Aktualności Analizy Analizy akcji Komentarze i opinie

Rynki zagraniczne: Łatwe poprawianie rekordów, 18.11.2019r.

Podziel się postem:

 

Globalne rynki akcji mają za sobą spokojny tydzień, z mocną końcówką, która w przypadku Wall Street oznaczała skok indeksów na historyczne maksima. W przypadki DJIA udało się pokonać psychologiczną barierę 28000 pkt., gdy S&P500 zameldował się nad 3120 pkt., jednocześnie żegnając konsolidację w rejonie 3100 pkt. W przypadku Nasdaqa Composite połamany został poziom 8500 pkt., a Nasdaq 100 wyszedł nad 8300 pkt. Podobnie kształtowała się sytuacja indeksów europejskich, gdzie procentowe zwyżki średnich nie były tak imponujące, ale i w regionie nie brakło wyjść na nowe, roczne maksima. Francuski CAC flirtował z psychologicznym oporem na 6000 pkt., gdy DAX walczył z 13300 pkt. i grał o przetestowanie rekordów wszech czasów zalegających w okolicach 13600 pkt. Ciekawostką jest fakt, iż nie było naprawdę poważnych powodów do optymistycznych zagrań.

Za impulsem wzrostowym z końca tygodnia miały stać nadzieje na dopięcie porozumienia handlowego Chiny-USA, ale konkretów ciągle brakuje, a PR dobrze idących rozmów przyjęła na siebie administracja amerykańska. Ze strony Chin nie płyną dosłownie żadne informacje na temat postępu w rozmowach handlowych i terminu zakończenia negocjacji choćby sukcesem. Gracze kupują jednak każdy strzępek informacji, rozdmuchując minimalne treści do efektów trudnych do wyjaśnienia. W istocie kontynuację zwyżek i nowe rekordy indeksów lepiej od nadziei na porozumienie handlowe tłumaczą twardsze zmienne, jak mniej pesymistyczne od obaw dane makro i nadzieje na to, iż najważniejsze gospodarki świata unikną recesji. Pomaga również siła trendów i kalendarz, którego centralnym punktem jest założenie, iż z dniem 1 listopada światowe rynki akcji znalazły się w historycznie najlepszym okresie roku.

W zarysowanym układzie bazowym scenariuszem na finałowe tygodnie roku jest przynajmniej utrzymanie przez indeksy obserwowanych poziomów i mniej lub bardziej trwałe poprawianie rekordów. Nie można być zaskoczonym korektami, ale tak długo, jak nie wróci temat recesji lub groźnego dla gospodarek zaostrzenia wojny celnej, strategicznym założeniem jest trzymanie się długiej strony rynku, może z lekkim przeważaniem innych części świata niż Wall Street, gdzie wyceny zrobiły się wysokie, optymizm nieco przesadzony, a potencjał prostej kontynuacji zwyżek bez korekt zwyczajnie mniejszy niż w innych regionach, które zachowują się nieco słabiej pod względem optymizmu i lepiej pod względem braku przesady w wycenach. W tym czasie warto śledzić dane makro zakładając, iż w kondycjach gospodarek kryją się najlepsze wskazówki na temat perspektyw, a zwłaszcza zagrożeń dla rynków akcji.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ SA

Podziel się postem:

Dodaj komentarz