Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Dane o zatrudnieniu w USA w centrum uwagi, 6.07.2018r.

Podziel się postem:

 

Europejskie rynki zaliczyły wczoraj pozytywny dzień za sprawą raportów mówiących, że USA mogą zawiesić swoje groźby odnośnie branży samochodowej, jeśli UE usunie równoważne opłaty za amerykańskie samochody.  Z pewnością perspektywa zerowych taryf celnych w obu kierunkach jest znacznie lepszą alternatywą niż perspektywa opłat w wysokości 20%, jednak kluczową kwestią pozostaje pytanie, czy to w ogóle możliwe? W pierwszej kolejności wszelkie takie działania musiałyby zostać podjęte na szczeblu UE. Istnieje ryzyko, że w wielu mniejszych krajach Unii, które nie posiadają przemysłu samochodowego, mogłoby urodzić się przekonanie, że Niemcy i Francja działają na innych zasadach niż reszta krajów Wspólnoty. Ponadto, zgodnie z zasadami WTO, istnieje również prawdopodobieństwo, że UE i USA będą musiały przyjąć podobne taryfy dla Japonii i innych dużych eksporterów samochodów jak Korea Południowa.

Euro zaliczyło zwyżkę na bazie doniesień, że Europejski Bank Centralny jest nieco zaniepokojony tym, dlaczego rynki nie podeszły poważnie do możliwej podwyżki stóp w III kwartale 2019, zamiast tego wyceniając podwyżkę pod koniec czwartego kwartału. Gdy stawki są tak niskie, czas prawdopodobnie ma drugorzędne znaczenie, szczególnie, gdy zmiana o 0,1% prawdopodobnie zostanie z nawiązką zneutralizowana przez ruch stóp amerykańskich o 1% w tym samym okresie. Bardziej prawdopodobne jest więc, że euro odbiło się po dość pozytywnych niemieckich danych za maj.

 

Funt również pozytywnie reagował po spekulacjach, że możemy się spodziewać podwyżki stóp już w następnym miesiącu po tym, jak gubernator Banku Anglii optymistycznie odniósł się do obecnego stanu brytyjskiej gospodarki. Pobudzenie nie trwało jednak długo, ponieważ powróciły obawy co do zdolności rządu Wielkiej Brytanii do jednomyślności w sprawie Brexitu przed weekendowym posiedzeniem ministrów.

 

Ostatnie minutki FEDu nie zawierały zbyt wielu niespodzianek choć były pewne oznaki, że niektórzy decydenci nie chcą, by gospodarka nadmiernie się rozgrzała, co potwierdza chęć dalszego zacieśniania polityki monetarnej w ty roku . Wydaje się, że obawy te przeważają nad obawami dotyczącymi skutków eskalacji napięć handlowych.

 

Dzisiaj kluczowym wydarzeniem jest wprowadzenie wartych 34 miliardy dolarów ceł na szereg chińskich towarów, co z kolei spowoduje reakcję chińskich kontrpropozycji. Czy to dopiero początek eskalacji między tymi dwoma stronami?

 

W dniu dzisiejszym zostanie też opublikowany raport o zatrudnieniu w USA. Wczorajszy odczyt ADP  był nieco słabszy od oczekiwań, a wielu pracodawców skarżyło się na trudności w rekrutacji personelu. Chociaż może to być prawdą, nie wydaje się, aby wśród tych pracodawców pojawił się wielki apetyt na zwiększenie wynagrodzeń. Majowe dane o zatrudnieniu odnotowano na poziomie 223 tys., jednak sytuacja na amerykańskim rynku pracy nadal nie jest idealna. Stopa bezrobocia spadła ponownie do kolejnego wieloletniego minimum 3,8%, a mimo to wzrost płac nadal utrzymywał się na poziomie 2,7%. Była to poprawa w stosunku do poprzedniego miesiąca o 2,6%, ale nadal pozostaje znacznie poniżej poziomu 2,9%, który widzieliśmy na początku roku.

 

Oczekiwania wskazują na niewielką poprawę do 2,8%, jednak przy cenach ropy w USA, które osiągnęły najwyższy poziom od 2014 r., konsumenci mogą zacząć odczuwać pewien ciężar, jeśli wzrosty płac nie zaczną się zbliżać do 3% w nadchodzących miesiącach. Słaba płaca może również przyczynić się do ostrzejszego tonu w kwestii podwyżek stóp procentowych w tym roku.

 

EURUSD – 1,1720 powstrzymuje obecnie dalszy ruch w górę utrzymując ryzyko powrotu ceny w okolice 1,1620. Spadek poniżej 1,1600 otwiera drogę na retest dołków z maja przy 1,1510/20. Przełamanie 1,1500 otwiera drogę na 1,1360.

 

GBPUSD – krótkoterminowe wsparcie znajduje się przy 1,3200 po wczorajszym wzroście do 1,3275. Wciąż realny jest ruch na 1,3340 i jedynie spadek poniżej 1,3170 może zanegować ten scenariusz.

 

EURGBP – kurs znalazł wsparcie przy 0,8800 w tym tygodniu i szansa na powrót w okolice  0,8900 pozostaje realna. Dopóki jesteśmy poniżej 0,8900 cena może się kierować na poziom 0,8780 z szerszym wsparciem przy poziomie 0,8700.

 

USDJPY – niepowodzenie z przełamaniu 111.00 utrzymuje dolara w konsolidacji ze wsparciem na 109,70. Przełamanie 111.20 wyznacza cel na 112.00. Wsparcie leży przy poziomie 109,70 i 109,20.

 

FTSE100 – oczekiwany wzrost na otwarcie o 27 punktów do 7 630.

 

DAX – oczekiwany wzrost na otwarcie o 52 punkty do 12 516

 

CAC40 – oczekiwany wzrost na otwarcie o 27 punktów do 5 393.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz