Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Komentarz walutowy: Kurs PLN pod wpływem danych makro i rozmów handlowych, 14.11.2019r.

Podziel się postem:

 

Po ostatniej korekcie spadkowej złoty może odbić do góry. W dłuższym terminie scenariusz wzrostowy mogą wspierać plany NBP, który, jak się wydaje, nie zamierza obniżać stóp procentowych. Tymczasem dziś poznamy ważne dane na temat polskiego PKB.

 

Już o godz. 10:00 poznamy odczyt krajowego PKB. Oczekuje się wzrostu rok do roku o 4,1%. Poprzedni wynik to 4,4%. O godz. 12:00 poznamy natomiast wskaźnik nastrojów konsumenckich IPSOS. W ostatnich latach wynik krajowego PKB często pozytywnie zaskakiwał rynki, podobnie jak odczyt wskaźników nastrojów polskich konsumentów.

 

Najnowszy raport NBP wskazuje podwyżkę prognozy inflacyjnej. Swój maksymalny poziom inflacja CPI ma osiągnąć w pierwszym kwartale 2020 r. Powodem są rosnące koszty pracy, istotna dynamika cen żywności i usług, silna konsumpcja wspierana przez różne pakiety wprowadzane przez rząd, a także spodziewany wzrost cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Jednak według NBP niższy wzrost gospodarczy obniży presję inflacyjną i do końca 2021 r. pozostanie ona na poziomie 2,5%. To potwierdzenie dla inwestorów, że NBP może być jednym z niewielu banków na świecie, który nie będzie decydował się na obniżki stóp procentowych. W sytuacji spokoju na rynkach światowych może to być element wyraźnie wspierający PLN.

 

Po oczekiwanej korekcie na złotym, gdzie kurs EUR/PLN odbił do poziomu 4,29, a USD/PLN do 3,9, teraz rynek może mierzyć się z rosnącym popytem na złotego. W przypadku spokoju na rynkach finansowych możliwy jest ruch EUR/PLN i USD/PLN w kierunku minimów sprzed kilku tygodni. Dość klarownie sytuację przedstawia indeks złotego. Na początku listopada indeks odbił się od poziomów stanowiących ważny opór, a dzisiaj jest już na wsparciu będącym lokalnym szczytem z września.

 

Według analityków dobra atmosfera na światowych rynkach w ostatnich tygodniach była napędzana oczekiwaniami na szybkie i pomyślne zakończenie negocjacji handlowych pomiędzy USA i Chinami. Trudno wierzyć, że analitycy byliby tak naiwni. Przebieg negocjacji wyraźnie wskazuje, że wszelkie słowne pozytywne zapowiedzi nie miały kontynuacji w rzeczywistości. Podobnie sytuacja wygląda i teraz. Na dzisiaj USA planują wprowadzenie nowych ceł już 15 grudnia. Podczas gdy negocjacje USA-Chiny toczą się swoi rytmem, być może już wkrótce również Europa będzie musiała zmierzyć się z Amerykanami. Byłby to wielki problem, nie tylko globalny, ale również lokalny dla Polski. Na razie oczekuje się, że Donald Trump opóźni wprowadzenie nowych taryf celnych na europejskie samochody.

 

Oprócz wskazanych wyżej danych z rynku polskiego, dzisiaj poznamy jeszcze wiele danych ekonomicznych z Europy i USA. Kluczowy będzie odczyt sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii, szacunek kwartalnego unijnego PKB, indeks cen dóbr produkcyjnych w USA i dane o zatrudnieniu.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz