Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Niższe otwarcie w Europie w reakcji na powrót obostrzeń, 15.10.2020r.

Podziel się postem:

 

Po kolejnym trudnym dniu dla giełd w Europie, rynki w USA nadal notowały spadek cen akcji z powodu informacji, że pakiet stymulacyjny nie zostanie wprowadzony przed wyborami w przyszłym miesiącu. Niekończące się zwlekanie z obu stron, Demokratów i Republikanów, powoduje, że jest mało prawdopodobne, aby udało się zawrzeć jakiekolwiek porozumienie przed 3 listopada, biorąc pod uwagę, że obie strony mają odmienne poglądy. Akcje firm z branży zdrowotnej znalazły się w spadkowej czołówce zarówno w kręgu akcji amerykańskich, jak i brytyjskich, ponieważ powoli staje się jasne, że droga do szczepionki raczej nie będzie prosta, a perspektywa dodatkowych ograniczeń na całym świecie staje się coraz bardziej widoczna.

Zeszłej nocy francuski rząd ogłosił dalsze zaostrzenie ograniczeń w 8 francuskich miastach, w tym w Paryżu, z godziną policyjną od 21:00 do 6:00. Oczekuje się, że potrwają one do sześciu tygodni. W Wielkiej Brytanii rząd Irlandii Północnej przedstawił plany własnej mini 4-tygodniowej blokady, podczas gdy rząd walijski planował zamknięcie granicy z Anglią. Cały czas rząd Wielkiej Brytanii spotyka się z oporem wobec swoich planów wprowadzenia ostrzejszych ograniczeń w Manchesterze i Liverpoolu. Jeśli w marcu udało się podjąć jakiekolwiek decyzje w sposób jednomyślny, tak teraz jesteśmy od tego bardzo dalecy. Powietrze jest gęste od buntu, podczas gdy lider Partii Pracy, Keir Starmer, wezwał do dwutygodniowej blokady w całym kraju, próbując spowolnić rozprzestrzeniania się infekcji w całej Anglii. To nieuchronnie wywołało ostry opór w wielu różnych miejscach, zwłaszcza w regionach, które obecnie mają niskie wskaźniki infekcji, a perspektywa tego typu obostrzeń kolejny raz przyhamuje biznes bez gwarancji skuteczności po okresie dwóch tygodni.

Biorąc pod uwagę, że moment wprowadzenia planu stymulacyjnego Stanów Zjednoczonych jest coraz odleglejszy, wskaźniki infekcji rosną, wywołując coraz ostrzejsze ograniczenia w całej Europie, a perspektywa szczepionki przed połową przyszłego roku jest raczej niewielka, trudno się dziwić, że inwestorom zaczynają się udzielać nerwy, a rynki europejskie mogą otworzyć się dzisiaj rano na minusie.

Jeśli chodzi o Brexit, wydaje się, że istnieją pewne podstawy do optymizmu, ponieważ wygląda na to, że rząd Wielkiej Brytanii nie dotrzyma narzuconego samemu sobie terminu 15 października na zawarcie umowy z UE. Podobnie jak w przypadku UE, rozmowy prawdopodobnie potrwają do końca tego roku, ponieważ każda ze stron czeka, aż druga się ugnie.

Na froncie danych mamy najnowsze tygodniowe odczyty dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA, które mają spaść do 810 tys. z 840 tys. Czekamy również na przemówienia z banków centralnych – Rezerwy Federalnej USA oraz prezesa EBC, Christine Lagarde.

EURUSD – opór znajduje się przy 1,1780, z perspektywą dalszego osłabienia w okolice 1,1615. Powyżej 1,1780 kolejnym celem może być 1,1830.

GBPUSD – kurs nie był w stanie wybić szczytów przy 1,3080, po dotarciu do dołka w okolicy 1,2863 w dniu wczorajszym. Głównym motorem napędowym kursu są wydarzenia związane z Brexitem, z dużą szansą na ruch w górę w kierunku 1,3220.

EURGBP – niepowodzenie w wybiciu oporu przy 0,9125 z wrześniowych szczytów utrzymuje trend spadkowy wciąż w ryzkach, a spadek poniżej 0,9000 otwiera perspektywę dalszej zniżki w kierunku 0,8920.

USDJPY – para nadal notowała spadki ze wsparciem przy 104,80. Ruch poniżej 104,80 może spowodować powrót w kierunku 104,00. Opór znajduje się przy 106,20.

FTSE100 – oczekiwany spadek na otwarcie o 28 punktów do 5,907

DAX – oczekiwany spadek na otwarcie o 80 punktów do 12,948

CAC40 – oczekiwany spadek na otwarcie o 29 punktów do 4,912

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz