Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Odbicie w Europie pomimo pogłębiającego się kryzysu zdrowotnego, 28.01.2020r.

Podziel się postem:

Wczoraj koronawirus znajdował się na pierwszym planie, a strach wokół kryzysu zdrowotnego wyraźnie się nasilił. Liczba ofiar śmiertelnych i liczba potwierdzonych zakażeń gwałtownie wzrosła od końca ubiegłego tygodnia. Większość z nich notowanych jest w Chinach, więc inwestorzy obawiają się, że kryzys zdrowotny spowoduje spadek aktywności gospodarczej w kraju, który już i tak spowalnia. W ostatnim czasie potwierdzono, że Chiny odnotowały najniższy poziom rocznego wzrostu od 29 lat. Aby pomóc w rozwiązaniu problemu zdrowotnego, władze Pekinu przedłużyły księżycowe święta Nowego Roku. W tym czasie zwykle gospodarka spowalnia, więc tym razem efekt powinien być wyraźniejszy.

Wczorajsza sesja w Europie była dość słaba. FTSE 100, DAX, CAC 40 oraz FTSEMIB straciły ponad 2%. Traderzy pozostali w trybie zamykania pozycji, ponieważ wiele firm cierpi na sytuacji w Chinach. Obserwowaliśmy wyprzedaż na szeroką skalę, a najgorzej radziły sobie firmy z branży wydobywczej, ropy i gazu, detaliści dóbr z wyższej półki, producenci samochodów i turystyka. Podobnie było na Wall Street, jednak straty poniesione na S&P 500 nie były tak poważne, rynek spadł o 1,57%.

 

W nocy chiński rząd potwierdził, że sytuacja pogarsza się, ponieważ liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 100, a liczba zakażonych osób przekroczyła 4500. Rynki akcji w Singapurze, Korei Południowej, a także w Japonii odnotowały straty. Chiny są największym importem miedzi i ropy na świecie, więc nie było zaskoczeniem, że oba rynki poniosły wczoraj duże straty. Słaby nastrój rozprzestrzenił się na inne towary, takie jak platyna i pallad – które w zeszłym tygodniu osiągnęły rekordowy poziom, więc realizacja zysków była nieunikniona. Nie wszystkie wiadomości były złe. Złoto zyskało na wartości, czerpiąc korzyść ze strategii ograniczania ryzyka przez inwestorów. Wzrosty nie były jednak aż tak duże, gdy porównamy je ze stratami na akcjach.

 

O godzinie 12:00 opublikowany zostanie raport sprzedaży CBI w UK, a konsensus wynosi 3, co stanowiłoby poprawę w porównaniu z odczytem 0 w grudniu. Należy pamiętać, że raport CBI dotyczący zamówień przemysłowych w zeszłym tygodniu osiągnął najwyższy poziom od pięciu miesięcy. Bank Anglii (BoE) podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych w czwartek, a rynki wyceniają około 59% szansy na obniżkę. Warto zauważyć, że w ubiegłym tygodniu rynki przewidywały 70% szans na cięcia. Pro-biznesowa Partia Konserwatywna będzie miała okazję pochwalić się, jak bardzo sprzyja biznesowi w marcu, kiedy zostanie ogłoszony budżet przez Sajida Javida. BoE może wstrzymać się z decyzją do momentu ujawnienia budżetu, ponieważ prawdopodobnie będzie prowadzić politykę zachęcającą do aktywności gospodarczej.

 

Raport dotyczący dóbr trwałego użytku w USA zostanie ogłoszony o godz. 14:30. Oczekuje się, że odczyt powróci z -2,1% w listopadzie do 0,3% w grudniu. Raport bez uwzględnienia transportu, powinien wzrosnąć o 0,2%. Oczekuje się, że wskaźnik cen domów CaseSchiller wykaże wzrost o 0,4%, podobnie jak w listopadzie.

 

EURUSD – kurs notował spadki od końca grudnia i dopóki utrzymuje się poniżej 50-dniowej MA przy 1,1096, tendencja spadkowa może się utrzymać. Wsparcie znajduje się przy 1,1000. Przełamanie powyżej 1,1172 może otworzyć drogę na 1,1239.

 

GBPUSD – dopóki utrzymujemy się powyżej 50-dniowej MA przy 1,3036, szerszy ruch wzrostowy może kontynuować. Poziom 1,3500 będzie prawdopodobnie stanowił opór. Przełamanie poniżej 1,2900 może skierować kurs na 1,2689.

 

EURGBP –  para pozostaje w szerszym trendzie spadkowym i jeżeli tendencja utrzyma się, możliwy jest retest 0,8400. Odreagowanie może skierować notowania na opór przy 0,8600.

 

USDJPY –  w ostatnim czasie  kurs notował spadki i dopóki utrzymujemy się poniżej 50-dniowej MA przy 109,17, tendencja spadkowa może się utrzymywać. Poziom 107,65 będzie stanowił wsparcie. Jeśli rynek obierze trend wzrostowy, możliwy jest retest strefy w okolicy 110,00.

 

FTSE 100 – oczekiwany wzrost na otwarcie o 16 punktów do 7,428

 

DAX 30 – oczekiwany wzrost na otwarcie o 63 punkty do 13,267

 

CAC 40 – oczekiwany wzrost na otwarcie o 26 punktów do 5,889

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz