Analizy

Przed nami tydzień publikacji kolejnych wyników finansowych oraz raportów EBC i BoJ

Podziel się postem:

To był naprawdę ciekawy tydzień, w czasie którego Dow i S&P500 osiągały rekordowe poziomy, a europejskie giełdy pozostawały w tyle, zamykając się nieco niżej.

Ożywienie w drugiej części tygodnia było w dużej mierze spowodowane publikacjami raportów spółek, które pokazały znacznie wyższe od szacunków wyniki, a obawy związane z niewypłacalnością Evergrande spadły po tym, jak chiński deweloper zapłacił zaległe 83 mln USD odsetek od obligacji w dolarach amerykańskich. Głównym czynnikiem, który pozwalał na wzrost zysku przedsiębiorstw była umiejętność przenoszenia rosnących cen na swoich klientów bez znaczącego spadku sprzedaży, jednak będzie to coraz trudniejsze w dalszej części roku, gdy wkraczamy w okres zimowy.

Na całym świecie pojawiają się coraz większe obawy dotyczące powrotu Covid-19. W Chinach, które już zmagają się ze spowolnieniem gospodarczym, wzrost liczby infekcji skłania miasta do ograniczenia usług transportowych, podczas gdy Singapur już wprowadził kolejną blokadę. W Wielkiej Brytanii prawdopodobnie zostaną zaostrzone niektóre ograniczenia, aby zapobiec problemom służby zdrowia.

Aktualnie inwestorzy czekają na kolejne pozytywne raporty o zyskach, jednak rozczarowująca publikacja danych Snapa z piątku mogła być zapowiedzią spadków sektora technologicznego. Kluczowe dane będą dotyczyć Facebooka i Alphabet, gdyż cena akcji Snap od piątku zdążyła spaść o ponad 25%, w związku ze zmianami prywatności wprowadzonymi przez Apple oraz niższymi wydatkami na marketing w związku z opóźnieniami produkcji towarów wywołanymi przez zakłócenia w łańcuchu dostaw.

Po piątkowym mocnym finiszu w USA, rynki w Europie czekają na pozytywny początek tygodnia, w którym zobaczymy PKB UE i USA za III kwartał oraz raporty z Europejskiego Banku Centralnego i Bank Japonii. Wstępne dane o PMI Niemiec z zeszłego tygodnia pokazały dośćj mieszany obraz, jeśli chodzi o szerzej pojętą gospodarkę. Aktywność usługowa spadła do najniższego poziomu od kwietnia, podczas gdy produkcja spadła do 58,2 tj. najniższego poziomu od stycznia, ale wciąż wydaje się być zaskakująco odporna, biorąc pod uwagę, ile firm ograniczyło produkcję z powodu zakłóceń w łańcuchu dostaw.

EURUSD – od kilku dni utrzymuje się powyżej 1,1610, zejście poniżej 1,1600 otworzy drogę do 1,1560. Rozbicie oporu na 1,1680, może być zapowiedzią dalszych wzrostów do 1,1760. 

GBPUSD – pozostanie poniżej 200-dniowego MA na 1,3840, zwiększa szanse na ruchu w kierunku 1,3720 oraz 1,3670. Jeśli mamy zobaczyć test okolic 1,3900 ta para walutowa musi pokonać opór stawiany przez 1,3850.

EURGBP – nie udało się rozbić wsparcia na 0,8420, co w piątek wywołało silne wzrosty. Wyjście powyżej 0,8470, może zapowiadać ruch do 0,8520.

USDJPY – kontynuuje spadki po nieudanej próbie przełamania szczytów z listopada 2017 r. Najbliższe wsparcia mamy na 113,20 i 112,40.

FTSE100 – prawdopodobnie otworzy się 22 punkty wyżej, na poziomie 7226.

DAX – oczekuje się otwarcia 25 punktów wyżej, na poziomie 15568.

CAC40 – możliwe otwarcie 22 punkty wyżej, na poziomie 6755.


CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz