Aktualności Analizy Analizy akcji Komentarze i opinie

Rynki zagraniczne: Gra na maksimach (Komentarz tygodniowy), 28.10.2019r.

Podziel się postem:

 

Globalne rynki akcji mają za sobą udany tydzień. Indeksy większości ważnych rynków zanotowały wzrosty, które w przypadku Wall Street oznaczały flirty z rekordami wszech czasów, a w przypadku Europy z rekordami w trendach. Sprowadzenie zachowania rynków do wspólnego mianownika pozwala na tezę, iż sezon wyników, dane makro i niepewność gospodarczo-polityczna przegrały z nadziejami na dobra końcówkę roku. Obrazowo rzecz ujmując gracze postanowili spojrzeć na akcje przez pryzmat szklanki w połowie pełnej, akcentując pozytywne treści i pomijając bardziej niepokojące. Nic nie oddaje lepiej zachowania inwestorów niż gra na spółkach, które rozczarowały Wall Street wynikami. W przypadku Amazon słabszy od prognoz raport kwartalny i pierwsza, spadkowa reakcja graczy okazały się okazjami do wejścia na przecenie i faktycznego zignorowania wyników gorszych od oczekiwań. Podobnych zachowań i reakcji było więcej i stąd solidarna zwyżka większości średnich.

Podobnie wygląda zachowanie graczy wobec danych makro. Po fazie nerwowych reakcji na raporty z gospodarek i gry w kontekście recesyjnych obaw dane makro nie straszą już z dawną siłą. Spokojnemu przyjmowaniu kolejnych słabych danych towarzyszy przekonanie, iż kondycja gospodarek stabilizuje się, co część graczy przyjmuje jako oznaki dobijania do dna spowolnienia, które manifestowało się – zależnie od regionu – od końcówki zeszłego roku lub manifestuje po dzień dzisiejszy. Pomagają też reakcje banków centralnych, które obniżyły ceny kredytu i w części ożywiły programy luzowania ilościowego. Dlatego też, mimo gospodarczej niepewności, ostrzeżeń ze spółek i zamieszania wokół wojen celnych, rynki stać było na wyniesienie średnich na poziomy najwyższe od miesięcy lub na walkę o nowe, historyczne maksima. Ruchy podlane są przekonaniem, iż recesyjne obawy były przesadzone i po fazie redukcji dynamiki wzrostu gospodarczego pojawią się okresy może nie tyle lepsze, co dalekie od recesji.

Nie ma wątpliwości, iż jedną z kluczowym zmiennych jest pomoc ze strony banków centralnych, które redukując cenę kredytu i wdrażając programy luzowania ilościowego czynią rynki akcji bezalternatywnymi. Gdy dług nie płaci, inflacja redukuje wartość pieniądza, a rynki nieruchomości operują na granicach baniek spekulacyjnych, akcje spółek płacących dywidendy lub oferujące dobre perspektywy rozwoju na przyszłość jawią się jako bezpieczny lub w miarę bezpieczniejszy zakład. Z tej perspektywy patrząc bieżący tydzień będzie szczególnie ważny ze względu na środowy komunikat FOMC. Amerykański bank centralny wchodzi w październikowe posiedzenie FOMC z sygnałem, iż trzecia obniżka stóp procentowych może skończyć okresową korektę w polityce monetarnej w USA. W praktyce Fed zdaje się być skazany na mniej lub bardziej jastrzębi komunikat, który grozi realizacjami zysków na rynkach akcji w USA, szkodliwym dla innych rynków umocnieniem dolara i wreszcie skrajnym uzależnieniem rynków od danych makro w przyszłości, w których gracze będą szukali wskazówek na temat kolejnych kroków Fed.

Wejście w listopad jawi się zatem jako dynamiczne. Decyzja i wymowa komunikatu FOMC – zakładamy, iż będzie zawierała sygnał, iż polityka Fed zostanie uzależniona od danych makro – połączy się z reakcjami na masę wyników kwartalnych ważnych spółek i wymiesza się z reakcjami graczy na dane makro. W szerszej perspektywie tydzień powinien też dać wgląd w to, jak będą kształtowały się nastroje na rynkach w dwóch finalnych miesiącach roku. Tradycyjnie listopad i grudzień są okresem relatywnie lepszej postawy giełd na tle innych okresów w roku, więc nie można wykluczyć, iż giełdy zaczną pozycjonowanie pod finałowy optymizm i grę o solidarne zamknięcie roku na rekordach wszech czasów. Ryzyk dla optymistycznego scenariusza upatrujemy w zachowaniu rynku walutowego i jastrzębim odczytaniu przyszłości polityki Fed. Przy zneutralizowaniu tych ryzyk dobrą końcówkę roku może odebrać rynkom głównie powrót recesyjnych obaw, które ostatnio zostały wygaszone.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ SA

Podziel się postem:

Dodaj komentarz