Aktualności Analizy akcji Komentarze i opinie

Rynki zagraniczne: Powrót na historyczne maksima (Komentarz tygodniowy), 29.03.2021r.

Podziel się postem:

Globalne rynki akcji mają za sobą tydzień konsolidacyjny połączony z wzrostowymi końcówkami, które przesądziły o wynikach indeksów w perspektywie pięciu dni. W przypadku S&P500 zysk w skali tygodnia wyniósł 1,57 procent, gdy na sesji piątkowej szeroka średnia wzrosła o 1,66 procent. Analogiczne zachowanie pojawiło się na rynku niemieckim, gdzie tygodniowa zwyżka DAX-a o 0,88 procent jest głównie pochodną wzrostu piątkowego o 0,87 procent. Z perspektywy końca tygodnia widać też, iż w pierwszej połowie stale więcej było korekt rozpoczętych w tygodniu poprzednim, a w końcówce zwyżek łamiących korekty i rzucających indeksy na ścieżki prowadzące do konfrontacji z historycznymi maksimami. W przypadku DAX-a w piątek brakło ledwie 0,2 procent do wyrównania historycznego maksimum, a S&P500 znalazł się 0,15 procent od swojego rekordu. Inaczej rzecz ujmując konsolidacyjny tydzień, dzięki dobrym końcówkom, był jednocześnie powrotem rynków na szczyty hossy i zbudowaniem bazy do kolejnej rozgrywki o historyczne maksima.


Fundamentalnie patrząc tygodniowi najbliżej było do klasycznego dla ostatnich tygodni modelu, w którym kapitał płynie w stronę spółek cyklicznych, z potencjałem odbudowania się biznesów w układzie popandemicznym, przy jednoczesnym odpływie z sektorów dobrze radzących sobie w lockdown’ach. Na powyższe elementy nałożyła się jeszcze rotacja z sektora technologicznego w stronę spółek klasycznej gospodarki, co w przypadku Wall Street zaowocowało spadkiem Nasdaqa Composite przy wzrostach średnich o mniejszej zależności od spółek kojarzonych z nowymi technologiami. Jednak i w tym wypadku trudno mówić o nowych treściach, skoro w perspektywie year-to-date zarówno DJIA, jak S&P500 już wcześniej wyprzedzały Nasdaqa Composite kilkuprocentowymi zwyżkami przy kosmetycznej zmianie indeksu rynku zdominowanego przez spółki technologiczne. W innej perspektywie patrząc był to też tydzień rotacji kapitału od spółek typu „growth” w stronę spółek typu „value”.


Biorąc poprawkę na fakt, iż o wyniku przesądziły ostatnie sesje, warto tydzień sprowadzić jednak do konsolidacji i powrotu ułożenia indeksów w pozycjach, w których rolę organizujących oceny przejęły relacje z historycznymi maksimami i psychologicznymi barierami. W takim układzie najważniejszym jest fakt, iż DAX skończył tydzień ledwie 250 punktów albo 1,6 procent od 15000 pkt., a S&P500 25 punktów albo 0,6 procent od 4000 pkt. W bliskim terminie właśnie zmienne psychologiczne warto traktować jako jeden z ważnych elementów układu sił na rynkach, które z jednej strony chciałby poszukać jakiejś korekty, a z drugiej pchane są na północ oczekiwanym zakończeniem pandemii i odbiciami gospodarek na skalę adekwatną do skali spadków wywołanych przez pandemię, reżimy sanitarne i zmiany w zachowaniach firm i konsumentów. Niezależnie od tego, jak poradzą sobie średnie z równymi poziomami, scenariuszem bazowym na kolejne miesiące jest pokonanie tych oporów i jednak zamknięcie roku na poziomach wyższych od obserwowanych w końcówce pierwszego kwartału.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ

Podziel się postem:

Dodaj komentarz