Aktualności Analizy Analizy akcji Komentarze i opinie

Przed sesją, 11.10.2018r.

Podziel się postem:

 

We wtorek wydawało się, że bykom udaje się stabilizować sytuację na światowych parkietach przy jednoczesnym bronieniu kluczowych poziomów wsparć. Po wczorajszej sesji to jednak już przeszłość. Na świecie dominowała wyprzedaż ryzykownych aktywów, która nie ominęła, a niemalże koncentrowała się na Wall Street. Prym w spadkach wiodą spółki technologiczne, co dość klarownie pokazuje, że zwyżka rynkowych stóp procentowych nie jest już bezpośrednią przyczyną pogorszenia klimatu. Zresztą wczoraj oprocentowanie amerykańskich obligacji spadało w ślad za przepływem kapitału z akcji na atrakcyjniejszy po ostatnich spadkach cen rynek obligacji. W tym samym czasie nie umacnia się dolar, a silniejsze stały się jen oraz euro. To z kolei pokazuje, że także Włochy nie mogą być bezpośrednią przyczyną gorszych nastrojów.

Wygląda więc na to, że ostatnio formułowane niepokoje przy obecnej przecenie są tylko tłem, a powagę sytuacji podkreśla skala ruchu, po tym jak Nasdaq stracił wczoraj aż 4%. Indeks S&P500 nie był wiele silniejszy ze zniżką przekraczającą 3%. Kontrakty dzisiaj o poranku dalej tracą, a w Azji wyraźnie dominuje podaż z koncentracją na spółkach technologicznych. Najsłabszy jest rynek w Tajwanie, gdzie straty przekraczają 6%. Giełdy Starego Kontynentu będą więc pod dalszą presją, szczególnie że wczoraj utracone zostały newralgiczne poziomy wsparć. Na lokalnym podwórku indeks WIG20 zszedł nawet poniżej poziomu 2200 pkt., co oznacza przełamanie dołków z sierpnia i września i zanegowanie odbicia z wtorku. Obroty po raz kolejny nie były duże, co pokazuje, że choć podaż nie jest silna, to wyraźna absencja popytu powoduje obserwowany spadek.

Dzisiejsze kalendarium z pewnością nie będzie kluczowe dla nastrojów. Pojawi się kilka publikacji, ale nie będą one szczególnie ważne. W Europie opublikowany będzie protokół z ostatniego posiedzenia ECB, a w USA podane zostaną dane CPI za wrzesień. Koncentrować się więc będą one na polityce monetarnej, podczas gdy inwestorzy wydają się być poważnie zaniepokojeni stroną makroekonomiczną w postaci spowalniającego globalnego wzrostu dodatkowo podkopywanego przez tarcia handlowe.

 

Łukasz Bugaj

DM Boś

Podziel się postem:

Dodaj komentarz