Aktualności Ekonomia Komentarze i opinie

Bitcoiny dla wszystkich za darmo i niech nikt nie odejdzie skrzywdzony…, 22.07.2020r.

Podziel się postem:

 

W przeglądzie kryptowalutowych wydarzeń zeszłego tygodnia na pierwszym miejscu nie można nie uwzględnić wielkiego włamania do twittera. Zhackowane zostały wewnętrzne systemy firmy, a konta znanych polityków, biznesmenów i firm – w tym Obamy, Gatesa czy Apple – zostały przejęte przez atakujących. Do czego wykorzystano atak? Na każdym z nich pojawiła się deklaracja, że osoba/firma podwoi płatność przekazaną na podany portfel BTC i zwróci ją darczyńcy. Całość miała być jedynie 30-minutową akcją, a przejęte konta wzajemnie potwierdzały, że już po swojej stronie wykonały przelewy. Całość miała być wyrazem ‘braterstwa’ i chęcią podzielenia się własnym bogactwem. Do scamu zwerbowano także konta giełd kryptowalutowych, w tym Binance. Z wyliczeń wynika, że w zaledwie dwie godziny oszustom udało się zgromadzić 12 Bitcoinów, czyli dobrze ponad 400 tysięcy złotych. Cała akcja boleśnie przypomina, że w sieci po prostu nie można być naiwnym.

Niedawno na Wyspach nastąpiła zmiana na fotelu prezesa Banku Anglii (BOE), będącego bankiem centralnym Wielkiej Brytanii. Kanadyjczyka Carney’a zastąpił Andrew Barney. Na swoim ostatnim webinarze stwierdził, że bank rozważa wprowadzenie własnej waluty cyfrowej, a więc e-funta. Jest to o tyle ważne, że BOE przewodzi grupie innych banków centralnych w pracach nad analogicznymi projektami. Bailey zaznaczył jednak, że e-funt to pieśń przyszłości i perspektywa kolejnych lat. Coraz częściej zatem widać, że klimat dla projektów narodowych walut cyfrowych gwarantowanych przez banki centralne znacząco się zmienił, co może być spowodowane coraz silniej odczuwanym oddechem Chin na karku.

 

Prace nad e-jenem, kiedyś określanym mianem rena, nieprzerwanie trwają w Japonii. Jak podaje Nikkei, wprowadzenie własnej waluty cyfrowej ma zostać zapisane w oficjalnym planie gospodarczym Japonii. Mowa o tzw. planie Honebuto Rewitalizacji Gospodarczej i Fiskalnej (Honebuto Plan for Economic and Fiscal Revitalization), stanowiącym trzon polityki gospodarczej i fiskalnej kraju. Co więcej, projekt ma być realizowany w koordynacji z innymi krajami. Sam zaś Bank Japonii rozpoczyna techniczne testy e-jena.

 

Youtube od pewnego czasu “niechcący” blokuje kanały i nagrania dotyczące kryptoaktywów. Ostatnim razem zostały one przywrócone, a całość zrzucono na karb błędu algorytmu. Tym razem został usunięty polski kanał Krypto Raport. Najprawdopodobniej algorytm zasugerował się tytułem niedawnego nagrania, które nawiązywało do opisywanego na wstępie scamu na twitterze.

 

Na Bitcoinie – bez zmian. Kryptowaluta niezmiennie konsoliduje w strefie 9-10 tysięcy dolarów, której ograniczenia stanowią odpowiednio ważne wsparcie oraz opór. Kolejny test siły byków na 10500 USD, zaś niższym wsparciem byłyby okolice 8500 USD.

 

Ethereum tymczasem to zbliża się, to oddala od ważnego oporu na 250 USD. Jego wybicie otwierałoby drogę do kolejnego na 278 dolarach. Wsparciem natomiast jest strefa 223-224, a następnie 216 dolarów.

 

Bitcoin Cash odbił od dolnego ograniczenia konsolidacji i pozostaje w jej wnętrzu. Główny zakres formacji prostokąta to 217-276 dolarów.Wybicie tego pierwszego poziomu oznaczałoby spadek do okrągłych 200 USD, zaś drugiego – wzrost w kierunku 300 dolarów, gdzie domknięta zostanie spadkowa luka.

 

Ripple reaguje na opór na 20,8 centa. Kolejny czeka na 22,2 centa. Ważnym poziomem jest 0,2 dolara, wokół którego kryptowaluta krąży. Wsparcia czekają na 18,9 oraz 17,7 centa.

 

Litecoin natomiast odbił od starego wsparcia na 41,5 USD. Nieco niżej, na 40 USD, znajduje się kolejne, którego wybicie otworzy drogę do 29,25 USD. Najważniejszy opór natomiast to 50 dolarów.

 

Nic nowego nie wydarzyło się na Dashu, gdzie główny zakres wahań to 65 – 77,5 USD. Istotne będzie wybicie jednego z tych dwóch poziomów. Przebicie wsparcia pociągałoby za sobą perspektywy spadków do 59 USD.

 

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz