Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Inflacja ponownie w centrum zainteresowania, 13.09.2021r.

Podziel się postem:

Od czasu rozczarowującego raportu o zatrudnieniu w USA, spadło przekonanie do dalszego silnego ożywienia i systematycznie obniżano perspektywy dla rynków akcji.

S&P500 zamknął się na najniższym poziomie od dwóch tygodni, podczas gdy rynki w Europie traciły grunt pod nogami. Nasdaq wydaje się być słabszy, chociaż spadki z ostatnich czterech dni były dość skromne. Dla inwestorów z USA głównym problemem wydaje się być spowolnienie gospodarcze w czasie, gdy inflacja wykazuje niewielkie oznaki spowolnienia, chociaż odczyt PPI za sierpień odnotował kolejny rekordowy poziom podczas publikacji na koniec ubiegłego tygodnia.

Ponieważ w przyszłym tygodniu ma się spotkać Rezerwa Federalna USA, a narracja wyraźnie zmierza w kierunku ograniczenia skupu aktywów, wydaje się, że narasta niepokój związany z dalszym wzrostem presji inflacyjnej, która może być znacznie bardziej trwała niż to przewidywali bankierzy centralni. Ceny hurtowe nie wykazują oznak spowolnienia w USA, ani w Chinach, gdzie władze uwolniły swoje rezerwy strategiczne, próbując powstrzymać ceny ropy naftowej, po tym, jak PPI osiągnął najwyższy poziom od 13 lat. Istnieją obawy, że rosnący wskaźnik CPI będzie nadal wywierał presję na wydatki konsumentów i będzie działał jako dodatkowy hamulec dla wzrostu gospodarczego. Mogą one znaleźć potwierdzenie w najnowszych publikacjach CPI i danych o sprzedaży detalicznej USA oraz Wielkiej Brytanii za sierpień. W lipcu ceny konsumenckie zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i USA zatrzymały się wraz z zaniknięciem niektórych efektów bazowych z głównych liczb. Wydaje się, że znajduje to również odzwierciedlenie w rentowności 10-letnich obligacji USA, które rosły przez trzy tygodnie z rzędu, osiągając najwyższe tygodniowe zamknięcie od połowy lipca.

Wydaje się, że spadek zaufania uderzył również w konsumentów USA i sprzedaż detaliczną, które spadły w lipcu, co prawdopodobnie będzie kontynuowane w danych za sierpień. Nieco inaczej wygląda sytuacja na rynkach azjatyckich, które odnotowały ożywienie w ciągu ostatnich dwóch tygodni, ale ciągle jest to jedynie ruch korekcyjny po trzymiesięcznych spadkach. Podczas dzisiejszego otwarcia rynków europejskich prawdopodobnie będziemy widzieli kontynuację trendów. Dzisiejsza sesja azjatycka była dość słaba, po doniesieniach, że chińskie władze chcą rozbić Alipay i oddzielić go od działalności Ant Group.

EURUSD – na razie utrzymuje się powyżej wsparcia z okolic 1,1800 i 50-dniowego MA. Zejście poniżej nich może spowodować ruch do 1,1750, a nawet minimów przy 1,1660. Opór utrzymuje się na poziomie 1.1910.

GBPUSD – funt odbił się w zeszłym tygodniu od 1,3900, ale znalazł wsparcie w okolicy 1,3725. Dopóki utrzymuje się powyżej linii trendu rozciągniętej od sierpniowych minimów, potencjał wzrostowy pozostaje nienaruszony, a przejście przez 1,3900 da szansę na test 1,4000.

EURGBP – załamanie w zeszłym tygodniu w okolicy 0,8610 doprowadziło do testu 0,8520. Wyjście ponad 0,8560 ponownie wyznaczy 0,8610 jako cel tej pary walutowej, a zejście poniżej 0,8520 będzie zapowiedzią dalszych spadków do 0,8480.

USDJPY – znalazło opór na wysokości 110,50, możemy zobaczyć ponowny test 109,10 i wsparcia z linii trendu rozciągniętej od kwietniowych minimów. Wzrost ponad 110,50 będzie zapowiedzią ataku na 111,00.

FTSE100 – prawdopodobnie otworzy się 7 punktów niżej, na poziomie 7022.

DAX – oczekuje się otwarcia 34 punkty niżej, na poziomie 15575.

CAC40 – możliwe otwarcie 20 punktów niżej, poziomie 6643.


CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz