Aktualności Analizy Forex Komentarze i opinie Serwis poleca

Podsumowanie analiz walut, 2.01.2020r.

Podziel się postem:

 

W jednym poście postaram się podsumować krótko moje ostatnie wpisy. Wpisy były dość precyzyjnie wykonane z opisem momentum wejścia, sentymentem rynku i poziom stop. Można powiedzieć, że była to pełna analiza inwestycyjna, tzw. gotowiec. Jest to nic innego jak mój warsztat, to co sam analizuję i na czym handluję. Po wielu latach w handlu i wielu szkoleniach u traderów polskich i zagranicznych to handlu podchodzę automatycznie i już bez emocji. Coraz częściej wchodzę na rynek po to aby wziąć kilkadziesiąt pipsów, czasem więcej. Lubię statystykę i na tym zarabiam.

Analiza wykresu usdchf – interwał H1.

Wejście po korekcie oznaczone początkiem niebieskiego trójkąta. Wszystko opisałem w analizie poprzedniej. Miejsce i rodzaj techniki handlu oraz stop. Obecnie zysk wynosi ponad 65 pipsów i nie wiedzę podstaw do zamykania pozycji. Jedynie warto a nawet trzeba podnieść stop na zysk aby nie wyparowały nam profity a co ważniejsze aby zysk nie przeszedł w stratę.  Przy ryzyku 24 pipsy ten wynik to całkiem kąśliwy zysk.

 

Analiza wykresu gbpusd – interwał H4.

Analiza „funta” tworzona była znacznie wcześniej. Znacznie wcześniej też oznaczyłem dwie strefy oporów, na których rynek miał wielkie zapory do dalszych wzrostów. Jak widać poziom fibo 61.8% czy najbardziej prawdopodobne miejsce statystycznie ważne i przeze mnie lubiane do handlu. Oczywiście nie każda lokacja fibo działa, najważniejszy jest układ i kilka innych narzędzi.

Ciekawa i warta uwagi jest precyzja. Nawet nie chodzi o zniesienie fibo, które rysuję raczej z przyzwyczajenia albo na potrzeby analizy (tak wygląda bardziej profesjonalnie), raczej pokrywa się ono z ważnymi miejscami na wykresie, które po kilkunastu latach praktyki widzę jest na wykresie. Zazwyczaj poprawne oznaczanie oporów i wsparć pokrywają się ze wzniesieniami fibonacci. Zawsze polecam edukację, jako podstawę do wszystkich działań, które chcemy podejmować. Mnie a edukacja zajmowała wiele czasu, gdyż chciałem poznać wszystkie techniki analizy, spekulacji itp. Przeczytałem ponad 28 książek giełdowych i odbyłem wiele szkoleń. Nie ma jednej metody najlepszej ale po takie dawce wiedzy od razu zabierałem się do testowania powtarzalnych układów i nowinek na wykresie. To zabiera najwięcej czasu. Czas jest najważniejszy. To dlatego mam do giełdy, jak to często nazywam, przypływy i odpływy miłości. Jest to nałóg, który zostaje na lata ale trzeba robić od wykresów przerwy. Takie podejście jest, jak sądzę dość zdrowe.

Wracając do  wykresu „funta”, zysk od oporu wynosi już ok 158 pipsów. Myślę, że jak na pierwszy swing jest to dość dużo. Warto podnieść stop aby zabezpieczyć większość zysku.

 

Analiza wykresu audnzd – interwał H1.

Analityczny rodzynek, tak się starałem aby czytelnik miał wyłożoną paletę technik handlu. Tutaj widać było układ odwracający trend ORGR, było wybicie linii szyi itd. Cudo szkoleniowe. Tyle, że jak brałem pozycje agresywnie na dole ramienia czyli wsparciu lokalnym korekty. Przesłanki to zmiany trendu były wcześniej i wystarczyło obserwować rynek zadziałać na wsparciach ze stopem ok 12 pipsów. Ryzyko? Tak. Ale takie właśnie są najlepsze. Bliski stop to małe ryzyko. Wypadnie pozycja na stracie to trudno. Na tym polega statystyka. Jak pisałem my zarabiamy dzięki statystyce. Jeśli jedna pozycja zarobi stosunkiem 3-4:1 to mam na przyszłość kapitał do kolejnych 3-4 prób. I jeśli ktoś to zrozumiem będzie bogaty! Mnie to zajęło wiele czasu. Statystyka i zarządzanie kapitału – kluczem do sukcesu. Pytanie czym jest kogo sukces, dla mnie napewno nie giełda, to inny temat.

 

12 pipsów ryzyka do 50 pipsów zysku to 4:1 inaczej na głos ludu jest to jakieś 4 albo 8% kapitało zarobionego na jednej pozycji. Zakładając, że na każdą pozycję ryzykujemy 1% lub 2%, jako przykład podaję zysk na kapitale. Odrobinę uchylę moich tematów szkoleń dla wtajemniczonych. Czy teraz widzą Państwo jak ważna jest dobra edukacja? Nie chodzi o ilość pipsów, jak większość szkoleniowców wypisuje. Najważniejsze jest zarządzanie i statystyka. Nie trzeba „kosić” setek pipsów aby zarabiać większe pieniądze. Pokazałem przykład jak można zarobić 4%, 6% i 8% na 3 pozycjach, wszystko powyżej. Co to oznacza? Handlując kapitałem np 10 tys zł. mamy zysk kolejno: 400zł, 600zł a na ostatniej 800zł.

Czy często trzeba handlować? Po co? Kilka wejść w tygodniu wystarczy. Obserwacja wykresów jest najważniejsza. Jeśli ktoś nie ma czasu, proszę handlować na H4. Ja tak robię. Mam czas na pracę, odpoczynek, rodzinę, liczne projekty. Nie każdy sygnał biorę, nie każdy sygnał mi się podoba. Nie raz są dni bez dobrych sygnałów albo kiedy mi coś nie pasuje. Nie handluj na siłę ale nawet handlując na dziennych świeczkach zyski są takie same.

Uczcie się od praktyków…

 

Jacek Raczkowski

Analityk serwisu www.galeriazyskow.pl

Podziel się postem:

Dodaj komentarz