Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Sentyment pozostaje słaby po wczorajszych spadkach, 12.06.2020r.

Podziel się postem:

 

Wczorajszy dzień przypominał szaleństwo, które obserwowaliśmy na rynkach w lutym i marcu, ponieważ obawy o możliwą drugą falę Covid-19 spowodowały intensywną wyprzedaż. Gwałtowne spadki należy zestawić w kontekście wyraźnych wzrostów, które odnotowaliśmy w ostatnich tygodniach. W ostatnim czasie rządy podejmują kroki w celu łagodzenia obostrzeń, co było głównym powodem silnych wzrostów na akcjach. Wraz z powolnym otwieraniem gospodarek, nastąpił wzrost aktywności gospodarczej, a raporty produkcji i usług z krajów na całym świecie odnotowały przyzwoite odbicie od kwietnia do maja, dlatego dalsze działania zmierzające do luzowania ograniczeń dały traderom nadzieję na to, że sytuacja będzie się poprawiać. Raporty z Teksasu i Kalifornii oraz szeregu innych stanów USA wykazały jednak, że powrót do działalności doprowadził do wzrostu liczby nowych przypadków Covid-19, co wywołało brutalną rundę sprzedaży.

Jeszcze niedawno najważniejsze europejskie benchamarki notowały najwyższe poziomy od marca, a  Dow Jones i S&P 500 dotarły do cen ostatnio notowanych w lutym. Zaledwie kilka dni temu NASDAQ 100 ustanowił nowy szczyt. Fakt, że akcje tak mocno odreagowały, spowodował, że spadki były tym bardziej bolesne. FTSE spadł o prawie 4%, a DAX i CAC straciły ponad 4%. Straty poniesione w USA były jeszcze większe, ponieważ Dow Jones zanurkował 6,9%, a S&P 500 5,89%. Sekretarz skarbu USA, Steve Mnuchin, powiedział, że ponowne zamknięcie gospodarki nie jest możliwe. Trzeba przyznać, że akcje zanotowały przyzwoitą korektę w świetle zysków osiągniętych w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Z drugiej strony gospodarki nie mogą pozostać zablokowane na zawsze, więc wzrost wskaźnika nowych infekcji jest kosztem próby przywrócenia normalności. Decydenci będą mieli przed sobą trudne zadanie, próbując zrównoważyć ryzyko zdrowotne i ekonomiczne. Kiepski nastrój z Wall Street przeniósł się na Azję, jednak mimo że rynki akcji na Dalekim Wschodzie są na minusie, to znajdują się znacznie powyżej minimów sesji. Europejskie indeksy otworzą się prawdopodobnie nieco niżej.

 

Wczorajszy dzień dał inwestorom odczuć negatywne nastawienie do ryzyka, gdy miedź zanotowała dużą zniżkę, jednak należy pamiętać, że w środę czerwony metal osiągnął najwyższy poziom od ponad 5 miesięcy. Ropa naftowa dotarła w ostatnim czasie do 3-miesięcznego szczytu, więc wczorajsze obawy o zdrowie stanowiły dobry pretekst do wyjścia z rynku energii. Gdy traderzy szukali schronienia w aktywach o niższym ryzyku, jen japoński i dolar amerykański zanotowały umocnienie. Indeks dolara mocno odbił z ostatniego trzymiesięcznego minimum. Dolar osiągnął dobre wyniki w stosunku do większości walut, ale w pojedynku z jenem japońska waluta wygrała, gdy USD/JPY osiągnął najniższy poziom od miesiąca. Mocniejszy dolar osłabił kurs złota, które pod koniec sesji zanotowało pokaźną stratę.

 

Rynek pracy w USA powoli wykazuje oznaki ożywienia, ponieważ najnowsze wstępne dane dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosły 1,54 miliona, co stanowi spadek w porównaniu z 1,89 miliona w poprzednim tygodniu. Wskaźnik zmalał po raz dziesiąty z rzędu. Liczba wniosków spadła z 21,1 miliona do 20,9 miliona. Odsetek nowych osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych maleje, ale wydaje się że tylko niewielka część osób ponownie dołącza do siły roboczej.

 

Wielka Brytania i UE nie uzgodniły jeszcze porozumienia w sprawie relacji po okresie przejściowym. Pojawiły się doniesienia, że Wielka Brytania zamierza formalnie wykluczy przedłużenie okresu przejściowego, więc funt będzie w centrum uwagi.

 

Ekonomiści oczekują, że francuski wskaźnik CPI spadnie z 0,4% w kwietniu do 0,2% w maju. Raport zostanie ogłoszony o godz. 8:45.Produkcja przemysłowa w strefie euro w kwietniu ma wynieść -20% i zostanie opublikowana o godzinie 11:00. Wstępny odczyt ankiety dotyczącej nastrojów konsumenckich z Uniwersytetu Michigan ma wykazać 75. Aktualizacja zostanie podana o 16:00.

 

EURUSD – para notowała wzrosty od początku maja i jeżeli tendencja się utrzyma, kolejnym celem może być poziom 1,1495. W przypadku odreagowania, wsparcie znajduje się w okolicy 1,1200.

 

GBPUSD – wczorajsza świeca dzienna może być formacją odwrócenia, a przełamanie poniżej 1,2600 może doprowadzić kurs w okolice 1,2406, gdzie znajduje się 50-dniowa MA. Opór dla wzrostów znajduje się przy 1,2679, przy 200-dniowej MA.

 

EURGBP – para pozostaje w trendzie wzrostowym przez ostatni miesiąc ponownie testując 0,9054. Możliwy jest cel przy 0,9239. Spadek może zostać wyhamowany na wsparciu przy 0,8832, gdzie znajduje się 50-dniowa MA.

 

USDJPY – para notowała spadki przez kilka ostatnich sesji. Wsparcie znajduje się przy 106,00. Odreagowanie może dotrzeć do oporu przy 108,41, gdzie znajduje się 200-dniowa MA.

 

FTSE 100 – oczekiwany spadek na otwarcie o 30 punktów do 6,046

 

DAX 30 – oczekiwany spadek na otwarcie o 45 punktów do 11,925

 

CAC 40 – oczekiwany spadek na otwarcie o 19 punktów do 4,796

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz