Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

OKIEM ANALITYKA – zmienny Trump, 7.10.2020r.

Podziel się postem:

 

Czy można ufać słowom prezydenta Trumpa? A może trzeba je uważniej analizować? To, że w tweecie z weekendu padły słowa, że pakiet fiskalny musi zostać przyjęty, nie oznaczało, że ma mieć to miejsce niezwłocznie. Tak, musi być przyjęty, ale na warunkach Trumpa. Tym samym wczorajszy zwrot może i nie jest dużym zaskoczeniem. Demokraci dobrze wiedzą, że Trump jest głodny sukcesu, tym samym rozmowy Nancy Pelosi z Sekretarzem Mnuchinem szły dość powoli. Mamy, zatem twardy i nieco odważny ruch ze strony Białego Domu, który może jednak nie pomóc w wyborczym wyścigu. Odnoszę wrażenie, że w najbliższych tygodniach Trump będzie się coraz bardziej „motać”, a jego konto na Tweeterze będzie miejscem wysuwania wielu oskarżeń. Tyle, czy jednak musimy je czytać?

Wczoraj Demokraci dali do zrozumienia, że Trump nie powinien spotykać się z Bidenem na debacie 15 października, jeżeli dalej będzie miał COVID-19. To stwierdzenie jest oczywiste, ale i też pokazuje, że coraz mniej im zależy na dyskutowaniu z obecnym prezydentem. Sondaże mówią, że Biden ma zwycięstwo w kieszeni, ale i z nimi też różnie bywało. Niemniej przyjęcie założenia, że Trump to odchodzący prezydent, może być dość wygodne dla rynków finansowych…

To tłumaczy dlaczego nerwowość z wczorajszego wieczora może być krótkotrwała. Takich sytuacji, jak wczorajsza może być jeszcze wiele przed nami. Nie będą one jednak w stanie zmącić ogólnego przekonania, że Biden będzie lepszym prezydentem dla rynków, niż Trump pomimo, że poprzez wyższe podatki i działania antymonopolowe może uderzyć w zyski dużych amerykańskich korporacji.

Marek Rogalski

Bossafx

Podziel się postem:

Dodaj komentarz