Aktualności Analizy Analizy akcji Komentarze i opinie

Rynki zagraniczne: Powrót scenariusza wzrostowego (Komentarz tygodniowy), 12.03.2018r.

Podziel się postem:

 

Globalne rynki akcji mają za sobą ważny tydzień, w którym inwestorzy dostali dawkę dobrych treści. Temat wojny celnej odszedł w cień dzięki informacji, iż USA i Korea Północna mogą szukać porozumienia, którego efektem będzie podpisanie traktatu pokojowego. Napięcie geopolityczne na Półwyspie Koreańskim było ostatnio mniejsze, a deeskalacja konfliktu postępowała już wcześniej, ale nie ma wątpliwości, iż potencjalne rozmowy pomiędzy USA i Koreą Północną znacząco zmieniłyby układ sił w regionie i stąd pozytywne reakcje inwestorów. Temat ceł na metale w USA też okazał się mniej dramatyczny od wcześniejszych obaw. Wyłączenie Meksyku i Kanady z ograniczeń oraz zapowiedź możliwości indywidualnego traktowania sojuszników zredukował napięcie i pozwolił oczekiwać raczej wprowadzenia kwotowych zwolnień z ceł na import metali do USA niż pełnego zamknięcia rynku dla importerów.

Nie ma jednak wątpliwości, iż najważniejszym wydarzeniem tygodnia były comiesięczne dane z rynku pracy w USA. W ostatnim tygodniu raport Departamentu Pracy zdawał się być przykrywany obawami przed wojną celną, ale wspomnienie lutowego tąpnięcia po publikacji styczniowego raportu z rynku pracy w USA powodowało, iż gracze z niepokojem oczekiwali na dane lutowe. Środowa publikacja ADP przygotowała inwestorów na wyższy od oczekiwań wzrost liczby miejsc pracy poza rolnictwem, ale to nie dane o liczbie etatów, ale dynamika wzrostu płacy godzinowej była najważniejszą zmienną w paczce danych. Styczniowe dane pokazały wzrost płacy godzinowej o 2,9 procent, co wystraszyło rynek wzrostem presji inflacyjnej i rzuciło na giełdy cień agresywnej polityki amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

Lutowe dane pokazały spadek presji w tym segmencie rynku pracy. Średnia płaca wzrosła o 2,6 procent i – co bardzo ważne – w dół zredukowano dane za styczeń, o 0,1 procent. Efektem jest wirtualny nieco, ale wpływający na rynki spadek obaw przed agresywną polityką Fed. Naprawdę niewiele uległo zmianie. Po piątkowych danych rynek Fed Funds Futures stale wycenia, iż w 2018 roku Fed podniesie cenę kredytu trzy razy, dokładnie tak samo, jak po publikacji danych sprzed miesiąca. Nieco lepiej kształtuje się presja na rynki akcji z rynku długu, który zredukował rentowność po danych lutowych, ale też bez jakichś poważnych fajerwerków. Wreszcie rynek dolara zdaje się być stale odporny na zawirowania w wycenach kondycji gospodarki i giełd oraz zmian w polityce monetarnej.

Zasadnym wydaje się zatem teza, iż lutowe tąpnięcie miało więcej związku z samym układem sił na rynkach akcji – zwłaszcza amerykańskich – które potrzebowały korekty po dobrym roku i przesadnie optymistycznym styczniu. Styczniowe dane z amerykańskiego rynku pracy były tylko wyzwolicielem korekty, a nie przyczyną spadków. W istocie, w ostatnim tygodni i w podobnym kontekście rynki amerykańskie odrobiły straty z tak dużym apetytem ze strony popytu, iż Nasdaq Composite zamknął poprzedni tydzień na nowym rekordzie wszech czasów. Nie dziwi zatem fakt i na rynku oraz wśród komentatorów pojawia się już oczekiwanie, iż niewiele brakuje, by DJIA i S&P500 – a więc blue chipy i szeroki rynek – podążyły śladem sektora technologicznego i odrobiły lutowe tąpnięcia. Klimat uległ zmianie i scenariusz wzrostowy wraca do gry.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ SA

 

 

Podziel się postem:

Dodaj komentarz