Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Minutki z posiedzenia FOMC bez wpływu na rynki. PKB i produkcja przemysłowa z Wielkiej Brytanii zamyka kalendarz makroekonomiczny.

Podziel się postem:

 

Protokół z posiedzenia Rezerwy Federalnej nie zawierał nowych treści w stosunku do poprzedniego posiedzenia i był zgodny z oczekiwaniami.

Najważniejsze kwestie poruszone w dokumencie to:

-decyzja komitetu była jednogłośna, a ryzyka wydają się być zrównoważone,

-gospodarka, przyrost zatrudnienia i ogólna sytuacja na rynku pracy są silne,

-wydatki gospodarstw domowych silnie wzrosły,

-inwestycje przedsiębiorstw rosną w nieco bardziej umiarkowany sposób,

-inflacja, a także jej bazowy odczyt utrzymuje się w okolicy 2%,

-długoterminowe oczekiwania inflacyjne nie uległy istotnym zmianom.

Taki przekaz utwierdza inwestorów, że grudniowa podwyżka stóp procentowych jest niemal pewna, co rynek wyceniał już znacznie wcześniej. Po ogłoszeniu protokołu zmienność na USD była neutralna i tego też należało się spodziewać. Ważnym będzie jak taki przekaz wpłynie na rynek akcji oraz na rentowności papierów dłużnych.

Łagodne sankcje dla Iranu oraz rosnące zapasy ropy w USA cały czas utrzymywały cenę baryłki w okolicach 62 USD. Na ten moment poziom 63,5-64 usd/brk stał się technicznym oporem dla notowań WTI. W nocy cena WTI spadła do 60,28.  Bardziej skomplikowana sytuacja może pojawić się na rynku ropy Brent. Pojawiły się doniesienia, że Arabia Saudyjska rozważa przyszłość bez OPEC i bada potencjalny wpływ wystąpienia z kartelu na jego przyszłość. Spead pomiędzy dwoma gatunkami czarnego złota utrzymuje się w granicach 10 USD.

W nocy poznaliśmy raport Banku Australii na temat polityki monetarnej, jednak nie miał on większego wpływu na zmienność na parach z dolarem australijskim, a inflacja konsumencka w Chinach zgodnie z oczekiwaniami wyniosła 2 5%.

Minutki z FOMC nie zmieniły sentymentu na Wall Street chociaż tamtejsze indeksy zaliczyły lekkie odreagowanie spadkowe. S&P stracił 0,35% bardziej z powodu technicznego oporu wynikającego ze szczytów z 17 października na poziomie 2816-2822 niż z powodów fundamentalnych. Lekkie spadki mogą, być kontynuowane w dniu dzisiejszym jako realizacja tygodniowych zysków. Najbliższe wsparcie to 2766 pkt. Na tę chwilę wydaje się, że dalsze wzrosty mogą zależeć od koncernów, czy po sezonie wyników przystąpią do skupu własnych akcji.

Spadki być może wynikające również z realizacji zysków zagościły w rejonie Azji i Pacyfiku. Tamtejsze giełdy tracą: Nikkei (-1,05%), Shanghai (-1,69%), Hang Seng (-2,46%), Singapur (-0,56%), a indeks szerokiego rynku Asia Dow (-1,53%).

Zyskuje japoński jen, USDJPY zawraca spod strefy oporu 114 jenów za dolara, jak również para EURJPY obniża loty po odbiciu od 130,10.

Europejskie parkiety otworzyły się spadkami i nie inaczej jest na Książęcej 4. Poza sWIG80 wszystkie indeksy na solidarnie na minusie w granicach -1%. Inwestorami szargają mieszane nastroje, jednak by myśleć, że zaczyna się kolejny rozdział panicznej wyprzedaży dużo za wcześnie. Spadki nawet nie dotarły do najbliższego wsparcia na 2216 pkt. Godziny południowe powinny ustabilizować ceny akcji, a w którą stronę pójdą giełdy prawdopodobnie zobaczymy dopiero podczas sesji amerykańskiej. Prawie wszystkie spółki z indeksu WIG20 tracą: CD Projekt (-3,45%), Alior (-4,74%), Eurocash (-5,45%). Tylko PZU zyskuje 0,59%, a PGE oscyluje przy zerze.

Warto przyjrzeć się spó łce PGE. Jej kurs dochodzi do oporu na 11,32 z 15 lutego 2018, a jego pokonanie daje szansę na wzrosty do maksimum z tego roku na 13,49.

Interesująco wygląda również Bank Pekao. Kurs dochodzi do oporu sprzed półtora miesiąca na 112,80, a jego pokonanie otwiera przestrzeń do 118,30.

Wraz ze spadkami na giełdach polski złoty osłabia się do głównych walut, ale pozostaje stabilny w zakresie wahań z perspektywy tygodniowej.

GBPPLN – Ta para może być narażona na największe wahania. Zbliżamy się do końca negocjacji UE-UK. Jeśli dojdzie do porozumienia to funt jest najbardziej niedoszacowaną walutą w stosunku do złotego. Po dotarciu do oporu na 4,9500, kurs odnotował lekkie odbicie. Wsparcie na 4,8500. Aktualnie handlowany po 4,9250.

USDPLN – Po teście szczytu z 15 sierpnia na 3,8400 para powróciła do spadków i aktualnie handlowana jest po 3,7800.

EURPLN – Para po ataku opór na 4,3200 i zawróciła i jest handlowana jest po 4,2900.

CHFPLN – Pozostaje stabilny w konsolidacji pomiędzy 3,7400 a 3,8000 i aktualnie jest wyceniana na 3,7510.

PLNJPY – Po odbiciu strefy dziennego oporu na 30,366 przyjety został kierunek na południe w stronę wsparcia na poziomie 28,800. Aktualnie handlowana jest blisko oporu po 30,070.

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz