Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Debata prezydencka w centrum uwagi, 29.09.2020r.

Podziel się postem:

 

Kampania wyborcza w walce o fotel prezydenta USA wkracza w decydującą fazę. Ostatnie sondaże wskazują na dziesięcioprocentową przewagę Bidena nad urzędującym prezydentem. Już dziś odbędzie się pierwsza z trzech zaplanowanych debat. To właśnie wynik debat często przesądza o zwycięstwie w wyścigu prezydenckim. Jednak to, w jaki sposób zareagują inwestorzy, jest bardziej zależne od tego, który kandydat jest postrzegany jako zwycięzca debaty, niż od treści tego, co mają do powiedzenia na dany temat. Debata może nie przynieść natychmiastowej reakcji jako takiej, ale dopiero gdy będzie można zobaczyć reakcję w sondażach po debacie – tak uważają stratedzy inwestycyjni.

Z reguły analitycy postrzegają perspektywę drugiej kadencji Trumpa jako pozytywną dla akcji, podczas gdy zwycięstwo Bidena niesie możliwość potencjalnego odwrotu, zwłaszcza jeśli Demokraci przejmą Senat, zachowując jednocześnie kontrolę nad Izbą Reprezentantów. Republikanie straszą wyborców i inwestorów (nie bez racji), że zwycięstwo Bidena będzie oznaczać podwyżką podatków dla korporacji. Kampania prezydencka wkracza w brutalną fazę wzajemnych ataków. Nie jest tajemnicą, że główne media trzymają stronę Bidena. Już wczoraj media obiegł temat niepłacenia przez Trumpa podatków federalnych. Widać, że Trump do perfekcji opanował optymalizację podatkową. Ujawniono, że zapłacił tylko 750 dolarów podatku, a w ostatnich 15 latach, aż przez 10 lat nie zapłacił ani dolara z powodu ogromnych strat biznesowych, a to dopiero początek wyciągania trupów z szafy.
Z wysokiego „C” rozpoczął się handel akcjami na globalnych parkietach. Dax30 zyskał ponad 3%. Paryż, Mediolan i Madryt finiszowały wzrostami o blisko 2,5%. W przypadku Niemiec widać mocne odbicie w trzecim kwartale. Co prawda wskaźnik wyprzedzający spadł w sierpniu, ale Federalny Urząd Statystyczny skorygował w górę o 1,7% wynik lipcowy, jednocześnie zwracając uwagę, że w ostatnich miesiącach wyniki były znacząco korygowane w górę.
Po wysokim otwarciu na Wall Street przez cały dzień główne benchmarki poruszały się dość płasko. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones, S&P 500 (0,30%) i Nasdaq Composite zyskały odpowiednio 1,21%, 1,61% i 1,87%. W obraz rynku wpisały się małe spółki. Russell 2000 zyskał 2,40%. Zyskały wszystkie subindeksy z S&P500. Najlepiej wypadły znajdujące się pod presją sektory energetyczny i finansowy. Oba zyskały ponad 2,2%.
Wczorajsze ponadprzeciętne wzrosty w Europie i USA nie wpłynęły znacząco na graczy z rejonu Azji i Pacyfiku. Być może azjatyccy inwestorzy oczekują na wynik dzisiejszej debaty prezydenckiej. Nikkei zyskuje 0,21%, australijski S&P/ASX200 traci 0,15%, a południowokoreański KOSPI jest nad kreską 0,91%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (-0,51%), Szanghaj (0,42%), kontynentalna chińska giełda w Shenzhen (1,24%), Singapur (0,59%), Tajwan (0,04%), Indonezja (0,40%). Indyjski Sensex zyskuje 0,15%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, jest na minusie 0,13%.
Początek tygodnia i zarazem na trzy dni przed końcem kwartału na rynki powrócił entuzjazm. Nie inaczej było na parkiecie przy Książęcej. Już dawno w Warszawie nie widziano tak silnych jednodniowych wzrostów. Handlowi na GPW towarzyszył wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,09 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 808 mln PLN. Indeks WIG wzrósł o 3,20% proc. Jeszcze większe wzrosty odnotował WIG 20. Wzrosty w Azji i rosnące kontrakty na amerykańskie indeksy sugerowały wysokie otwarcie. I tak też się stało. Sesja rozpoczęła się sporych rozmiarów luką startową. Sam moment otwarcia na poziomie 1686,57 pkt. okazał się dziennym minimum. Od samego startu notowań obóz niedźwiedzi został zepchnięty do głębokiej defensywy i ani przez chwile nie był wstanie przeciwstawić się presji kupujących. Kropkę nad „i” byki postawiły w ostatnich sekundach handlu, kończąc dzień na dziennym maksimum na poziomie 1738,44 punktów, co oznacza wzrost o 3,84 proc. WIG20 fut. zyskał 3,89%, a WIG20usd dodał do dorobku 3,56 proc. Wzrostami zakończyły dzień druga i trzecia liga. mWIG40 zyskał 2,10 proc., sWIG80 finiszował na plusie 1,22 proc. W gronie blue chipów wszystkie 20 spółek zakończyło dzień zyskami. Największe stopy zwrotu osiągnęły JSW (12,29%), PGE (10,80%) mBank (6,96%).
WIG20 fut otwiera się nieco powyżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,80%.
Poniedziałek był fatalnym dniem dla rodzimej waluty. W okolicach godz. 16:00 widać było ucieczkę od złotego. Być może powodem tego było ogłoszenie przez rząd budżetu na przyszły rok. Według założeń deficyt budżetowy ma wynieść nieco ponad 80 mld złotych. Dziś rano ponownie rośnie presja na PLN.
GBPPLN –  para z marszu przebiła 5 05. Najbliższy opór jest na poziomie 5,11. Wsparcie to poziom 5,00.
EURPLN – opór 4,57 nie stanowił przeszkody. Po jego pokonaniu kolejny znajduje się na 4,63
USDPLN –  w tym przypadku poziom 3,88 poległ. Jego pokonanie otwarło drogę do kolejnego, przy 3,97.
CHFPLN – opory na 4,15 i 4,21 nie wytrzymały naporu sprzedających. Para podąża w stronę 4,27.
PLNJPY – opór usytuowany na 28,90 skutecznie powstrzymał marsz na północ i podąża do wsparcia na 25,88.

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz