Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Inflacja z Wielkiej Brytanii i pierwsza faza umowy handlowej w centrum uwagi inwestorów , 15.01.2020r.

Podziel się postem:

 

Dziś poznamy szczegóły dotyczące I fazy umowy handlowej pomiędzy USA i Chinami. Rozejm handlowy jest bardzo oczekiwany przez rynki i pomimo, że nie oczekuje się niespodzianek, informacja, że nie będzie żadnych dodatkowych negocjacji, dopóki I faza nie wejdzie w życie i nie będzie działała przez co najmniej dziesięć miesięcy, spowodowała, że akcje amerykańskie notowały spadki, pomimo spodziewanych lepszych wyników banków amerykańskich. Oznacza to oczywiście, że pomimo całego dotychczasowego optymizmu w tej kwestii, zawarcie I fazy umowy nie oznacza możliwości rozpoczęcia II fazy już teraz. Uświadomienie sobie, że postęp w tym zakresie nastąpi dopiero po tegorocznych wyborach prezydenckich w USA, 3 listopada, nie zostało szczególnie dobrze przyjęte. Chociaż z jednej strony ryzyko kolejnych eskalacji już minęło, co należy przyjąć z zadowoleniem, taryfy są nadal wyższe niż były dwa lata temu, a w krótkim okresie raczej nie zostaną obniżone, co oznacza, że obecny stan potrwa prawdopodobnie aż do 2021 roku.

Zrozumienie tego faktu ze strony amerykańskich inwestorów spowodowało wycofanie rynków amerykańskich po kolejnym dniu rekordowych wzrostów i zamknięcie mniej więcej w miejscu otwarcia. W wyniku tej słabości, rynki w Azji cofnęły się, co spowodowało, że Europa prawdopodobnie otworzy się dziś rano nieco niżej.

Funt cieszył się wczoraj pozytywnym odbiciem po pięciu dniach strat w stosunku do dolara amerykańskiego, powodując spadek pary poniżej poziomu 1,3000 po raz pierwszy w tym roku. Spekulacje na temat obniżki stóp procentowych pod koniec tego miesiąca, wraz z ostatnimi słabymi danymi gospodarczymi, pogarszały nastroje na walucie brytyjskiej w ostatnich dniach Podczas gdy komentarze o styczniowym cięciu stóp wydają się przedwczesne, dwóch decydentów RPP z Banku Anglii opowiedziało się za takim posunięciem, a weekendowe komentarze Gertjana Vlieghe, że również skłania się w tym kierunku, wywołały spekulacje, że inni członkowie także mogą podzielać taką opinię. Jednym z decydentów, który opowiada się za obniżką stóp, jest Michael Saunders, który głosował za nią na dwóch ostatnich spotkaniach, dlatego jego dzisiejsze przemówienie w Irlandii Północnej może dostarczyć dalszych wskazówek, co do jego sposobu myślenia.

Jeśli chodzi o najnowsze dane z Wielkiej Brytanii, nie ma wątpliwości, że były słabsze, jednak inflacja zasadnicza jest nadal dość stabilna, powyżej poziomu w UE i poniżej poziomów w USA, podczas gdy wzrost płac jest stabilny na poziomie znacznie przekraczającym 3%. Dzisiejsze odczyty CPI za grudzień prawdopodobnie pokażą, że presja cenowa utrzymywała się na stałym poziomie 1,5%, a ceny podstawowe na 1,7%. W przypadku wskaźnika RPI ceny przekraczają 2%, a oczekuje się, że wzrosną o 2,3%, co sugerowałoby, że ryzyko deflacji jest niewielkie i że prawdopodobnie rozsądnie byłoby poczekać i zobaczyć pozostałe grudniowe raporty, a także co nowy rząd zamierza zrobić w kwestii fiskalnej, jeszcze przed obniżką stóp.

Gospodarka amerykańska nadal wykazuje niewielkie oznaki spowolnienia. Większość danych ekonomicznych wydaje się wyglądać dość stabilne. Rezerwa Federalna również nie dała sygnału, że jest gotowa obniżyć stopy procentowe.

Dzisiejsza Beżowa Księga z grudnia mogłaby wzmocnić to zaufanie. Zazwyczaj jest to dobry przykład tego, jak optymistycznie amerykańskie firmy są nastawione do perspektyw gospodarczych. Należy również zauważyć, że pierwszy kwartał jest zwykle słabszym kwartałem dla amerykańskiej gospodarki i chociaż listopad pokazał, że amerykańskie firmy rozwijają się powoli, istnieją pewne oznaki stresu gospodarczego, czego przejawem jest spowolnienie w zatrudnieniu i zamykanie niektórych małych firm transportowych z powodu do braku pracy. Inwestorzy będą poszukiwać sygnałów, czy tendencja ta utrzyma się, biorąc pod uwagę niedawną słabość produkcji i spowolnienie w zatrudnianiu nowych pracowników.

EURUSD – nie udało się wybić powyżej 1,1150 w ciągu ostatnich kilku dni. Opór znajduje się przy 1,1220. Wsparcie wyznaczyć można na poziomie 1,1100 i przy 50-dniowej MA. Spadek poniżej 50-dniowej MA może otworzyć drogę w kierunku 1,1040.

GBPUSD – para utrzymała się powyżej 1,2950, jednak musimy przełamać 1,3030, by kurs skierował się na nowy cel przy poziomie 1,3220. Przełamanie 1,2950 otworzy drogę na 1,2900.

EURGBP – nie udało się przełamać powyżej 0,8600 przed spadkiem. Musimy się utrzymać powyżej 0,8530/40, by zachować wzrostowe momentum. Wybicie powyżej 0,8600 może skierować kurs na 0,8790. Poniżej 0,8530, celem będzie 0,8470.

USDJPY – kurs odbił z 110,20 w dniu wczorajszym. Opór znajduje się przy poziomie 110,70, natomiast obszar w okolicy 109,70 stanowi obecnie wsparcie dla ruchu w górę. Poniżej 109,70 wsparciem dla notować jest 109,20 oraz dołki z ostatniego tygodnia przy 107,65.

FTSE100 – oczekiwany spadek na otwarcie o 8 punktów do 7 614.

DAX – oczekiwany spadek na otwarcie o 46 punktów do 13,410.

CAC40 – oczekiwany spadek na otwarcie o 10 punktów do 6,030.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz