Aktualności Analizy Forex Komentarze i opinie

OPINIA ANALITYKA: Jedno się skończy, drugie się zacznie…

Podziel się postem:

 

Prawdopodobieństwo cięcia stóp na posiedzeniu FED za 9 dni wynosi 89 proc. – tak wynika z modelu CME FED Watch. Dodatkowo globalne ryzyka zdają się maleć – Chińczycy chcą nadal rozmawiać z Amerykanami, Brexit zdaje się zmierzać w końcu do jakiegoś końca, a USA twierdzą, że nałożone na UE cła, mogą być tymczasowe. Mamy taki niby, teoretyczny „optymizm”. Bo jak zawsze im bardziej w las, tym ścieżki bardziej kręte i tak dalej. Po pierwsze nie znamy jeszcze daty wznowienia negocjacji handlowych USA-Chiny, a przede wszystkim nie wiemy na jakie ustępstwa są skłonni pójść Chińczycy, aby „nakłonić” Amerykanów do rezygnacji z podniesienia ceł w grudniu. Na razie mamy „ogólniki” z których nic nie wynika. Tymczasem w najbliższy czwartek zaplanowane jest wystąpienie wiceprezydenta USA nt. relacji amerykańsko-chińskich (słowa Mike’a Pence’a sprzed roku były przełomowe), a tym miesiącu mamy też obrady plenum Komunistycznej Partii Chin. Być może pewna ostrożność w temacie amerykańsko-chińskim jest bardziej wskazana, niż nadmierny optymizm. Drugi wątek to Brexit – w sobotę zamiast kluczowego głosowania nad Umową, mieliśmy poprawkę Letwina – w efekcie premier Johnson na swój sposób „poprosił” UE o wydłużenie terminu Brexitu, chociaż sama Unia zdaje się z tym nadmiernie nie spieszyć. Kluczowe będzie głosowanie nad Umową, do którego raczej powinno dojść dzisiaj, lub jutro (wątpliwe, aby przewodniczący Izby Gmin chciał rzeczywiście je blokować). I w tym miejscu warto zadać sobie pytanie – czy jesteśmy przygotowani na Brexit z umową z 31 października? Innymi słowy – fakt pozytywnego obrotu spraw, jeżeli takowy nastąpi, może być już zdyskontowany w cenach. Pojawia się ryzyko asymetrycznej reakcji funta na kolejne informacje. Bo Brexit sam w sobie nie jest pozytywną sprawą dla Europy… i warto o tym pamiętać.

Na wykresie GBPUSD naruszona została rano bariera 1,30. Teraz kluczowe będzie to, czy notowania utrzymają się powyżej 1,2988 (szczyt z czwartku). Jeżeli nie, to impet zwyżek będzie zagrożony i pojawi się ryzyko korekty. Jej skala będzie jednak bardziej zależeć od pozycji dolara, niż tylko samego zachowania się funta.

 

 

GBPUSDDaily_maly.png

Wykres dzienny GBPUSD

 

 

Spójrzmy też na EURUSD. Rynek zupełnie nie przejmuje się wątkiem ceł USA-UE zakładając, że będą one tymczasowe. Wsparciem dla euro są oczekiwania, że EBC ze względu na swoje wewnętrzne podziały nie będzie się spieszył z dalszym luzowaniem polityki w nadchodzących miesiącach – niemniej nie ignorowałbym zupełnie zaplanowanego na czwartek posiedzenia EBC – ostatniego z udziałem prezesa Mario Draghiego – głównie ze względu na to, że może ono dać nowe spojrzenie na sytuację w której się znajdujemy – perspektywy wejścia w recesję i tego, czy rządy będą w stanie efektywnie działać poluzowując politykę fiskalną. W krótkim terminie, to gdzie znajduje się teraz EURUSD wynika też ze słabości samego dolara. Co pokazuje analiza techniczna?

 

EURUSDDaily_maly.png

Wykres dzienny EURUSD

 

Na powyższym wykresie EURUSD widać, że dotarliśmy do mocnego oporu przy 1,1175-85, którego złamanie może zostać poprzedzone korektą. Jej prawdopodobieństwo będzie większe w przypadku zamknięcia się dzisiejszej dziennej świecy poniżej 1,1165. Zasięg? Wsparcia można wyznaczyć przy 1,1135 (dawna linia wzrostowa), lub w strefie 1,1110-20.

Na koniec kluczowy wykres koszyka dolara BOSSA USD i równie ważna kwestia fundamentalna. Na początku komentarza wspomniałem o blisko 90 proc. prawdopodobieństwu trzeciego już w tym roku cięcia stóp przez FED w końcu października. Czy to dalej jest tylko „dostosowanie”, czy może jednak początek cyklu obniżek? Jednocześnie Rezerwa Federalna podjęła już interwencyjny skup bonów skarbowych w wysokości 60 mld USD miesięcznie, który potrwa przynajmniej do połowy 2020 r. Czy jest w tym coś więcej? Strach przed recesją? Do przemyślenia pozostawię pewien fakt z dzisiaj – dynamika eksportu w Korei Południowej spadła w październiku o rekordowe 19,5 proc. r/r (tak źle nie było od 2016 r.). Koreańczycy są brani przez ekonomistów, jako benchmark wskazujący na globalne tendencje w handlu zagranicznym. Tym samym być może warto zacząć szykować się na ponownie gorszy okres dla bardziej ryzykownych aktywów, na czym niekoniecznie musi stracić dolar?

 

BOSSAUSDWeekly_maly.png

Wykres tygodniowy BOSSA USD

Marek Rogalski

Bossafx

Podziel się postem:

Dodaj komentarz