Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Liczą się już tylko wybory prezydenckie i tym żyje rynek, 7.10.2020r.

Podziel się postem:

 

Sporym zaskoczeniem okazał się wrześniowy odczyt PSI z Australii dla sektora usług. Wynik 36,2 pkt. to znaczący spadek o 6,3 pkt. w stosunku do sierpnia. Oznacza to, że ta gałąź gospodarki ciągle znajduje się w recesji. Z kronikarskiego obowiązku wspomnę tylko, że dzisiaj Rada Polityki Pieniężnej podejmie decyzję o wysokości stóp procentowych. Oczekuje się, że stopy pozostaną na niezmienionym poziomie, decyzja nie będzie miała wpływu na kurs złotego. O godz. 20 poznamy protokół z posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku. Nie należy spodziewać się żadnych zmian w stosunku do poprzednich posiedzeń. Po południu Departament Energii przedstawi raport o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów. I te dane od dłuższego czasu pozostają bez większego wpływu na kurs czarnego złota. Wczorajszy raport API wskazał na wzrost zapasów ropy o 0,95 mln baryłek.

W najbliższych tygodniach, do czasu wyborów prezydenckich w USA, sentyment rynkowy, szczególnie w klasie ryzykownych aktywów, będą kształtować informacje napływające ze sztabów wyborczych kandydatów na gospodarza Białego Domu. Tracący w sondażach Donald Trump tylko wczoraj podjął dwie decyzje, które można odebrać jako grę wyborczą i walkę o głosy. Pierwsza mocno kontrowersyjna, igrająca ze zdrowiem obywateli, dotyczyła FDA. Trump chce być tym, który wygrał z COVID-19. Biały Dom zablokował wytyczne Food and Drug Administration dotyczące wprowadzania na rynek szczepionek, które na pewno uniemożliwiłyby ich wprowadzenie przed wyborami 3 listopada. Negowana jest instrukcja FDA, aby twórcy szczepionek monitorowali pacjentów przez co najmniej dwa miesiące, aby wykluczyć problemy z bezpieczeństwem związanym z potencjalnymi skutkami ubocznymi, zanim firmy zwrócą się do agencji o rejestrację szczepionki. Trump uważa, że „nie ma żadnego klinicznego ani medycznego powodu” dla tego wymogu. Komisarz FDA, Stephen Hahn, od tygodni próbował wzmocnić zaufanie opinii publicznej do szczepionek FDA obiecując, że to naukowcy, a nie politycy zdecydują, czy zastrzyki są bezpieczne i skuteczne w przypadku masowych szczepień. Jakby tego było mało, prezydent Donald Trump zgasił nadzieje na nowy pakiet stymulacyjny przed wyborami prezydenckimi w listopadzie. Polecił swojemu zespołowi zaprzestać negocjacji z demokratami do czasu zakończenia wyborów. A to może zostawić amerykańskich najemców i właścicieli lokali pod wynajem w kłopocie. Pandemia zakłóciła krajowy rynek mieszkań na wynajem. Miesiące zwolnień i urlopów sprawiły, że miliony Amerykanów nie stać na opłacenie czynszu. Oznacza to, że około 30 do 40 milionów Amerykanów jest zagrożonych eksmisją.
To właśnie ta decyzja Trumpa spowodowała w końcówce sesji błyskawiczną ucieczkę od akcji. Zyskujące amerykańskie benchmarki natychmiast zanurkowały w czerwone terytorium. Dow Jones w krótkim czasie stracił 700 punktów. Podobne procentowo straty poniosły pozostałe benchmarki. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones stracił 1,34%, powracając poniżej poziomu 28000 punktów, S&P500 spadł o 1,40%, żegnając się z poziomem 3400 pkt., a Nasdaq Composite zamknął się pod kreską z wynikiem 1,57%. Najmniej „procentowo” straciły małe spółki, jednak w punktach strata jest już znacząca. Russell 2000 spadł o 0,30%.
Rynki w rejonie Azji i Pacyfiku po słabym starcie spowodowanym decyzją Trumpa o zerwaniu rozmów z Demokratami, odrabiają straty, a część giełd powróciła na zielone terytorium. Nikkei  traci 0,06%, australijski S&P/ASX 200 rośnie o 1,24%, a południowokoreański KOSPI jest nad kreską 0,83%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (0,86%) po wzroście spółek technologicznych, Singapur (0,29%). Indyjski Sensex jest na plusie 0,65%.
Wtorkowa sesja przy Książęcej, chociaż zakończyła się nieznacznym wzrostem blue chipów, nie była już tak emocjonująca. Wczorajszemu handlowi na GPW towarzyszył wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,22 mln złotych. Z tego na blue chipy przypadło 942 mln PLN. Indeks WIG zyskał 0,20 proc. Podobnej wielkości zysk odnotował WIG 20. Poprawa sentymentu na globalnych parkietach skutkowała wysokim otwarciem luką wzrostową. W pierwszych minutach handlu byki utworzyły dzienne maksimum na poziomie 1749,28 punktów. Od tego czasu, już do ostatniej godziny notowań, handel przebiegał dość płasko. W końcowej fazie indeks skierował się na niższe poziomy, być może w realizacji zysków z ostatnich dni. Zamknięcie nastąpiło raptem dwa punkty powyżej  minimum dziennego zakresu wahań, na poziomie 1735,45pkt., a to oznacza wzrost o 0,21%. WIG20 fut zyskał 0,52%, a WIG20usd dodał do dorobku 0,31 proc. Niewielkimi spadkami zakończyły dzień druga i trzecia liga. mWIG40 stracił 0,16 proc., a sWIG80 spadł o symboliczne 0,06 proc. W gronie blue chipów prym wiodły banki i tylko dobra postawa sektora bankowego uchroniła WIG 20 przed spadkiem. 11 spółek odnotowało zyski, a  9 przyniosło posiadaczom ich akcji straty. Największe stopy zwrotu osiągnęły Alior (8,12%), Pekao (6,19%) i Santander (4,38%). Czerwonymi latarniami okazały się CD Projekt, CCC i PGE, tracąc odpowiednio 5,99%, 4,18% i 4,01%.
WIG20 fut, otwiera się w okolicach wczorajszego otwarcia. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,22%.
Po silnych ruchach na parach z PLN na początku tygodnia od wtorku kurs złotego się stabilizuje.
GBPPLN – para jest pod oporem na 5,00. Wsparcie jest na 4,84
EURPLN – para walczy ze wsparciem na poziomie 4,49. Opór to poziom 4,63.
USDPLN – wsparcie jest na poziomie 3,79. Najbliższy opór to poziom 3,94.
CHFPLN – para walczy ze wsparciem na 4,16. Celem dla byków jest opór na 4,27.
PLNJPY – opór usytuowany na 28,90 skutecznie powstrzymał marsz na północ i podąża do wsparcia na 25,88.

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz