Aktualności Ekonomia

Inflacja w Polsce w czerwcu wyniosła 1,9%, 2.07.2018r.

Podziel się postem:

 

Początek tygodnia na giełdzie jest dość nerwowy, kontrakty na indeksy amerykańskie spadają po tym jak giełdy w Azji zamknęły się na czerwono. Niemiecki DAX30 rozpoczął handel od dużej luki spadkowej, jednak na ten moment zdołał już ją zamknąć. WIG20 także rozpoczął tydzień od spadków, jednak teraz próbuje wyjść na plus. Po mocnej wyprzedaży w piątek, dolar dziś robi korektę, która pokaże czy należy spodziewać się większego obsunięcia, czy zamykanie pozycji na koniec kwartału było jedyną podstawą do przeceny i za chwilę ruszy na nowe szczyty.

Dopiero głębsze spadki przełożyły by się na poprawę sentymentu na polskim złotym i rynkach wschodzących. Aktualnie dolarowi próbuje sprzeciwiać się euro, funt i waluty surowcowe, które po początkowej przecenie powinny podjąć próbę kontynuacji piątkowego umocnienia. Jedną z silniejszych walut może być kanadyjski dolar, który wspierany jest przez drożejącą ropę.

 

Wstępne dane na temat inflacji konsumenckiej z Polski za czerwiec wskazały na wzrost 1,9% r/r. Analitycy spodziewali się odczytu na poziomie 2%, jednak pomimo nieosiągnięcia tego pułapu, dalej jest to wzrost dynami względem maja, kiedy CPI wyniosło 1,7% r/r. Dopóki jednak inflacja jest poniżej 2,5%, nie należy spodziewać się zmian w polityce prowadzonej przez Radę Polityki Pieniężnej.

 

Premier Morawiecki stwierdził dziś, że wzrost PKB w jego ocenie spadnie z poziomu 4%, czego powodem ma być płytki rynek pracy. Rząd przyjął, że wzrost gospodarczy w 2018 roku wyniesie 3,8%. Niewątpliwie brak pracowników może być problemem, szacuje się że brakuje około 150 tys. pracowników. To powinno podnosić presję na płace oraz podnosić ceny produktów. Na ten moment wzrost wynagrodzeń jest zdecydowanie wyższy niż wzrost inflacji.

 

W tym tygodniu nie zabraknie ważnych danych z gospodarki amerykańskiej.  Poznamy odczyty PMI dla sektora przemysłowego i usługowego, a w piątek tradycyjnie podane zostaną dane na temat zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA. Analitycy spodziewają się utrzymania dobrej passy na rynku pracy i wzrostu nowych miejsc pracy na poziomie 200 tys., stopa bezrobocia ma być w dalszym ciągu na poziomie 3,8%.

 

Od 4 miesięcy spada wskaźnik partycypacji w rynku pracy w USA. Z pewnością tylko dzięki temu, stopa bezrobocia jest w stanie utrzymywać się na tak niskim poziomie. Płace stale rosną, inflacja także jest powyżej 2,5%, wszystko wskazuje zatem na to, że FED będzie kontynuował zacieśnianie polityki pieniężnej. Na ten moment rynek wycenia, że z 41,3% prawdopodobieństwem FOMC podwyższy stopę procentową w grudniu, a podwyżka we wrześniu jest „pewna” na 70,5%. Stany Zjednoczone są zatem jedyną gospodarką rozwinięta na świecie, która prowadzi jastrzębią politykę pieniężną.

 

USDPLN cena wybiła poziom poprzednich szczytów na 3,7600, kolejna strefa oporu znajduje się w przedziale 3,7800 – 3,8000, a jej dolne ograniczenie już zostało przetestowane. Wsparcia znajdują się na 3,7100 oraz niżej na 3,6800 – 3,6700.

 

EURPLN po wybiciu oporów w strefie 4,3200 – 4,3300, cena szybko dotarła do kolejnej bariery w przedziale 4,3600-4,3700, kolejnym poziomem oporu jest 4,4000. Najbliższe wsparcie znajduje się na 4,3370, a następnie na 4,2900 oraz 4,2600.

 

GBPPLN kurs wybił ponad 4,9400, kolejnym oporem jest zatem 5 zł, a następnie 5,0600 i 5,0900. Wsparcia natomiast znajdują się na poziomie 4,8900, 4,8650 oraz 4,8300.

 

CHFPLN najbliższy opór znajduje się na poziomie 3,8000, wybicie w górę otworzy drogę do 3,8400 oraz dalej do 3,900. Wsparcia znajdują się na 3,7400 oraz 3,6900.

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz