Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Brexit przesunięty do Halloween, 11.04.2019r.

Podziel się postem:

 

Rynki amerykańskie zdołały wczoraj zanotować niewielkie wzrosty, choć były one ograniczone przez nieco bardziej jastrzębią interpretację ostatnich minutek Fedu. Rynki europejskie również zamknęły się wyżej po tym, jak prezes EBC Mario Draghi nalegał, aby bank centralny przygotował się do wykorzystania wszystkich dostępnych instrumentów w celu wsparcia gospodarki strefy euro.

 

Minutki Fed dostarczyły inwestorom więcej pytań niż odpowiedzi. Oczekiwania co do gołębiego nastawienia banku były dość szerokie, a kilku decydentów pozostawało otwartych na ewentualne podniesienie stóp w dalszej części roku, gdy gospodarka rozwinie się zgodnie z ich oczekiwaniami. Był to co prawda pogląd mniejszości, jednak nie pozostał niezauważony. Ponieważ Fed ograniczył prognozę wzrostu w zeszłym miesiącu, nic nie wskazywało na to, że amerykańscy bankierzy centralni są zaaferowani czymkolwiek innym niż tymczasowym złagodzeniem polityki, choć pozostawili sobie otwarte drzwi do działania w obu kierunkach, jeśli chodzi o przyszłe zmiany sposobu działania. Wygląda na to, że pomimo nagłej zmiany tonu, nie są oni szczególnie zaniepokojeni znacznym spowolnieniem perspektyw wzrostu w USA.

Z pewnością nie jest tak w przypadku Europejskiego Banku Centralnego, który pozostawił stopy bez zmian. Prezes EBC Mario Draghi utrzymywał fikcję, że stopy pozostaną na obecnym poziomie przynajmniej do końca 2019 r., jednocześnie nalegając, aby EBC był gotowy użyć „wszystkich instrumentów”, które ma do dyspozycji, jeśli sytuacja gospodarcza miałaby się jeszcze pogorszyć. Rzeczywistość jest taka, że stopy prawdopodobnie pozostaną bez zmian po roku 2019 i nie zaszkodzi EBC przyznać tego, biorąc pod uwagę, że rynki w dużej mierze już to wyceniają.

 

Podczas wczorajszego posiedzenia Rady UE, przywódcy UE przesunęli datę wyjścia Wielkiej Brytanii do 31 października, czyli znacznie później niż Wielka Brytania oczekiwała, ale też krócej niż proponowała większość przywódców UE. Francuski prezydent, Emmanuel Macron, wywierał nacisk na pozostałych polityków UE, upierając się, że przedłużenie do czerwca było wystarczające. W ramach ustępstwa w stosunku do Francuzów uzgodniono, że w czerwcu dokonany zostanie przegląd postępów w kwestii Brexitu, jednak oznaką zmęczenia Francji melodramatem wokół rozmów ws. Brexitu było to, że Macron chciał, aby wyjście Wielkiej Brytanii nastąpiło przed wyborami europejskimi 22 maja. Ostateczne decyzje powodują jednak, że Wielka Brytania prawdopodobnie będzie musiała wziąć udział w wyborach europejskich w maju, a termin czerwcowy będzie również wykorzystywany przez UE do ustalenia, czy poczyniono postępy na drodze do porozumienia. Mówiono o tym, że UE może nałożyć wiele warunków w związku z przedłużeniem terminu, a francuski prezydent Emmanuel Macron miał być głównym bohaterem tego pomysłu, choć wydaje się, że tak się jednak nie stało.

 

W każdym razie premier May będzie musiała teraz wrócić do Wielkiej Brytanii i przekazać swoim niezadowolonym posłom, że Wielka Brytania nie wyjdzie z UE 12 kwietnia i pozostanie w Unii przez kolejne sześć miesięcy. Prawdopodobnie nie zostanie to przyjęte dobrze, co może zwiększyć wewnętrzne manewry w partii, aby ją zastąpić.

 

EURUSD – wsparcie znajduje się przy 1,1180, a przełamanie może skierować cenę na 1,1000. Aktualne odbicie może spowodować ruch w kierunku 1,1340 i 50-dniową MA. Od góry ogranicza nas 200-dniowa MA przy 1,1460 jeżeli wybijemy 50-dniową MA.

 

GBPUSD – 200-dniowa MA oraz poziom 1,2960 wciąż pozostają istotnym wsparciem. Mało prawdopodobne jest wybicie 1,3170 dopóki nie wyjaśni się sytuacja polityczna. Poniżej 1,2960 możliwy jest ruch w kierunku 1,2800.

 

EURGBP – musimy wybić 0,8650, by możliwy był dalszy ruch w kierunku 0,8720. Dopóki znajdujemy się poniżej tego poziomu, notowania mają otwartą drogę do spadków w kierunku ostatnich dołków przy 0,8500.

 

USDJPY – kurs kontynuował zniżkę, spadając poniżej 111,20 i otwierając możliwość dalszego osłabienia w kierunku  110,20. Wsparcie znajduje się przy 110,70. Musimy powrócić w powyżej 111,30 by możliwy był powrót w okolice zeszłotygodniowych szczytów.

 

FTSE100 – oczekiwany spadek na otwarcie o 22 punkty do 7,400.

 

DAX – oczekiwany spadek na otwarcie o 11 punktów do 11,895.

 

CAC40 – oczekiwany spadek na otwarcie o 5 punktów do 5,445.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz