Aktualności Analizy Analizy akcji Komentarze i opinie Serwis poleca

Ciąg dalszy naszego zagrania intra na zakończony sporym zyskiem – wig20, 20.09.2019r.

Podziel się postem:

 

Analiza wykresu wig20 – interwał 20 minutowy.

Ładnie nam się kończy tydzień sesyjny. W tygodniu podałem sygnał sprzedaży o charakterze krótkoterminowym, następnie opisałem prowadzenie pozycji stopem a dzisiaj przychodzi czas na zamykanie zyskownych pozycji.

Powód? Dolna linia kanału spadkowego, wyprzedanie lokalne, koniec tygodnia oraz co najważniejsze bardzo ładny zarobek ok 40 pkt.

Dawno nie pisałem o sygnałach, raczej wolę grać sam. Od dziesięciu lat nie publikuję sygnałów nauczony doświadczeniem, że nie każdy sygnał zarabia a czytelnicy a dawniej klienci (gdyż pomagałem handlować innym osobom pokazując swoje pozycje) uważali że na każdym zagraniu jest zarobek.

Od kilku lat gram bezpieczniej (pewnie przychodzi to z wiekiem) i każdy sygnał inaczej widzę a do tego od razu staram się zabezpieczać stopem. I wówczas zysk jest większy lub mniejszy lub nie ma go wogóle, natomiast chronię w ten sposób kapitał.

Mam sentyment do mojej strony www.galeriazyskow.pl i co jakiś czas wrzucę mój roboczy wykres, tylko poglądowo ale też i edukacyjnie. Cenię sobie jak widać proste metody, które z biegiem lat bardzo uprościłem. Filtruję wykresy kilkoma technikami i z racji czasu ograniczonego jest mi dużo łatwiej wybierać rynki i walory, na których mogę coś zagrać. Dawniej przerobiłem chyba wszystkie wskaźniki i techniki jakie są na świecie, teraz już posługuję się kilkoma.

Na moich szkoleniach indywidualnych uczę tylko praktycznego podejścia do handlu bez pierdół (te pierdoły również warto poznać w drodze swojej edukacji. Przeczytałem ok 28 książek giełdowych i przeszedłem 4-5 poważnych szkoleń. Z tego wybrałem dosłownie kilka technik i  je stosuję).

zagrywanie według schematu pokazanego na stronie dale mi okresowo nawet 80% skuteczności. Przy rozregulowanym rynku nieraz spada ona do 50-60% ale od czasu kiedy szybko przesuwam stopa to straty są o wiele mniejsze. na zysk trzeba czekać cierpliwie, kiedyś było inaczej. Człowiek z natury liczy ile może zarobić, zaś teraz po latach dobrych i złych doświadczeń najpierw patrzę na zagranie w kontekście tego ile mogę stracić, potem jak szybko i gdzie mam podnieść stopa aby pozycja nie obróciła się w stratę a jedynie na mały zysk. To co rynek da odlatując to jest wypłata. Cała moja filozofia.

Co do rozwoju mojej strony?

Wciąż czekam z uruchomieniem pokoju inwestora, o którym pisałem wiele razy. Tam też zamieszczałbym wykresy robocze z miejsce gdzie widziałbym zagranie. Nie chcę tego robić publicznie z wiadomych powodów. Na giełdzie nie każdy może zarabiać i nie wszystkie zagrania należą się za nic, na gotowo. Ja za swoją wiedzę zapłaciłem latami pracy, stratami, zerowanymi kontami i stresem. Uważam, że aby się czegoś nauczyć trzeba włożyć choć minimalny wysiłek.

No ale. Czasu w zasadzie nie mam wolnego. Wszedłem w wiele projektów, pracuję jednocześnie i do tego prowadzę działalność. Giełda pomogła mi to wszystko rozpocząć, gdyż nie umiałbym żyć tylko z giełdy. Stąd moje przerwy od handlu trwające nawet kilka tygodni. Mogę ale nie muszę. Do giełdy mam przypływy i odpływy jak mnie męczy. Praca i stały dochód to podstawa. Od kąd to zrozumiałem, że nie będę żył z giełdy, mimo że zarobek okresowo był kilkukrotnie wyższy niż pensje to i tak jestem zadowolony że porzuciłem to myślenie.

Lubie poprowadzić co jakiś czas szkolenie żeby być na bieżąco i dyscyplinować się jednocześnie.

Ok. trochę popłynąłem. Wracając do analizy.

 

Miłego weekendu.

 

Jacek Raczkowski

Analityk serwisu www.galeriazyskow.pl

Podziel się postem:

Dodaj komentarz