ziszczenia się scenariusza największego spadku wzrostu gospodarczego od czasu wielkiego kryzysu. Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 702 mln złotych. Z tego na blue chipy przypadło 502 mln PLN. Indeks WIG wzrósł o 0,18 proc. Nieco większa zmiana wartości indeksu przypadła w udziale indeksowi spółek o największej kapitalizacji. WIG20 otworzył się poniżej wartości odniesienia i w ciągu pięciu minut osiągnął najniższą dzienną wartość. Od tego czasu poprawa sentymentu w Europie dała impuls bykom do działania i do końca sesji to strona popytowa osiągnęła przewagę. Niewielka to pociecha, ponieważ kupującym nie udało się wyjść powyżej poprzedniego zamknięcia, a notowania przebiegały w niskiej zmienności w przedziale 1772,50 – 1797,27 punktów. Na zamknięciu indeks osiągnął maksymalną dzienną wartość, co oznacza wzrost o WIG20 o 0,31 proc. WIG20fut. zakończył się handel bez zmiany wartości, a WIG20usd zyskał 0,64 proc. W czerwieni zakończyła handel druga i trzecia liga. mWIG40 stracił 0,11 proc., a najmniejsze spółki z sWIG80 spadły o 0,30 proc. W gronie blue chipów 12 spółek odnotowało zyski, a 8 zakończyło dzień stratami. Największe stopy zwrotu osiągnęły Dino (1,85%), Tauron (1,77%) i Cyfrowy Polsat (1,60%). Powodów do zadowolenia nie mieli posiadacze akcji CD Projektu, PGE i CCC. Walory te straciły odpowiednio 1,53%, 0,86% i 0,62%.

WIG20fut otwiera się 27 punktową luka wzrostową. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 1,56 proc.

Kurs złotego pozostaje stabilny.

GBPPLN – lokalne wsparcie znajduje się na 4,84. Najbliższy opór jest na poziomie 5,12

EURPLN – cena jest nad wsparciem na poziomie 4,3650. Opór jest na poziomie 4,57.

USDPLN – para w konsolidacji z krótkoterminowym wsparciem na 3,8840.

CHFPLN – najbliższe wsparcie jest na 4,10. Opór jest na poziomie 4,34.

PLNJPY – opór usytuowany jest na 28,37. Wsparcie jest na poziomie 25,88.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz