Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Libra zmienia się w Diem, 9.12.2020r.

Podziel się postem:

 

Szwajcarski bank centralny – SNB – właśnie zakończył testy swojej własnej waluty banku centralnego (CBDC), czyli cyfrowego franka. Co więcej, testy te zakończyły się sukcesem. Dotyczyły one rozliczeń wysokokwotowych między instytucjami finansowymi na giełdzie SIX. Sprawa zatem dotyczyła rozliczeń transakcji opiewających na instrumenty giełdowe. Do codziennego użytku takiego CBDC jeszcze jednak droga daleka. Bank jednoznacznie stwierdził, że wciąż nie jest gotowy na emisję swojej waluty cyfrowej.

Każdy, kto choć trochę interesuje się giełdą, słyszał o największym funduszu inwestycyjnym świata – BlackRock. Jego prezes, Larry Fink, jest zdania, że Bitcoin w przyszłości może stać się aktywem na skalę globalną.

 

Amerykański PayPal wprowadził niedawno możliwość zakupu Bitcoinów z poziomu swojej aplikacji. Rynek potwierdza, że była to dobra decyzja – akcje spółki stoją najwyżej w historii swoich notowań. Co więcej, z przeprowadzonych przez Mizuho Securities badań wynika, że BTC kupiło już 17% użytkowników w USA! Co więcej, taka możliwość cieszy się również powodzeniem wśród samych traderów kryptowalutowych.

 

Bodaj najsilniejszą wiarą w wartość Bitcoina cechuje się pewna rodzina. Jej głowa – Didi Taihuttu – niezmiennie twierdzi, że notowania kryptowaluty osiągną poziom 200 tysięcy dolarów. W 2017 roku podjęli decyzję o sprzedaży całego swojego dobytku i wejście całością tak uzyskanych środków w inwestycję na BTC. Nawet spadki notowań nie stanowiły przeszkody, jako że wtedy dokupili oni po prostu jeszcze więcej kryptowaluty.

 

Prywatna kryptowaluta Facebooka – Libra – łatwego życia nie ma. Stopniowo porzucona przez część partnerów strategicznych i mierząca się non stop z niesłabnącym sprzeciwem regulatorów na całym świecie. Zespół odpowiedzialny za projekt nieco jednak się wycofał i zmienił koncept – Libra miała być stablecoinem opartym o dolara, przynajmniej dopóki sprawa się nie uspokoi. Z tej okazji zmieniono nazwę tak kryptowaluty, jak i stowarzyszenia za nią stojącego na Diem, czyli z łaciny: dzień. Niemal jak znana sentencja Carpe Diem.

 

Do obsługi nowego stablecoina spod skrzydeł Facebooka ma się już gotować ważny gracz rynku muzycznego – Spotify. Takie domysły przynajmniej generują niedawno zamieszczone przez firmę oferty pracy z adnotacjami o ważnej roli kryptowalut i blockchaina.

 

Bitcoin pozostaje w zasięgu 19 tys. USD, które są ważnym poziomem technicznym. Kluczowy opór to 20 tys. dolarów. Wsparcia na 18 i 17,5 tys. USD.

 

Ethereum w rejonach wsparć na 548 USD. Kolejne poziomy to 514 i 500 USD. Oporowe 620 USD pozostaje w mocy, podobnie kolejne 640 USD.

 

Bitcoin Cash niemal powrócił do punktu wyjścia. Jesteśmy pod oporami na 295 i 300 USD. Wsparcie w okolicach 250 dolarów.

 

Ripple zawęża zakres wahań. Zeszliśmy poniżej wsparcia na 62 centów, które teraz jest oporem, kolejne w okolicach 75 i 92,8 centa. Wsparcie na 56 centach i pół dolara.

 

Litecoin wyrsował coś na kształt podwójnego szczytu, nie zbliżył się ostatecznie do kluczowych 100 USD, których wybicie otwierało by drogę do kolejnego poziomu na 110 USD. Testujemy wsparcie na 80 USD, kolejne w rejonach 68-70 USD.

 

Dash spada poniżej okrągłych 100 USD, które stają się teraz oporem. Kolejne mamy na 103, 128 i 139 USD. Wsparcia potencjalnie w okolicach 93 i na 85 USD.

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz