Aktualności Analizy Analizy akcji Komentarze i opinie

Rynki zagraniczne: Fed odporny na presję (Komentarz tygodniowy)

Podziel się postem:

W zakończonym tygodniu uwaga globalnych rynków akcji została skupiona na posiedzeniu FOMC, które było jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń marca. Spotkanie amerykańskich władz monetarnych miało odbyć się w kontekście ruszającego do działania programu stymulującego nowego rządu i coraz lepiej rozwijającego się programu szczepień w USA, który w części stanów znalazł się w fazie niemal pełnego dostępu do szczepionek dla wszystkich chętnych powyżej 16 roku życia. W istocie młodsi nie mogą być szczepieni raczej z powodów formalnych – zgody na szczepienia dzieci – niż z braku dostępnych szczepionek. Nikt nie oczekiwał, iż Fed dokona korekt w polityce monetarnej i kluczem do interpretacji posiedzenia oraz komunikatu FOMC musiały być prognozy ekonomiczne w oparci o zmienne, których Fed zwyczajnie nie miał w trakcie projektowania układu sił w gospodarce w połowie grudnia, kiedy posiedzenie FOMC kończyło się też publikowaniem prognoz gospodarczych. Oczekiwana zmiana w akcentach była najważniejszym elementem dla rynków, które w ostatnim czasie pozycjonowały się pod szybsze od oczekiwań podwyżki ceny kredytu i straszyły giełdy akcji większą atrakcyjnością długu.


Zgodnie z oczekiwaniami członkowie FOMC w swoich prognozach ekonomicznych dostrzegli przestań do szybszego wzrostu gospodarczego, mniejszego bezrobocia, ale pozostali raczej niewzruszeni zamieszaniem na rynku długu. W sytuacji, w której Fed miałby zgasić presję z tej części rynku na gospodarkę, członkowie FOMC podeszli do tematu właściwie bez emocji, a szef Fed na konferencji prasowej podkreślił, iż wszyscy powinni mieć świadomość o prognostycznym charakterze publikowanych oczekiwań członków FOMC. Dla Rezerwy Federalnej oczywistym pozostaje, iż jeszcze przez kwartały gospodarka będzie potrzebowała wsparcia luźną polityką monetarną, a jakiekolwiek zmiany w cenie kredytu czy programie luzowania ilościowego są – odpowiednio – bardzo odległą i odległą przyszłością. Inaczej mówiąc Fed nie rzucił rynkom zaniepokojonym wzrostem rentowności długu innego koła ratunkowego niż zachowanie spokoju, jeśli nie zignorowanie zamieszania, które w ostatnich tygodniach przełożyło się na stosunek do ryzyka i nerwowe zachowania inwestorów na giełdach akcji.


W naszej opinii rynek przesadnie traktuje wzrost rentowności długu. Analogiczne sytuacje miały miejsce po kryzysie finansowym i nie zakończyło to hossy. Poprzednią hossę zakończył dopiero kolejny kryzys. W istocie wzrost rentowności długu można traktować jako sprzyjający korygowaniu przesadnych wycen w części sektorów i bardziej zrównoważonemu ułożeniu sił na rynkach. Konsekwencją już jest większa atrakcyjności spółek cyklicznych, a mniejsza wzrostowych, które były największym beneficjentem świata pandemicznego. Ponadto, nie można zapominać, iż Fed ma w arsenale narzędzia pozwalające odnieść się do wzrostu rentowności długu w postaci skorygowania programu luzowania ilościowego tak, by jeden lub drugi segment rynku nie stał się kontrproduktywny dla luźnej polityki monetarnej, której głównym celem jest jednak tani kredyt i przymuszenie podmiotów gospodarczych do inwestowania, kupowania i generalnie rozkręcania popytu w gospodarce. Dlatego zalecamy powielenie w strategiach rynkowych zeszłotygodniowego podejścia Fed i czekanie na znalezienie przez akcje i dług nowego poziomu równowagi.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ

Podziel się postem:

Dodaj komentarz