Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

FOMC w centrum uwagi, prezesi Facebooka, Apple, Amazona i Alphabet zeznają przed prawodawcami USA, 29.07.2020r.

Podziel się postem:

 

Wydaje się, że światowe rynki akcji zaczynają się nieco wahać. Najnowsze dane o zarobkach zaczynają malować obraz globalnej gospodarki, która stoi przed trudnym okresem w nadchodzących tygodniach i miesiącach. Mimo całego optymizmu co do nowego amerykańskiego programu stymulacyjnego, rosnących nadziei na szczepionkę i prawdopodobieństwa, że banki centralne utrzymają wyjątkowo luźną politykę pieniężną, zwiększająca się liczba przypadków koronawirusa  zgłaszanych na całym świecie, skłania do przyjęcia postawy, że nadzieje ożywienia w kształcie litery V zaczynają się oddalać. Wzrost liczby przypadków Covid-19 w Xinjiang w Chinach, Hongkongu i Australii, a także skoki zachorowań w Hiszpanii i Belgii, wraz z innymi lokalnymi ogniskami w całej Europie, wzbudziły obawy o drugą falę, a tym samym zagrażają dalszemu procesowi łagodzenia obostrzeń wraz z nadejściem sierpnia.

Akcje amerykańskie zakończyły dzień na minusie zeszłej nocy, z sektorem technologicznym na czele, podczas gdy rynki w Europie notowały raczej mieszaną sesję. W związku ze spadkiem na rynkach amerykańskich, spodziewamy się słabego początku sesji w Europie. Przygotowujemy się również na początek publikacji wyników finansowych w ciągu najbliższych trzech dni, zaczynając od Barclays i brytyjskiego sektora bankowego już dzisiaj. Pod koniec tego tygodnia pojawią się informacje od tytanów technologicznych takich jak Apple, Amazon, Alphabet i Facebook. W tym kontekście dzisiejsze ostatnie posiedzenie Fed ma się odbyć bez oczekiwanych zmian w polityce, jednak na tym spotkaniu perspektywy dotyczące wirusa wyglądają zupełnie inaczej niż na ostatnim spotkaniu FOMC. W tamtym czasie środki blokujące były łagodzone, a raport o zatrudnieniu w USA, wraz z innymi danymi wyglądały obiecująco. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej, ponieważ Fed przedłużył wczoraj swoje programy pożyczek awaryjnych do końca roku, co oznacza, że decydenci są bardzo zaniepokojeni stanem gospodarki USA. Kolejną oznaką kłopotów jest zaufanie konsumentów w USA, które również gwałtownie spadło w lipcu do 92,6 z 98,3 notowanych w czerwcu. FOMC może również mieć obawy, że niedawne ożywienie, obserwowane w gospodarce Stanów Zjednoczonych, może zacząć słabnąć w obliczu wzrostu liczby przypadków koronawirusa.

 

Pojawiały się już komentarze, że brak inflacji, a także powszechne upadki przedsiębiorstw mogą zahamować jakiekolwiek odbicie gospodarcze w nadchodzących tygodniach i miesiącach. Ostatnie protokoły Fed zdawały się sugerować, że FOMC był tym szczególnie zaniepokojony i że urzędnicy Fed prawdopodobnie mogą być znacznie bardziej skoncentrowani na kwestii zatrudnienia i gotowi, by zaakceptować wzrost inflacji. Chęć większego luzowania w kontekście długoterminowych celów dotyczących inflacji może być rodzajem zmiany w polityce pieniężnej, która będzie jeszcze silniejszym sygnałem, że stopy prawdopodobnie pozostaną niższe przez dłuższy czas, zwłaszcza że politycy w Waszyngtonie nadal się kłócą o wielkość kolejnego pakietu bodźców.

 

Zapowiada się również wielki dzień dla gigantów technologicznych takich jak Amazon, Alphabet, Apple i Facebook, którzy wspólnie przygotowują się do składania zeznań przed Kongresem Stanów Zjednoczonych, gdzie prawdopodobnie staną przed trudnymi i czasami niezręcznymi pytaniami o swoją siłę rynkową. Szczególnie Apple prawdopodobnie napotka pytania o to, w jaki sposób uzasadni pobieranie 30% opłat od firm zewnętrznych za miejsce w sklepie App store.

 

Funt notował przyzwoity początek tygodnia. Dzisiaj poznamy najnowsze dane dotyczące kredytów hipotecznych. Oczekuje się, że liczba zaakceptowanych wniosków ma wzrosnąć  z 9,27 tys. do 33,9 tys. w czerwcu.

 

EURUSD – para spadła z poziomu 1,1780, jednak głównym celem wciąż pozostaje 1,1825 i zniesienie 61,8% odcinka spadkowego 1,2555/1,0635. Euro musi się utrzymać powyżej 1,1590 i zniesienia 50%, by ten scenariusz mógł się zrealizować.

 

GBPUSD – kurs nabrał rozpędu powyżej 1,2770 i może się kierować na 1,3020. Jedynie powrót poniżej 1,2770 podważy ten scenariusz, chociaż para wygląda na lekko wyprzedaną. Poziom 1,2820 stanowi solidne wsparcie.

 

EURGBP – para nie utrzymała się powyżej 0,9140, co doprowadziło do spadku euro, co sugeruje że mógł to być krótkoterminowy szczyt. Przełamanie poziomu 0,9000 jest niezbędne dla potwierdzenia tego scenariusza i otwarcia drogi powrotnej na 0,8920.

 

USDJPY – para kontynuowała spadki zbliżając się do 104,50. Wybicie w dół 104,50 otwiera drogę na marcowe dołki. Obecnie opór znajduje się przy 105,70 i dalej, przy poziomie 106,50.

 

FTSE100 – oczekiwany spadek na otwarcie o 19 punktów do 6,110

 

DAX – oczekiwany spadek na otwarcie o 50 punktów do 12,785

 

CAC40 – oczekiwany spadek na otwarcie o 17 punktów do 4,912

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz