Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Odbicie w Europie, dane z amerykańskiego rynku pracy na radarze, 9.07.2020r.

Podziel się postem:

 

Kryzys zdrowotny ponownie uderzył wczoraj w europejskie rynki akcji. Europa kontynentalna radziła sobie słabo, DAX 30 stracił prawie 1%, CAC 40 spadł o ponad 1%, podczas gdy FTSE zanurkował o 0,55%. Traderzy w tej części świata nadal monitorują sytuację w USA, gdzie w większości stanów wciąż obserwuje się wzrost liczby nowych zachorowań na Covid-19. Na dzień dzisiejszy liczba potwierdzonych przypadków w USA przekroczyła 3 miliony. We wtorek WHO ostrzegła, że może nastąpić wzrost śmiertelności, ponieważ nastąpił wzrost zakażeń, ale jak dotąd wskaźnik umieralności pozostawał opóźniony.

Napięcia amerykańsko-chińskie zatoczyły wczoraj kolejne koło. Decyzja chińskiego rządu o wprowadzeniu ustawy o bezpieczeństwie narodowym w  Hongkongu wywołała krytykę wielu krajów na całym świecie, ponieważ łamie zasadę „dwóch systemów jednego kraju”. Wczoraj pojawiły się spekulacje, że rząd USA uderzy w Pekin, potencjalnie podważając wartość waluty Hongkongu (HKD). Nie tak dawno prezydent Trump zapewniał, że umowa handlowa między USA a Chinami jest aktualna, więc uderzenie w HKD może być sprytną taktyką. Amerykański lider może wahać się przed przyjęciem bardzo twardego stanowiska wobec administracji pekińskiej, biorąc pod uwagę, że nie radzi sobie dobrze przed wyborami, które odbędą się w listopadzie.

Minibudżet Rishi Sunaka, brytyjskiego kanclerza skarbu, wczoraj pojawił się na pierwszych stronach portali politycznych, ale nie miał znaczącego wpływu na rynki. Sunak ujawnił programy warte 30 miliardów funtów, mające na celu wsparcie brytyjskiej gospodarki. Program przedłużenia przymusowych urlopów zakończy się w październiku, a 9 miliardów funtów zostanie przeznaczonych na utrzymanie miejsc pracy. W sektorze turystyki i hotelarstwa nastąpi tymczasowe obniżenie podatku VAT. Oprócz tego zaoferowano również zachęty na posiłki poza domem – łącznie bodziec jest wart 4,5 miliarda funtów. Tego typu działania są sensowne, jednak społeczeństwo w Wielkiej Brytanii może być ostrożne w kontaktach towarzyskich, biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się w miejscach takich jak Melbourne i USA w związku ze wzrostem liczby nowych przypadków zachorowań. Zgodnie z oczekiwaniami próg opłaty skarbowej został podniesiony do 500 000 funtów z 125 000 funtów. Można argumentować, że taktyka ta może nie być tak owocna, jak ma nadzieję rząd, ponieważ niektórzy ludzie mogą zachować ostrożność przy zakupie nieruchomości ze względu na ogromną niepewność ekonomiczną.

Kryzys zdrowotny w USA pozostaje w centrum uwagi. Oklahoma, Kalifornia i Tennessee odnotowały rekordowy dzienny wzrost liczby nowych przypadków koronawirusa. Stany takie jak Floryda i Arizona również odnotowują cały czas nowe zachorowania. Pomimo pandemii amerykańskie indeksy giełdowe zamknęły się na plusie, a sektor technologiczny kontynuował rajd w górę. Amazon, Apple i Netflix ustanawiają nowe rekordy. Raphael Bostic, szef Rezerwy Federalnej Atlanty, powiedział, że niektóre programy wsparcia fiskalnego mogą wymagać przedłużenia.

W nocy Chiny opublikowały dane o CPI za czerwiec, a odczyt wynosił 2,5%. Ekonomiści oczekiwali 2,5%. Odczyt w maju wyniósł 2,4%. Wskaźnik PPI wyniósł -3%, konsensus wskazywał na -3,2%, podczas gdy poprzednia aktualizacja wyniosła -3,7%. Poprawa wskaźnika PPI może przynieść wyższy CPI w nadchodzących miesiącach. Akcje w Azji notowały wzrosty w czasie sesji. Również rynki europejskie powinny otworzyć się na plusie.

Dolar amerykański znalazł się wczoraj pod presją. Był to spokojny dzień pod względem danych ekonomicznych, więc wskaźniki ekonomiczne nie wpłynęły na ruch. Do niedawna dolar amerykański pełnił rolę bezpiecznej przystani dla traderów.

Złoto umocniło się na bazie słabości dolara. Metal przekroczył cenę 1800 USD i po raz pierwszy od września 2011 r. znalazł się powyżej tego poziomu. Złoty kruszec jest nadal popularny wśród części inwestorów ponieważ istnieją obawy, że druga fala Covid-19 może być tylko kwestią czasu. Pozytywny ruch metalu jest częściowo napędzany przekonaniem, że banki centralne utrzymają bardzo luźną politykę pieniężną. Niektórzy obawiają się, że czeka nas również wzrost inflacji, co dodatkowo wpływa również na złoto.

Oczekuje się, że liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA spadnie z 1,42 do 1,37 miliona. Wskaźnik spadał przez ostatnie 13 tygodni z rzędu. Łączny odczyt roszczeń spadł z 19,29 do 18,95 mln. Raport zostanie opublikowany o godzinie 14:30.

W dniu dzisiejszym odbędzie się spotkanie wideokonferencyjne w eurogrupie, a traderzy będą oczekiwać potencjalnych postępów w zakresie funduszu naprawczego w regionie.

EUR/USD – od początku maja poruszamy się w trendzie wzrostowym, jednak w ostatnim czasie para notowała trend boczny. Jeśli kurs utrzyma się powyżej 1,1168, możliwym celem jest 1,1495. Przełamanie poniżej 1,1168 może otworzyć drogę na 1,1042, gdzie znajduje się 200-dniowa  MA.

GBP/USD – od końca czerwca znajdujemy się w trendzie wzrostowym i jeżeli tendencja się utrzyma możliwy jest test 1,2687, gdzie znajduje się 200-dniowa MA. Przełamanie tego poziomu może skierować notowania w okolice 1,2812. Spadek poniżej 1,2251 może z kolei poprowadzić nas w kierunku 1,2076.

EUR/GBP – Świeca dzienna ze środy może oznaczać podażowe odwrócenie i jeżeli kurs spadnie poniżej, wsparcie znajduje się przy 0,8935, gdzie znajduje się 50-dniowa MA. Ponowny test 0,9067 może skierować parę na 0,9239.

USD/JPY – para notowała spadki przez ostatni miesiąc. Wsparcie znajduje się w okolicy 106,00. Odreagowanie może doprowadzić kurs do opoty przy 108,37, gdzie znajduje się 200-dniowa MA.

FTSE 100 oczekiwany wzrost na otwarcie o 34 punkty, przy 6,190
DAX 30 oczekiwany wzrost na otwarcie o 153 punkty, przy 12,647
CAC 40 oczekiwany wzrost na otwarcie o 46 punktów, przy 5,027

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz