Aktualności Analizy Analizy akcji Komentarze i opinie

Rynki zagraniczne: Optymistyczne perspektywy na 2021 (Komentarz tygodniowy), 28.12.2020r.

Podziel się postem:

 

Świąteczny tydzień na globalnych rynkach akcji został na części giełd sprowadzony do trzech dni, gdy na innych handlowano również 24 grudnia. Emocje ogniskowały się wokół finalizacji rozmów brexitowych i sprzeciwu prezydenta USA wobec uzgodnionego w Kongresie porozumienia na temat nowego programu stymulującego oraz finansowania instytucji federalnych. Na plan pierwszy wybiły się jednak doniesienia z UK w sprawie nowej odmiany wirusa, który ma być sprawniejszy w infekowaniu populacji. Z perspektywy zakończenia tygodnia widać, iż elementy, które hamowały popyt zostały zniesione. Zgodnie z oczekiwaniami UK i UE porozumiały się w sprawie rozwodu dając sobie czas na ewentualne zmiany relacji, odkładając jednocześnie najbardziej sporne kwestie na przyszłość. W przypadku programu stymulującego prezydent USA zrezygnował ze sprzeciwu, więc z elementów, które w ostatnim tygodniu ogniskowały uwagę inwestorów została już tylko nowa odmiana wirusa strasząca graczy większymi ograniczeniami sanitarnymi i odsunięciem w czasie normalizacji życia społeczno-gospodarczego po pandemii.

Niezależnie od tych zmiennych na finałowych sesjach roku pytanie stawianie przez inwestorów jest tylko jedno – czy najważniejszym indeksom uda się zakończyć rok na historycznych maksimach i podkreślić tym optymizm wobec kondycji rynków w kolejnych 12 miesiącach. Pierwsza zmienna ma raczej psychologiczne znaczenie. Niezależnie od tego, czy S&P500, DAX, DJIA czy Nasdaq Composite wybiją się jeszcze na nowe szczyty, zamknięcia roku i tak będą wysokie – czy też wystarczająco wysokie – by 12 miesięcy zdominowane przez pandemię zostały uznane za lepsze niż można było oczekiwać po pierwszym kwartale i po kondycji gospodarek uderzonych wydarzeniem na skalę światową. W istocie każdy przyzna, iż po marcu nie można było oczekiwać takiego odbudowania się giełd, jakie stało się udziałem najważniejszych rynków. Dlatego warto zachować dystans do ocen giełd na finałowych sesjach roku i zostawić pole tym, którzy muszą walczyć w tych dniach o wyceny portfeli pod miesięczne, kwartalne i właśnie roczne okresy rozliczeniowe.

Zasadnym wydaje się przesunięcie uwagi na zakończenie kolejnego roku i zadanie pytania o to, gdzie będą rynki w kolejnym grudniu. Naszym bazowym scenariuszem jest normalizacja sytuacji społeczno-gospodarczej dzięki masowym szczepieniom, które pozwolą wrócić do życia branżom najbardziej uderzonym pandemią. Jeśli nawet po drodze pojawią się jakieś kroki wstecz na ścieżce normalizacyjnej, a giełdy będą chciały reagować na nowe przeszkody, to warto zakładać, iż pierwsza połowa roku może być jeszcze okresowo trudna, ale druga będzie już normalniejsza. W efekcie ewentualne korekty na giełdach z pierwszej połowy roku będą okazjami do zagrań pod zwyżki w drugiej połowie roku i wyższe poziomy cenowe w końcówce 2021. Jesteśmy przekonani, iż nowy rok nie przyniesie zmian w polityce banków centralnych, ale przyniesie efekty luźnej polityki i programów stymulujących. Dlatego naszą bazową strategią pozostaje brak pogoni za wzrostami, kupowanie korekt i pozycjonowanie się pod scenariusz wzrostowy, który doda indeksom po kilkanaście procent.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ SA

Podziel się postem:

Dodaj komentarz