Aktualności Analizy Analizy akcji Komentarze i opinie

Rynki zagraniczne: Popyt poszerza horyzont (Komentarz tygodniowy), 21.09.2020r.

Podziel się postem:

 

Globalne rynki akcji mają za sobą relatywnie spokojny tydzień, w którym na plan pierwszy wybiła się słabość amerykańskiego sektora technologicznego. Spojrzenie na zachowanie poszczególnych sektorów w indeksie S&P500 pozwala odnotować, iż amerykańskie spółki technologiczne zachowały się gorzej od rynku, a część innych sektorów posilała słabością liderów hossy. Bilansem równoważenia się sił są skromne zmiany głównych średnich, które wprawdzie zanotowały mniejsze lub większe spadki, ale właściwie w każdym przypadku przesądzające o wyniku tygodnia były sesje piątkowe, które – dodatkowo – były dniem rozliczenia wrześniowych serii kontraktów terminowych. Dlatego warto do przeceny zachować dystans i uznać, iż tydzień był raczej konsolidacyjny niż spadkowy. Dopiero kolejne sesje – po wyjściu rynków z cienia rozliczenia pochodnych – pokażą, czy podaż coś zbuduje na kolejnym tygodniu przeceny.

Z perspektywy końca tygodnia najważniejszym wydarzeniem było załamanie odbicia w amerykańskim sektorze technologicznym, który stale porusza się w korekcie tegorocznych fal wzrostowych i swoją słabością generuje popyt na spółki, które przegrywały z liderami i zwyczajnie stały się atrakcyjniejsze pod względem wycen. Spojrzenie na szerszy obraz niż perspektywa tygodniowa ujawnia, iż w ostatnich tygodniach tylko na Wall Street spółki z konserwatywnych branż – jak przemysł, paliwa czy surowce – nie tylko zachowały się lepiej od spółek technologicznych, ale posilały się słabością ostatnich. W praktyce oznacza to proste przesunięcia kapitałów z sektorów najgorętszych w stronę nieco zapomnianych, a nie koniec hossy na rynku w całości. Korekta w sektorze technologicznym była potrzebna i jej pojawienie się trzeba uznać za oznaki zdrowienia rynku w świecie, gdzie bohaterami byli tylko odporni na efekty gospodarczego zamieszania wywołanego przez pandemię.

Warto też odnotować, iż część inwestorów chce widzieć w tej rotacji kapitałów optymizm rynku wobec perspektyw gospodarczych i pozycjonowania się graczy pod nowy cykl gospodarczy, w którym spółki czasu pandemii nie będą atrakcyjne na wyłączność. Przesunięcia kapitałów w bardziej cykliczne branże wskazuje, iż rynek pozycjonuje się właśnie pod kolejny cykl gospodarczy w świecie zakończonej pandemii, w którym wracają konsumpcja, produkcja przemysłowa i wszystko to, co jest charakterystyczne dla fazy ożywienia gospodarczego. Zachowanie rynku warto zatem postrzegać jako dobre dla kontynuacji hossy przez jej poszerzenie na sektory relatywnie słabsze wobec spółek technologicznych, a kontynuację przecen spółek technologicznych jako uatrakcyjnienie cen i przygotowanie gruntu pod odbicie, w którym zwyżki powrócą dzięki lepszym wycenom.

W zarysowanym układzie sił zasadnym wydaje się założenie, iż perspektywy wzrostowe rynków rozwiniętych pozostają umiarkowanie optymistyczne, a ewentualne pogłębienia korekt warto traktować w kategoriach okazji do zakupów z założeniem, iż w perspektywie roku wyceny będą wyższe. W kolejnych kilku tygodniach warto liczyć się z większym wpływem polityki na giełdy za sprawą finałowych taktów kampanii wyborczej i zwyczajnego zbliżania się wyborów prezydenckich w USA, które odbędą się w listopadzie. Emocje mogą również wzbudzać drugie fale pandemii, które w części państw już owocują powrotem zamknięć gospodarek, a w innych niosą zagrożenia ograniczeń obserwowanych na przełomie pierwszego i drugiego kwartału bieżącego roku. Generalnie jednak również temat pandemii nie będzie wzbudzał już takich emocji, jak wiosną. Strach przed pandemią zwyczajnie nie będzie miał tej skali rażenia, co za pierwszym razem.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ SA

Podziel się postem:

Dodaj komentarz