Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Obawy o kryzys zdrowotny tłumią pozytywny sentyment, 12.05.2020r.

Podziel się postem:

 

Rynki akcji w Europie zakończyły wczoraj znacznie niżej, ponieważ inwestorzy obawiali się, że ponowne otwarcie gospodarek może wywołać gwałtowny wzrost liczby nowych zachorowań na Covid-19. Według standardów międzynarodowych Korea Południowa i Niemcy stosunkowo szybko ponownie uruchomiły swoje gospodarki, co początkowo postrzegano jako znaczny postęp, ale pojawiły się doniesienia, że liczba przypadków koronawirusa wzrosła. Chiny znajdują się w podobnej sytuacji. Ogólnie rzecz biorąc, był to ruch jednokierunkowy pod względem zmniejszania się nowego wskaźnika infekcji i przejścia w kierunku ponownego otwarcia gospodarek, jednak teraz traderzy są ostrożni i obawiają się, by nie doświadczyć drugiej fali Covid-19. W ostatnich tygodniach globalne rynki akcji zyskiwały na wartości, ponieważ wielu krajom udało się powstrzymać rozprzestrzenianie wirusa, a także złagodzić ograniczenia.
Przez pewien czas wszystko szło dobrze, ale teraz inwestorzy są trochę zaniepokojeni, że kryzys zdrowotny może ponownie wybuchnąć. Ponowne otwarcie gospodarki zawsze stanowiło ryzyko, ale kraje szybko dostosowały się do pandemii, więc w przypadku pogorszenia sytuacji z pewnością zobaczymy sprawną reakcję. Strach związany z perspektywą ponownego pojawienia się kryzysu Covid-19 był dla inwestorów pretekstem, aby wziąć trochę pieniędzy ze stołu, ponieważ indeksy były ostatnio stosunkowo silne. FTSE 100 wczoraj notował niewielkie wzrosty z powodu słabego funta. W Nowym Jorku główne indeksy zakończyły sesję w mieszany sposób. Dow Jones zamknął się niżej, S&P 500 zakończył dzień płasko, podczas gdy NASDAQ 100 odnotował wzrost o ponad 0,8% – sektor technologiczny ostatnio dobrze sobie radził. Funt osłabiał się wczoraj, ponieważ traderzy uznali, że brytyjska strategia wyjścia z blokady będzie zbyt wolna. Premier Johnson przedstawił swoje plany zniesienia ograniczeń dotyczących blokady w niedzielę a inwestorzy uznali, że proces ten utrzyma brytyjską gospodarkę zbyt długo w śpiączce gospodarczej, więc funt znalazł się pod presją. W świetle tego, co dzieje się w Niemczech i Korei Południowej, stopniowe znoszenie ograniczeń może nie być złe w najbliższej perspektywie, jeśli chodzi o sytuację zdrowotną. Wczoraj ropa naftowa wykazywała dużą zmienność, ponieważ Arabia Saudyjska ogłosiła, że zmniejszy produkcję o dodatkowy milion baryłek dziennie od czerwca. Kuwejt i ZEA poszły w ślady Saudyjczyków i ujawniły plany ograniczenia produkcji. Ten ruch początkowo spowodował wzrost rynku energii, ale pozytywny nastrój zakończył się, gdy wróciły obawy, że ewentualne odrodzenie koronawirusa może hamować i tak już osłabione zapotrzebowanie na ropę. Dolar amerykański umacniał się wczoraj, ponieważ wydawał się przyciągać poszukujących bezpieczeństwa uczestników rynku. Wydaje się, że traderzy szukają pewnej stabilności na rynkach walutowych, a zielony spełnia te oczekiwania, ponieważ istnieje przekonanie, że Fed jest zadowolony z utrzymywania polityki w zawieszeniu. Bank Japonii niedawno otworzył drzwi do dalszego łagodzenia, brak skoordynowanego ratowania gospodarki z UE wisi nad euro, a funt szaleje z powodu brytyjskiej polityki związanej z kwarantanną. Złoto ucierpiało wczoraj przez pozytywny ruch dolara amerykańskiego. Metal wyceniany jest w dolarach amerykańskich, więc zachodził między nimi ujemna korelacja. W ostatnich tygodniach złoto wykazywało niewielką zmienność i nie oddaliło się zbytnio od poziomu 1700 USD, więc szerszy trend wzrostowy nadal jest aktualny. W nocy Chiny opublikowały najnowsze dane o inflacji. Wskaźnik CPI w kwietniu wyniósł 3,3%, a ekonomiści spodziewali się 3,7%. Marcowy odczyt wyniósł 4,3%. Aktualizacja PPI wyniosła -3,1%, podczas gdy szacunek wyniósł -2,6%. Poprzedni raport PPI wykazał -1,5%. Słabe ceny ropy prawdopodobnie były przyczyną złych odczytów. Akcje w Azji notowały niższe obroty ze względu na zaniżone dane z Chin, napięte stosunki handlowe między USA a Chinami, a także obawy o drugą falę zakażeń Covid-19. Haruhiko Kuroda, szef Banku Japonii, powiedział, że bank centralny zrobi „wszystko, co w jego mocy”, aby poradzić sobie z kryzysem, przemawiając w japońskim parlamencie. Nikkei 225 wciąż jest na minusie, pomimo gołębiego oświadczenia. O 14:30 opublikowany zostanie odczyt CPI w USA, a prognoza przewiduje odczyt 0,4%, co byłoby ogromnym spadkiem z 1,5% zarejestrowanym w marcu. Bazowy odczyt CPI ma wynieść 1,7%. EURUSD – kurs znajdował się ostatnio w konsolidacji a przełamanie poniżej 1,0768 może otworzyć drogę na 1,0636. Wzrost tego miejsca ma szansę wyhamować na oporze przy 1,1000. GBPUSD – para miała ostatnio problem z obraniem kierunku, ale dopóki utrzymuje się poniżej 50-dniowej MA przy 1,2371, tendencja pozostaje spadkowa i kurs może się kierować na 1,2165. 200-dniowa MA przy 1,2650 może stanowić opór. EURGBP – dopóki utrzymujemy się powyżej 100-dniowej MA, przy 0,8659, tendencja pozostaje wzrostowa, a poziom 0,8865 stanowi opór. Przełamanie 0,8659 może otworzyć drogę na test 0,8600. USDJPY – kurs notował spadki od marca, a przełamanie poniżej 106,00 może skierować parę na 104,00. Poziom 108,22 oraz 200-dniowa MA stanowi teraz opór. FTSE 100 – oczekiwany spadek na otwarcie o 12 punktów do 5,927 DAX 30 – oczekiwany spadek na otwarcie o 29 punktów do 10 796 CAC 40 – oczekiwany spadek na otwarcie o 12 punktów do 4,478
Podziel się postem:

Dodaj komentarz