Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

BoJ, Fed, EBC i dane o PKB w USA i Strefie Euro skupią uwagę inwestorów, 27.04.2020r.

Podziel się postem:

 

W bieżącym tygodniu czeka nas spora dawka ważnych wydarzeń i odczytów makroekonomicznych, a uwaga inwestorów skupina będzie na bankach centralnych. Po zupełnie pustym kalendarzu, już we wtorek Bank Japonii podejmie decyzję o wysokości stóp procentowych, następnie planowana jest konferencja prasowa szefa BoJ. Środa będzie dniem amerykańskim. Najpierw czeka nas odczyt PKB ze Stanów Zjednoczonych za pierwszy kwartał.

Będą to bardzo ważne dane, mówiące w jakim stopniu COVID-19 wpłynął na wzrost gospodarczy. Szacunki wskazują na spadek PKB do -4%. Sekretarz Skarbu, Mnuchin, powiedział, że ponowne otwarcie działalności gospodarczej powinno doprowadzić do wzrostu popytu. Po słabym kwartale, drugi kwartał będzie najgorszym, a odbicia można spodziewać się dopiero na jesieni. Wieczorem poznamy decyzję FOMC o wysokości stóp procentowych. Na godz. 20:30 zaplanowana jest konferencja prasowa Jeromego Powella. Czwartek to dzień Strefy Euro. Szacunek odczytu PKB za pierwszy kwartał wskazuje na spadek do -3,4%. Chwilę później EBC przedstawi decyzję o stopach procentowych, a o 14:30 odbędzie się konferencja prasowa po posiedzeniu banku. Po południu dane o ilości wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Oczekiwania wskazują na 3,5 mln nowych wniosków. Tydzień zakończy odczyt ISM dla przemysłu za kwiecień z USA. Koniec tygodnia nie był łaskawym dla azjatyckich i europejskich graczy giełdowych. Wiodące giełdy Starego Kontynentu zakończyły dzień spadkami od 0,9 proc. do 1,9 proc. Zdecydowanie bardziej optymistyczni byli amerykańscy inwestorzy, chociaż początek handlu na to nie wskazywał. Po dobrym otwarciu, indeksy zeszły na negatywne terytorium. Na rynku ropy nastąpiło uspokojenie po trzech dniach wzrostu cen surowca. Zapowiedzi kilku gubernatorów o powolnym otwieraniu gospodarki oraz podpis prezydenta Trumpa pod ustawą o pakiecie stymulacyjnym o wartości 484 miliardów dolarów dla małych firm i szpitali, zachęciły do zakupów. Po dwóch godzinach spadków już do końca sesji indeksy wspinały się na północ, finiszując w pobliżu maksimów sesyjnych. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones, S&P500 i Nasdaq Composite odnotowały wzrosty odpowiednio o 1,11%, 1,39% i 1,65%. Dobrze spisały się małe spółki skupione w indeksie Russell2000. Indeks wzrósł o 1,56 proc. Obrót na Wall Street wyniósł 5,624 mld USD. Rynki azjatyckie zyskują w poniedziałek, podczas gdy ceny ropy spadły, a Bank Japonii spotkał się w celu omówienia polityki pieniężnej. Bank Japonii prawdopodobnie rozszerzy bodźce monetarne na drugi miesiąc z rzędu, w związku z pandemią koronawirusa, która okaleczyła globalne gospodarki. Oczekuje się jednak, że bank centralny utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Giełda w Tokio rośnie o 2,87 proc. Również na pozostałych parkietach zielono. Australijski S&P/ASX200 zyskuje 1,17 proc., a południowokoreański KOSPI jest na plusie 1,98 proc. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong 1,96%, Szanghaj 0,62%, Singapur 1,42%, Tajwan 2,12%. Indyjski Sensex rośnie o 2,13%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, nad kreską 2,47 proc. Kończąca tydzień sesja na GPW przebiegła w niskiej zmienności i okazała się niepomyślną dla warszawskich byków. Spadki w Azji i słaby start w Europie przełożyły się na zachowanie inwestorów znad Wisły. Handlowi na warszawskim parkiecie towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 830 mln złotych. WIG spadł o 1,25 proc. Podobnie jak WIG, w czerwonej strefie wypadł WIG20. Indeks otworzył się poniżej czwartkowego zamknięcia i w pierwszych pięciu minutach niedźwiedzie utworzyły dzienne minimum na poziomie 1601,91, który to poziom jest od kilku dni usilnie broniony przez stronę popytową. Tak było i tym razem. Kupującym broniącym wsparcia udało się skierować ruch na północ, ale z mizernym efektem. Po domknięciu dziennej luki spadkowej do głosu doszli sprzedający i już do końca sesji kontrolowali rynek. Zamknięcie nastąpiło dokładnie na poziomie minimum sesyjnego na 1601,91. Spadki nie ominęły WIG20fut, który stracił 1,78 proc., a WIG20usd oddał z dorobku 1,71 proc. Do spadków dołączyła druga liga. mWIG40 odnotował spadek o 1,17 proc. Pozytywnym akcentem zakończył dzień trzeci garnitur. sWIG80 zyskał 0,22 proc. W gronie blue chipów tylko dwie spółki zakończyły dzień wzrostami, a wszystkie 18 odnotowało spadki powyżej jednego procenta. W drodze na nowe historyczne szczyty podąża CD Projekt. Po przebiciu ceny 350 zł za akcję, w piątek ustanowił nowy rekord 363,40 zł, co oznaczało wzrost o 2,45%. Największą przecenę, o 7,36%, odnotowały akcje Dino. Akcje Aliora zostały przecenione o 6,26%. Powyżej czterech procent straciły walory JSW, PGE i Tauron. Rosnące futuresy na jankeskie indeksy i udana sesja w Azji sprawiają, że WIG20fut, otwiera się nieznacznie powyżej piątkowego zamknięcia. W początkowej fazie handlu WIG20fut zyskuje 0,48%. Złoty pozostaje stabilny do głównych walut. GBPPLN – lokalne wsparcie znajduje się na 4,97. Najbliższy opór jest na poziomie 5,21. EURPLN – cena przebiła opór na poziomie 4,4830, który stał się wsparciem. Kolejny opór jest na 4 6320. USDPLN – para jest poniżej oporu na 4,30. Najbliższe wsparcie jest na 4,00. CHFPLN – wsparcie jest na poziomie 4,2440, a kolejne na 4,1570. Opór to poziom 4,4840. PLNJPY – krótkoterminowy opór jest na 26,80. Najbliższe wsparcie to poziom 25,05.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz