Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

FOMC i Trump popsuli dobra nastroje na giełdach. Na jak długo?, 20.08.2020r.

Podziel się postem:

Dużo ciekawego wydarzyło się wczorajszego wieczoru. Dobre nastroje popsuł zapis dyskusji w ramach Komitetu Otwartego Rynku. Protokół z lipcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej wskazał, że powrót do normalności nie będzie łatwy, a wyzwania stojące przed gospodarką w powrocie do normalności wymagać będą olbrzymiego wysiłku. Komitet obniżył prognozę wzrostu gospodarczego na pozostałą część 2020 r. i podkreślił potrzebę zwiększenia fiskalnej pomoc w następstwie pandemii koronawirusa. W protokole z posiedzenia Fed powtórzyły się wcześniejsze ostrzeżenia prezesa Fed, Jerome’a Powella, o poważnych zagrożeniach dla gospodarki. To nie koniec niepokojących informacji, które napłynęły ze Stanów Zjednoczonych. Prezydent Donald Trump zasugerował, że byłby gotów dopuścić do wycofania się z pierwszej fazy porozumienia handlowego z Chinami. Ma to związek z dalszym pogarszaniem się stosunków pomiędzy dwiema największymi gospodarkami świata. Nie można zapominać o braku porozumienia co do kształtu kolejnego pakietu pomocowego. Fed nie pozostawił złudzeń, że należy wspomóc finansowo tych, którzy nie z własnej woli stracili pracę i bez pomocy federalnej nie będą wstanie opłacić rachunków. Doprowadzi to do spadku konsumpcji, która jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na wzrost gospodarczy. Pod uwagę należy również wziąć wchodzące w najważniejszą fazę kampanię przed listopadowymi wyborami prezydenckimi. Demokraci oficjalnie wysunęli kandydaturę Joe Bidena na fotel prezydenta.


To wystarczyło, by amerykańskie indeksy, które przez większość wczorajszego dnia utrzymywały się powyżej kreski, w końcówce notowań spadły w czerwoną strefę. W efekcie wszystkie główne jankeskie benchmarki odnotowały stratę. Dow Jones, S&P500 i Nasdaq Composite straciły odpowiednio 0,31%, 0,41% i 0,57%. Jasnym punktem były małe spółki. Russell2000 wzrósł o 0,15%. Warto wspomnieć, że wszystkie subindeksy S&P500 zakończyły handel stratami. Najwięcej straciły sektor nieruchomości i energetyczny.
Od nocy do wczesnych godzin porannych kontrakty na amerykańskie indeksy tracą od 0,5 proc. do 0,6 proc.
Taka zmiana (na razie chwilowa) nastrojów pozwoliła załapać oddech amerykańskiej walucie, która od jakiegoś czasu znajduje się pod presją. Dolar w stosunku do jena zyskał 60 pipsów, do funta 1,5 figury, a para eurusd cofnęła się z 1,1950 do 1,1850. Reakcja umacniająca USD wpłynęła na notowania surowców. Złoto powróciło w stronę 1950 USD za uncję, srebro spadło do 27 USD, a cena miedzi zniżkowała o 5,5 dolara za 100 funtów. Nieznacznie spadły ceny ropy, benzyny i oleju opałowego.
Decyzją Ludowego Banku Chin, jednoroczna stopa procentowa pozostała na poziomie 3,85%. W dzisiejszym pustym kalendarzu makroekonomicznym zwracamy uwagę na protokół z posiedzenia EBC (godz. 13:30). Po południu poznamy informację o ilości wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.
Akcje azjatyckie spadają dzisiaj po tym, jak otrzeźwienie zapanowało na Wall Street, kiedy protokół Rezerwy Federalnej USA przedstawił wyzwania dla gospodarki w związku z pandemią koronawirusa. Komitet obniżył prognozę wzrostu gospodarczego na pozostałą część 2020 r. Rynki w Indonezji i Malezji są dziś zamknięte z powodu święta. Nikkei 225 traci 1 proc., australijski S&P/ASX200 spadek o 0,77%, a południowokoreański rynek pod kreską 3,66%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (-1,86%), Szanghaj (-1,55%), Singapur (-1,54%), Tajwan (-3,26%). Indyjski Sensex traci 0,77%. Indeks Asia Dow skupiający największe firmy regionu pod kreską 2,17%.
Za nami nudna sesja giełdowa na parkiecie przy Książęcej. Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 759 mln złotych. Z tego na blue chipy przypadło 470 mln PLN. Indeks WIG spadł o 0,44 proc. Podobnej wielkości spadek odnotowały spółki o największej kapitalizacji. W Warszawie do godzin południowych rozpiętość wahań na głównym indeksie nie przekraczała 10 punktów. WIG20 otworzył się powyżej poprzedniego zamknięcia i do startu notowań na Wall Street to strona popytowa miała niewielką przewagę. W tym czasie byki osiągnęły dzienne maksimum na poziomie 1847,84 pkt. Do rozpoczęcia handlu za oceanem sielsko-wakacyjna atmosfera przypominała raczej rodzimy piknik, niż walkę byków z niedźwiedziami. Dopiero po otwarciu Wall Street, gdzie w komentarzach amerykańskich pojawiły się obawy związane z przesłaniem po posiedzeniu Rezerwy Federalnej, niewielką przewagę osiągnął obóz sprzedających. Zamknięcie nastąpiło na poziomie 1833,22 pkt., raptem 2 punkty powyżej minimum dziennego zakresu wahań, a to oznacza spadek wartości indeksu o 0,39 proc. WIG20 fut. stracił 0,38%, a WIG20usd oddał z dorobku 1,35 proc. Przecena nie ominęła drugiej i trzeciej ligi. mWIG40 stracił 0,62 proc., a sWIG80 spadł pod kreskę 0,34 proc. W gronie blue chipów 5 spółek zyskało na wartości a 15 odnotowało stratę. Najwyższą stopę zwrotu dały akcje Tauron (2,15%), CD Projekt (2,14%) i KGHM (1,65%). Czerwonymi latarniami okazały się JSW, Lotos i PKO BP. Walory przyniosły stratę odpowiednio 4,99%, 4,76% i 2,36%.
W ślad za spadkami w Azji i tracącymi kontraktami na amerykańskie indeksy, WIG20fut otwiera się 20-to punktową luką spadkową. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,98%.
Uspokojenie na rynku złotego.
GBP/PLN – para jest nad wsparciem na 4,76.
EUR/PLN – cena jest nad wsparciem na poziomie 4,3650. Opór jest na poziomie 4,57.
USD/PLN – para jest poniżej wsparcia na 3,75. Kolejne jest na poziomie 3,61.
CHF/PLN – wsparcie jest na 4,0450. Opór jest na poziomie 4,34.
PLN/JPY – opór usytuowany jest na 28,90. Wsparcie jest na poziomie 25,88.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz