Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Płace w Wielkiej Brytanii i przemówienie Carney’a w centrum uwagi, 17.07.2018r.

Podziel się postem:

 

Rynki finansowe zdawały się lekceważyć wczorajsze ostrzeżenia od MFW, że wzrosty na rynku globalnym mogą dobiegać końca. Fundusz obniżył swoje prognozy w 2018 r. dla Niemiec, Francji, Włoch i Japonii, pozostawiając swoją ocenę gospodarki USA bez zmian, jednocześnie zwiększając obawy związane z rosnącymi napięciami w handlu.

Wydaje się, że inwestorzy koncentrują się obecnie na danych, które zdołały utrzymać się na dość stabilnym poziomie. Prognozy dotyczące zarobków okazały się dość pozytywne, a Dow zamknął się wczoraj na plusie po kolejnej serii mocnych wyników bankowych.

Obawy o sektor techniczny rozgrywały sytuację na S&P500 i Nasdaq, które zakończyły sesję nieco niżej i prawdopodobnie nie zmieniłyby sytuacji wyniki Netflix, nie tylko ze względu na liczbę abonentów, która wyniosła 5,2 mln, przy oczekiwaniach na poziomie 6,2 mln, ale też ze względu na to, że firma obniżyła swoje szacunki do końca roku. Klasyczny przypadek podniesienia poprzeczki zbyt wysoko i uderzenia w nią, ponieważ cena akcji spadła po godzinach na rynku. Pomimo tego, kurs wciąż może w tym roku wzrosnąć z 200 USD do 400 USD, jednak firma będzie musiała lepiej zarządzać oczekiwaniami w przyszłości. Akcje Amazon spadły także po tym, jak strona internetowa przestała działać podczas wczorajszej premiery. Nie jest to szczególnie dobry omen przed publikacją wyników w przyszłym tygodniu.

Bank Anglii uzyska w tym tygodniu ostateczne spojrzenie na to, jak radzi sobie gospodarka Wielkiej Brytanii. W dniu dzisiejszym poznamy odczyty dotyczące bezrobocia i płac. Odkąd Bank Anglii odrzucił decyzję o podniesieniu stóp w maju, brytyjska gospodarka odbiła się silnie od spowolnienia obserwowanego w I kwartale.  Podniosło to oczekiwania, że komitet polityki pieniężnej może zdecydować o podniesieniu stóp za kilka tygodni.

Dane z tego tygodnia mogą pogłębić te oczekiwania lub całkowicie je zniszczyć, chyba że gubernator Banku Anglii, Mark Carney, wystąpi dziś rano z odwrotną koncepcją i wyleje zimną wodę na głowę inwestorów, którzy tego oczekują.

Pomimo wszystkich ostatnich doniesień o utracie miejsc pracy w sektorze detalicznym, do tej pory nie widzieliśmy wielu dowodów, by miało to wpływ na liczbę bezrobotnych, choć może się to zmienić w nadchodzących miesiącach.

Na razie bezrobocie ma pozostać bez zmian na poziomie 4,2%, podczas gdy w przypadku płac widać, że niedawny wzrost w sektorze prywatnym jest coraz wolniejszy. Oczekiwania co do odczytów kształtują się na poziomie 2,7% w porównaniu z poprzednim odczytem na poziomie 2,8%.

Dzisiaj usłyszymy również przemówienie przewodniczącego Fed – Powella, który będzie odpowiadał na pytania dotyczące amerykańskiej gospodarki. Prawdopodobnie zostanie zapytany o kolejne dwie podwyżki stóp procentowych w tym roku i czy decydenci zaczynają martwić się, że gospodarka zbyt mocno się rozgrzewa. Może również paść pytanie, czy urzędnicy mają obawy dotyczące spłaszczenia krzywej dochodowości i jakie mogą być możliwe przyczyny. Inne obawy mogą dotyczyć handlu i tego, czy Fed stworzył jakieś scenariusze w tej kwestii.

EURUSD – cena utrzymująca się powyżej 1,1620 niesie perspektywę powrotu do zeszłotygodniowych szczytów, przy 1,1790. Jedynie spadek poniżej 1,1600 otwiera drogę na retest dołków z maja przy 1,1510/20. Przełamanie poniżej 1,1500 niesie potencjał na ruch w kierunku 1,1360.

GBPUSD – wsparcie znajduje się przy dołkach z zeszłego tygodnia na 1,3100. Przełamanie 1,3330 może poprowadzić cenę w kierunku 1,3380. Spadek poniżej 1,3100 będzie pretekstem do retestu czerwcowych dołków przy 1,3045.

EURGBP – obszar przy 0.8900 pozostaje barierą dla dalszych wzrostów z możliwością testu zeszłotygodniowych dołków. Przełamanie 0,8800 niesie perspektywę powrotu w okolice 0,8700.

USDJPY – zeszłotygodniowe przełamanie 111,20 otwiera drogę w kierunku 113,75 i grudniowych szczytów. Wsparcie znajduje się obecnie na poziomie 112,20 i 111,20.

FTSE100 – oczekiwany wzrost na otwarcie o 10 punktów, przy 7 610.

DAX – oczekiwany wzrost na otwarcie o 14 punktów, przy 12 575.

CAC40 – oczekiwany wzrost na otwarcie o 5 punktów, przy 5 414.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz