Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Rynki zagraniczne: Kontynuacja hossy (Komentarz tygodniowy), 30.11.2020r.

Podziel się postem:

 

Globalne rynki akcji mają za sobą jednocześnie świąteczny, jak i udany tydzień. Czwartkowe wyłączenie Wall Street z gry i piątkowe otwarcie na skrócone sesje przełożyło się na spadek aktywności inwestorów na całym świecie. Mniejsze wolumeny i tydzień handlu w cieniu Święta Dziękczynienia nie przeszkodziły jednak bykom w sięgnięciu po rekordy. W przypadku DJIA i udało się nawet wyjść nad psychologiczną barierę30000 pkt., na której zatrzymała się poprzednia hossa zakończona w pierwszym kwartale bieżącego roku przez pandemię. Bykom pomagał optymizm inwestorów budowany na doniesieniach o kolejnych sukcesach na polu badań nad szczepionką na SARS-COV2, który równoważył informacje o rekordach zakażeń i hospitalizacji w USA oraz dynamice epidemii w poszczególnych krajach europejskich. Bilansem jest solidarna zwyżka większości indeksów. W przypadku Wall Street krótszy tydzień zakończył się wzrostami średnich od 2,2 do 3 procent, gdy niemiecki DAX zyskał 1,5 procent. Sumując, tydzień na świecie był wzrostowy mimo niepokojących informacji o stanie pandemii.

Na zeszłotygodniowe zwyżki można patrzeć też przez pryzmat techniczny. W przypadku ważnych średnich rynków rozwiniętych pojawiły się wybicia z konsolidacji, które zdominowały środkowe sesje kończącego się dziś miesiąca i które zastąpiły fale wzrostowe z pierwszej połowy listopada. W skrócie rzecz ujmując z wykresów najważniejszych średnich popłynęły sygnały, iż rynki zbierają się do kontynuacji listopadowych fal wzrostowych i przeniesienia umocnień na miesiąc grudzień. Elementem układu sił jest i będzie wybicie indeksów na historyczne maksima i ułożenie w pozycjach, w których nie będzie już oporów, a dokładniej oporami staną się psychologiczne bariery. Niezależnie od stosunku do wymowy wykresów kreślenie historycznych maksimów jest wskazaniem dla wszystkich, iż rynki akcji mają się dobrze, a inwestorzy z optymizmem patrzą na przyszłą kondycję cen spółek i rynków w całości. Dlatego na zakończony tydzień warto patrzeć również przez pryzmat oczekiwań graczy wobec rynków w krótkiej i średniej perspektywie.

W krótszej oczywistością jest pozycjonowanie się graczy pod rajd Świętego Mikołaja i przekonanie, iż przełom grudnia i stycznia daje – dzięki anomalii kalendarzowej – statystycznie większą szansę na wzrosty niż wiele innych okresów roku. Oczywiście listopadowe zwyżki po kilka procent utrudniają grudniowy optymizm, ale nie negują szans na kontynuację. W średniej perspektywie listopadowe wzrosty mają w sobie element zmiany fundamentalnej. Tylko zwyżki spółek paliwowych i spadki cen złota wskazują, iż kapitał pozycjonuje się już pod zakończenie pandemii i nowe rozdanie w gospodarce po uwolnieniu się gospodarek z lockdown’ów oraz pod powrót normalności. Częścią tej układanki są oczywiście programy stymulujące, które wcześniej czy później wejdą w życie w USA i Europie. Na dziś scenariuszem bazowym jest uruchomienie tych programów w 2021 roku, a więc w okresie, o który zakładają się dziś inwestorzy swoimi pozycjami. Dlatego też naszym scenariuszem bazowym jest kontynuacja zwyżek na rynkach rozwiniętych i oczekiwanie kreślenia nowych rekordów przez najważniejsze indeksy światowe.

Adam Stańczak
Analityk DM BOŚ SA

Podziel się postem:

Dodaj komentarz