Aktualności Analizy Forex Komentarze i opinie

Maleje napięcie wokół Włoch, ewoluuje wątek Turcji, 3.10.2018r.

Podziel się postem:

 

Kluczowe informacje z rynków:

  • EUROSTREFA/ WŁOCHY / BUDŻET: Według gazety Corriere della Sera rząd, aby uniknąć nadmiernej krytyki ze strony Unii Europejskiej ma zobowiązać się do zejścia z deficytem budżetowym poniżej 2,0 proc. do 2021 r. W przyszłym roku ma on wzrosnąć do 2,4 proc., ale w 2020 r. zejść do 2,2 proc. PKB. W mediach pojawiły się też słowa wicepremiera Salviniego z Ligi Północnej, który dał do zrozumienia, że rząd będzie działał na rzecz ograniczenia zadłużenia.
  • EUROSTREFA / PMI: Indeks PMI dla usług wyniósł we wrześniu 54,7 pkt. (tyle, ile we wstępnych szacunkach). Niemniej dane z Niemiec wypadły gorzej (55,9 pkt. zamiast 56,5 pkt.), chociaż we minionym miesiącu mieliśmy wzrost z 55,0 pkt. Te słabsze dane przykryły jednak lepsze odczyty z Francji i Włoch.
  • AUSTRALIA: Liczba wydanych pozwoleń na budowę domów w sierpniu nieoczekiwanie spadła o 9,4 proc. m/m i 13,6 proc. r/r, podczas kiedy oczekiwano wzrostu o 1,0 proc. m/m i spadku zaledwie o 2,5 proc. r/r.
  • JAPONIA: Indeks PMI dla usług spadł we wrześniu do dwuletniego minimum na poziomie 50,2 pkt., wobec 51,5 pkt. odnotowanych w sierpniu. Niemniej w komentarzu zwraca się uwagę na fakt, że część firm została poszkodowana podczas ostatnich trzęsień ziemi.
  • USA / FED: Robert Kaplan z FED w Dallas dał do zrozumienia, że w przyszłym roku widzi przestrzeń do 2, a nie 3 podwyżek. Z kolei szef FED, Jerome Powell, wyraził wątpliwości na ile niskie bezrobocie przełoży się na szybszy wzrost cen płac i przełoży się na inflację. Przyznał, że pozostajemy w „nadzwyczajnych czasach”.
  • TURCJA: Inflacja CPI skoczyła we wrześniu do 24,5 proc. r/r z 17,9 proc. r/r w sierpniu, podczas kiedy inflacja PPI wzrosła do 46,15 proc. r/r z 32,1 proc. r/r.
  • WIELKA BRYTANIA: Podczas wczorajszego wystąpienia uznawany za lidera frakcji eurosceptyków w Partii Konserwatywnej, Boris Johnson ostro skrytykował plan z Chequers (co było to przewidzenia), ale jednocześnie wezwał do poparcia premier May, co może być sygnałem, że nie dojdzie do głosowania nad wotum zaufania dla jej osoby. Opublikowany dzisiaj o godz. 10:30 indeks PMI dla usług wypadł we wrześniu nieco gorzej od szacunków spadając do 53,9 pkt. z 54,3 pkt.

 

 Opinia: Amerykańska waluta zaczęła słabnąć jeszcze wczoraj po południu, po tym jak inwestorzy z USA nie podjęli się „ciągnąć” wątku opartego o emocje (bo konkrety zaczną się pojawiać w ciągu kilku tygodni) związane z włoskim budżetem. Przypomnę, przedstawiony projekt z deficytem na poziomie 2,4 proc. PKB w przyszłym roku spotkał się ze zmasowaną krytyką niezależnych ekonomistów, unijnych decydentów, a przede wszystkim obawami uczestników rynku, którzy dali temu wyraz w wyprzedaży włoskich aktywów w ostatnich dniach. Niemniej dopiero 15 października Włosi mają ze szczegółami zaprezentować budżet Komisji Europejskiej, ta w listopadzie ma się do niego ustosunkować, a w grudniu włoski parlament powinien go przegłosować. Główne pytania to teraz – na ile włoscy populiści pod presją otoczenia zaczną rewidować swoje pomysły i czy UE będzie skłonna na pewien kompromis, bo jest jasne, że rząd Contiego nie zaproponuje budżetu, o jakim myśleli jego poprzednicy i nie dokona „politycznego samobójstwa” całkowicie rezygnując z programu wyborczego, który dał taki, a nie inny wynik przy urnach dla Ruchu 5 Gwiazd i Ligi Północnej. Na razie mamy pewną próbę przesilenia w postaci doniesień, że w kolejnych latach nierównowaga budżetowa ma być zmniejszana. Szczegółów jednak brak, chociaż rynek wziął te informacje za dobrą monetę i pretekst do odbicia euro.

Na wykresie EURUSD widać, że wsparcie przy 1,1507 udało się ostatecznie obronić, a notowania dzisiaj rano naruszyły też opór przy 1,1550-70, chociaż nie na trwale (szczyt 1,1593). Poznaliśmy ostateczne odczyty indeksów PMI dla usług w strefie euro, ale te nie dały nowego impulsu. Większy wpływ na euro i to negatywny, mogły mieć informacje z Turcji, gdzie we wrześniu inflacja CPI skoczyła do ponad 24 proc. r/r, co zmusza do postawienia kolejnych pytań przed tamtejszymi decydentami o perspektywy dalszych działań. Minister finansów już zapowiedział przedstawienie w przyszłym tygodniu nowego planu posunięć mających ograniczyć wzrost inflacji. Kurs liry nie reaguje na razie nazbyt negatywnie i może to być optymistyczny sygnał.

USDTRYDaily.png

Wykres dzienny USDTRY

EURUSDDaily.png

Wykres dzienny EURUSD

 

Analiza techniczna podpowiada, że w przypadku USDTRY potrzebny jest bardziej zdecydowany ruch na południe, aby można było podtrzymać perspektywy kontynuacji spadków. Tymczasem niepokojąca jest sytuacja wyhamowywania dynamiki zniżek na wskaźnikach, a także próby powrotu ponad opór przy 6,0059 (dołek z 13 września). Teoretycznie mocnym sygnałem potwierdzającym, że zniżki na USDTRY się zakończyły, byłoby dopiero wyjście ponad poziom 6,2050, który jest oparty o główną linię trendu spadkowego poprowadzoną od szczytu z 12 sierpnia.

Co do EURUSD to kluczowe będzie utrzymanie się dzisiaj ponad poziomem 1,570. Jeżeli to się uda to będzie szansa na pobicie dzisiejszego szczytu przy 1,1593 i tym samym wyjście ponad 1,16. Na to, na ile to wyjście może być trwałe, może mieć wpływ globalna pozycja dolara. Wczorajsze słowa Powella nt. korelacji rynku pracy z inflacją nie zabrzmiały „jastrzębio”, a projekcja Kaplana dotycząca 2 podwyżek stóp w przyszłym roku, tylko utwierdzają rynki w przekonaniu, że szanse na 3-krotne zacieśnienie polityki monetarnej w USA w przyszłym roku, nie są duże.

Warto w tym momencie spojrzeć na ujęcie koszyka BOSSA USD. Jeszcze wczoraj zwracałem uwagę, że powrót do wnętrza wcześniejszego kanału może być nietrwały, a koniec tygodnia może przynieść zamknięcie poniżej tego poziomu. Wskaźniki MACD i RSI9 zdaja się wciąż bardziej potwierdzać, że odbicie dolara w ostatnich dniach było bardziej korektą, niż początkiem trwalszych zwyżek.

BOSSAUSDWeekly.png

Wykres tygodniowy BOSSA USD

 

Ciekawy układ jest na funcie. Dzisiaj na konwencji Partii Konserwatywnej ma przemawiać sama premier May. Wczorajsze słowa jej eurosceptycznego konkurenta Johnsona sprawiły, że zmalały szanse scenariusza wymiany szefowej rządu na innego lidera. Dzisiaj Theresa May będzie broniła planu z Chequers (co jest oczywiste), ale być może poznamy nieco więcej informacji nt. nowych rozwiązań dotyczących statusu Irlandii, które będą później prezentowane stronie unijnej. Gdyby do tego doszło, to mogłoby to nieco wesprzeć funta. Na dziennym wykresie GBP/USD widać, ze udało się wybronić dolne ograniczenie kanału rysowanego od połowy sierpnia. Teraz psychologiczną barierą jest rejon 1,30, który teraz jest naruszany, ale mocny techniczny opór to dopiero strefa 1,3042-80.

 

GBPUSDDaily.png

Wykres dzienny GBPUSD

 

Marek Rogalski

Bossafx

Podziel się postem:

Dodaj komentarz