Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Rozpoczynamy sezon wyników amerykańskich spółek, 13.10.2020r.

Podziel się postem:

 

Dzisiejsza noc przyniosła nam dane o bilansie handlu zagranicznego Chin, w tym odczyt dynamiki eksportu i importu. Bilans handlu za wrzesień wyniósł 37 mld USD wobec 59 mld USD miesiąc wcześniej. Powodem spadku jest wzrost dynamiki importu, który w ujęciu rocznym wyniósł 13,2% wobec -2,1%, przy wzroście dynamiki eksportu z 9,5% do 9,9%.

W bieżącym tygodniu rozpoczynamy publikację wyników finansowych amerykańskich spółek za trzeci kwartał. Na pierwszy ogień przed sesją swoimi wynikami pochwalą się Johnson&Johnson, gigant farmaceutyczny, jeden z kilku pracujących nad szczepionką na COVID-19 i zarazem poważny gracz na rynku dóbr konsumpcyjnych oraz  Citigroup i JP Morgan Chase. To właśnie wyniki banków zdominują ten tydzień. W następnych dniach kolejne banki, jak Bank of America, Goldman Sachs i Wells Fargo, przedstawią raporty  kwartalne. Na chwilę przed startem sezonu wyników przyjrzyjmy się co do powiedzenia mają  amerykańscy analitycy. Dane będą odzwierciedlać drugi kwartał, zdominowany przez pandemię koronawirusa, która przyniosła nierówne szanse. Niektóre firmy dobrze się rozwijają, podczas gdy inne kurczą się i bankrutują. Podczas gdy indeksy giełdowe ustanowiły rekordy, a duże firmy technologiczne i sprzedawcy internetowi osiągnęli lepsze wyniki, wiele innych branż i pojedynczych firm boryka się ze spadającą sprzedażą i stratami w miarę spowolnienia wzrostu gospodarczego na całym świecie. Zwracają uwagę na fakt, że indeks S&P 500 SPX jest ważony kapitalizacją rynkową, więc jego wyniki są wypaczone przez zaledwie kilka spółek technologicznych o dużej kapitalizacji. Firmy te, na czele których stoi Apple, Amazon, Microsoft i Google, stanowią mniej więcej jedną piątą indeksu i to one skorzystały na blokadach biznesowych wynikających z pandemii. Oczekuje się, że ogólne wyniki finansowe spółek S&P 500 będą lepsze niż w drugim kwartale. Łączne szacunki wzrostu w ujęciu rok do roku dla zysku na akcję w S&P500 są ujemne (-20,5%) po spadku o 31,4% w drugim kwartale. Inwestorzy mogą być bardziej skoncentrowani na tempie zmian w spadku niż na tym, jak bardzo spadają zyski. Prawdopodobnie spoglądają również w przyszłość w poszukiwaniu oznak wzrostu w świecie po pandemii. Analitycy wskazują na znaczną poprawę w sektorze bankowym. Oczekuje się, że 5 z 11 sektorów S&P500 odnotuje dodatni wzrost sprzedaży, w tym ogólnie rozumiane zdrowie na poziomie 7,3%, a największy spadek sprzedaży – 31,5% odczuje energia.
Poniedziałek przyniósł wzrosty na głównych europejskich parkietach, w nadziei na lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne spółek. Perspektywy na kolejny pakiet bodźców fiskalnych zdawały się przygasać, ponieważ Demokraci odrzucili w weekend propozycję 1,9 bln USD złożoną przez sekretarza skarbu Stevena Mnuchina, która jest jak dotąd najhojniejszą propozycją administracji Trumpa. Na tej fali, giełdy we Frankfurcie, Paryżu i Mediolan wzrosły solidarnie o 0,6 proc. Jedynie FTSE 100 stracił 0,25% w obawie przed zapowiedzianymi w weekend kolejnymi ograniczeniami. Również w nadziei na dobry sezon wyników indeksy z Wall Street kontynuowały poprzednie wzrosty. Przez cały dzień benchmarki sporo zyskiwały. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones zyskał 0,88%, S&P500 wzrósł o 1,64%, a Nasdaq Composite zamknął się nad kreską z wynikiem 2,56%. Równie dobrze radziły sobie małe spółki. Russell 2000 wzrósł o 0,70%.
Giełda w Hong Kongu jest dziś zamknięta z powodu tajfunu. Rynki w rejonie Azji i Pacyfiku są dziś w mieszanych nastrojach, ale nieco się poprawiły po danych pokazujących, że chiński eksport i import rosły w szybszym tempie we wrześniu. Nikkei 225 zyskuje 0,18%. Australijski S&P/ASX 200 rośnie o 1,03%, a południowokoreański KOSPI jest pod kreską 0,08%. Na pozostałych giełdach: Szanghaj (-0,11%), Singapur (0,50%), Tajwan (-0,13%), Indonezja (-0,30%). Indyjski Sensex jest na plusie 0,36%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, zyskuje 0,13%.
Świetne nastroje na europejskich parkietach (poza Londynem) i w USA ponownie nie miały przełożenia na postawę warszawskich byków. Wydarzeniem numer jeden był oczywiście debiut giełdowy Allegro. Spółka ta pod względem kapitalizacji jest naturalnym kandydatem do indeksu WIG20. Po długo oczekiwanym debiucie, kurs akcji spółki e-commerce osiągnął na zamknięciu wartość 70 złotych, co przekłada się na wzrost o 62,79%. Tym samym Allegro stało się spółką o największej kapitalizacji rynkowej na GPW. Rozpoczynająca tydzień sesja w Warszawie zaliczyła ponowne spadki głównych indeksów. Wczorajszemu handlowi na GPW towarzyszył wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,01 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 744 mln PLN. Indeks WIG stracił 0,51 proc. Dwukrotnie większą stratę odnotował WIG 20 Indeks otworzył się nieznacznie powyżej poziomu odniesienia. Przez godzinę byki próbowały bronić okrągłego poziomu 1700 punktów. Niestety, pozbywanie się akcji blue chipów rozpoczęte w ubiegłym tygodniu, miało swoją kontynuację i już do końca notowań podaż przejęła kontrolę nad rynkiem. Zamknięcie nastąpiło w bezpośredniej bliskości minimum dziennego zakresu wahań, na poziomie 1683,21 pkt., a to oznacza spadek o 0,92%. WIG20 fut stracił 1,29%, a WIG20usd oddał z dorobku 1,19%. Zdecydowanie lepiej wypadły druga i trzecia liga. mWIG40 zyskał 0,33 proc., a sWIG80 odnotował wzrost o 0,48 proc. W gronie blue chipów 5 spółek odnotowało zyski, a 15 przyniosło posiadaczom ich akcji straty. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły KGHM (1,63%), Alior (1,59%) i JSW (1,39%). Największej przecenie uległy walory  PGNiG, Lotosu i PKN Orlen odpowiednio 3,92%, 2,61% i 2,47%. Firmom paliwowym zdecydowanie zaszkodziły spadające ceny ropy.
WIG20 fut, otworzył sią poniżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,59%.
Złoty pozostaje stabilny do głównych walut.
GBPPLN – para jest pod oporem na 5,00. Wsparcie jest na 4,84
EURPLN – para jest pod wsparciem na poziomie 4,49. Następne jest na poziomie 4,42.
USDPLN – para walczy ze wsparciem poziomie 3,79. Kolejne jest na poziomie 3,73.
CHFPLN – para jest na wsparciu na 4,16. Celem dla byków jest opór na 4,27.
PLNJPY – opór usytuowany na 28,90 skutecznie powstrzymał marsz na północ i podąża do wsparcia na 25,88.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz